Nie lubię muzyki Zenka.
Ale trzeba mu oddać to, że był pionierem swojego gatunku i rozkręcił swoją karierę, kiedy przemysł raczkował, a disco bylo jednym z polskich bastionów ducha DIY.
Może nie pochodził z bloku/kamienicy, ale z jakiegoś zadupia, gdzie szanse na sukces w jakiejkolwiek dziedzinie były znikome.
Nie słuchałbym jego muzyki na codzień i nie podoba mi się, że śpiewa z playbacku, ale z anonimowego chłopaka znikąd stał się ikoną swojego gatunku i obok Boys i Weekend wprowadził ten gatunek do mainstreamu polskiej muzyki.
Re: Zenek jak Peja
: 23 lip 2026, 17:22
autor: 2rzyn
Disco polo to nie osobny gatunek. To nieudolne przelozenie innego chujowatego gatunku na polski wiesniaczy grunt tylko ze 15 razy gorzej
Re: Zenek jak Peja
: 23 lip 2026, 18:48
autor: gagugi
Disco polo się wyspecjalizowało.
Nadal brzmi źle, ale to już nie jest gość na tanim klawiszu i drugi fałszujący śpiew.
W zasadzie disco polo dla muzyki wiejskiej/biesiadnej było tym, czy hip hop dla muzyki miejskiej.
W jednym przypadku wystrzeliła liczba wykonawców, bo nagle popularne stały się klawisze/organy czy jak to zwał.
I już nie trzeba było mieć orkiestry, żeby grać w remizie (wiejskim odpowiedniku klubu muzycznego).
W hip hopie były adaptery i mikser. I też nie trzeba było zakładać całego zespołu, żeby tworzyć.
W jednym i drugim przypadku ludzie mówili, że to nie muzyka, bo ten gra z klawisza, a ten z adapteru i nie ma zespołu.
Disco polo nie słucham, a wręcz mnie wkurwia. Oprócz paru piosenek lecących na weselach nie jestem w stanie tego słuchać. Ale to disco polo to taki hip hop wsi i prowincji.
Że forma pozostawia wiele do życzenia, to inna kwestia
Ale na przykład spróbuj podejśc do Czadomena i powiedzieć mu, że robi hujową muzykę.
Dodano po 2 minutach 16 sekundach:
Czy nawet do Zenka, który może nie ma dobrego głosu do śpiewania, ale wydaje się na tyle dobrym człowiekiem, że nie miałbym serca podejśc do niego i go hejtować nawet za ten playback
Re: Zenek jak Peja
: 23 lip 2026, 20:07
autor: marmolad_k2
Disco polo muzyka chodnika, rap muzyka ulic. Co do Zenka, to sporo jego dawnych hitów to zwyczajne plagiaty zagranicznych bangerów
Dodano po 1 minucie 12 sekundach:
Swoją drogą to zawsze mnie bawi podobieństwo tych dwóch numerów
Dodano po 1 minucie 2 sekundach:
Oczywiście to na dole lepsze.
Re: Zenek jak Peja
: 24 lip 2026, 1:39
autor: gagugi
Patrzę na ten pierwszy po latach.
Tyle oryginalnych płyt i winyli. Zapomnieli chłopaki, jak masowo przegrywali kasety na jamnikach. Potem zarobili trochę pieniędzy i mogli sobie kupić oryginały. I szczuli na młodzież, która słuchała ich muzyki na mp3. Że wszystkiego mieli oryginały, też nie wierzę, bo niektóre rzeczy były nie do zdobycia w Polsce, nie leżały w każdym empiku.
Chyba że te wszystkie płyty kupowali w dealzie, którego wtedy nie było jeszcze w Polsce, lub znajdowali na śmietniku. W sumie Vienio... też kiedyś znalazłem kilka winyli wystawionych. Nie pamiętam już ile na nich zarobiłem, ale było kilka stów, bo to jakieś Dire Straits.
Re: Zenek jak Peja
: 24 lip 2026, 6:43
autor: 2rzyn
@gagugi nie wiem co to czadomen i nie ch e wiedziec. Kojarzy mi sie z jakiejs reklamy sieci komorkowej z przed 15 lat? (Moze cos popierdolilem)
Ale jesli zenek nie jest ulomem to raczej sam wie ze robi sroga chujnie.
Problemem disco polo nie bylo to ze ktosgral na organkach tylko jak gral, bo to brzmialo jak najtansze, najbardziej skurwiale bolące w uszy midi pomieszane z dzwiekami zabawek dla kaszojadow plus spiewanie z manierą ostro gejowską czego najlepszym przykladem jest wlasnie wokal zenka.
Skad im to sie wzielo zeby spiewac takim gejowajbem?
Re: Zenek jak Peja
: 24 lip 2026, 6:46
autor: Megidox
Najlepsze co Zenek dla popkultury zrobił to swojego syna a Rysiu kult jebania wieprza
Re: Zenek jak Peja
: 24 lip 2026, 11:52
autor: gogi
2rzyn pisze: ↑24 lip 2026, 6:43
nie wiem co to czadomen i nie ch e wiedziec.
2rzyn pisze: ↑24 lip 2026, 6:43
nie wiem co to czadomen i nie ch e wiedziec.
2rzyn ignorant? Nowe, nie znałem.
Skoro czadomen jest wymieniany obok zenka w temacie disco polo to na chuj mam chciec to sprawdzac?
Wpisalem w yt czadomen i wyskoczyla ta oto sroga chujnia
Moze zenek tez napierdala elegancko killer queen co nie zmienia faktu ze JEGO utwory to chujoza
Re: Zenek jak Peja
: 24 lip 2026, 12:45
autor: bcn
tutaj disco belmondo
Re: Zenek jak Peja
: 24 lip 2026, 12:55
autor: Burak
Kakao to jest absolutny benger, props za znanie tego tytyłu
Re: Zenek jak Peja
: 24 lip 2026, 13:19
autor: marmolad_k2
Gdybyśmy wzięli stu słuchaczy rapu i stu słuchaczy disco polo, to większy odsetek ruchających byłby w tej drugiej grupie.
Re: Zenek jak Peja
: 24 lip 2026, 13:31
autor: gagugi
Przecież ja nigdzie nie napisałem, że disco polo to jakas wirtuozeria fleżoletu czy że się tym jaram.
Chodziło mi o gatunek jako zjawisko kulturowe i pewną analogię do rapu, bo obydwa gatunki zaczynały jako gatunki DIY, tak jak punk rock.
Re: Zenek jak Peja
: 24 lip 2026, 13:35
autor: marmolad_k2
No i masz pełną rację, kiedyś oglądałem jakiś filmik o początkach disco polo i też od razu zwróciłem uwagę na podobieństwa.
Re: Zenek jak Peja
: 24 lip 2026, 13:39
autor: SWN
Nieironicznie zajebista rozkminka i też zdarzało mi się tłumaczyć, że polski rap ma więcej wspólnego z disco-polo niż, nie wiem kurwa, rockiem.
Teraz proszę o jakieś odpowiedniki discopolowego trueschoolu i newschoolu oraz wytypowanie kto jest discopolowym Paluchem.
Re: Zenek jak Peja
: 24 lip 2026, 14:03
autor: bcn
Burak pisze: ↑24 lip 2026, 12:55
Kakao to jest absolutny benger, props za znanie tego tytyłu
dzieki zgadzam sie
SWN pisze: ↑24 lip 2026, 13:39
discopolowego trueschoolu i newschoolu
to trzeba znalezc moment w ktorym disco polo przestalo brzmiec jak
a zaczelo bardziej jak
i kto byl pionierem disco trapu w momencie ewolucji z love songow do zbereznych tekstow o spermie (jakis disco balagane)
Re: Zenek jak Peja
: 24 lip 2026, 14:06
autor: Burak
W disco polo nie ma chyba takiego zjawiska jak zakuty rondlarz, raczej wszyscy szli z duchem czasu, nie było żadnych obrońców tytułu którzy krzyczeli to nie jest disco polo, od zawsze była to muzyka do bawienia się, bez żadnego spinania się i trzymania zasad.
Owszem, dzisiejszemu hip-hopowi blisko do disko polo (kiedy łapie ją za pipi ona robi a a; robię ją u-u-u, a ona a-a-a; hop hop siup siup), ale nie zgodze się że blisko staremu rapowi, w którym liczył się przekaz michu nie, i ważna była treść, do disco polo.
Re: Zenek jak Peja
: 24 lip 2026, 14:13
autor: marmolad_k2
Kurwa kiedyś to było disco polo, gdzie liczył się przekaz, miłość, przyjaźń i dobra zabawa, teraz tylko same tańczące dupy i piosenki o ruchaniu na autotunie
Re: Zenek jak Peja
: 24 lip 2026, 15:28
autor: Burak
W sumie w disco Polo też można zauważyć spadek jakości tekstów, Zenek kiedyś:
Mój stary dom nad brzegiem rzeki stał
Wspomnienie dawnych dni w mym sercu wciąż się tli.
W ogrodzie róż, w ogrodzie pełnym malw
Szczęśliwy tak miałem dzieciństwa świat,
Mój stary dom bielone ściany miał,
Przy domu brzozy cień pamiętam, jak przez mgłę.
Kaflowy piec z kominka buchał żar,
Pozostał tam dzieciństwa czar.
Rodzinny dom dziś widzę tylko w snach,
Dzikiego wina liść aż poza dach.
Mój stary dom po nocach mi się śni
Nie wrócą nigdy już beztroskie dni. / 2