Game-Changer czyli wtyczki które zmieniły ci życie
: 02 kwie 2026, 20:17
Co jakiś czas na mojej producenckiej ścieżce pojawiają się wtyczki które wywracają moje metody do góry nogami, czasem zmieniają mój workflow czasem usprawniają procesy lub oddziaływują na kreatywność. Pewnie też tak masz lub miałeś, pogadajmy o tym
Pierwszą wtyczką która zmieniła moje życie był Scaler, możliwość grania akordami, szybkiego układania progresji, nagle teoria muzyki przestała mieć znaczenie. Linkowałem swoją wtyczkę do mojego generatora akordów i na klawie midi układałem rytm, drobne zmiany w piano rollu i fundament zrobiony szybko jak nigdy wcześniej. Dziś kreator akordów to już standard w DAW ale dawniej to było coś dużego, czułem się jakbym cheatował. Certyfikowana recepta na beat block.
Kolejną wtyczką a raczej grupą wtyczek były programy wyciągające midi z pliku dźwiękowego. Tutaj za przykład dam Samplab oraz NoteGrabber2, mega skok w przód w moim workflow. Tniesz sobie swoja pętle z sampla, potem wrzucasz we wtykę a ona jak krowie na rowie pokazuje root notes'y a jeśli sampel jest wystarczająco czysty nawet całe akordy. Koniec z układaniem bassu na ucho, koniec z przeklikiwaniem się przez narzędzia pokazujące pitch slices'ów, just drop and elo Dogrywanie instrumentów do sampli nigdy nie było prostsze
Bass Enhancery, jest ich trochę. Do najpopularniejszych należy zdecydowanie rBass, jeśli siedzisz w produkcji wystarczająco długo na pewno kojarzysz. Ja używam LOVEND to darmowa wtyczka dająca podobne efekty. Wcześniej żeby bass zaistniał w moim bicie używałem EQ i saturacji, jednak jeśli moja próbka miała mało dołu to nie zmieniało wiele. Dopiero kiedy zapoznałem się z bass enhancerami moje bity zaczęły być tłuste, pełne, dół dostał życia. Dziś to pozycja obowiązkowa w większości moich bitów.
FabFilter Pro Q - klasyczek. Możliwość zobaczenia jak oddziaływują na siebie częstotliwościami różne ścieżki, Mid-Side Eq, Sidechain... Ekstra czytelność, super plastyczność, chirurgiczna precyzja. Nie pamiętam kiedy odpaliłem Sobie inne EQ <3
A co tam u was w chain'ie gra pierwsze skrzypce, co odmieniło zasady gry?
Pierwszą wtyczką która zmieniła moje życie był Scaler, możliwość grania akordami, szybkiego układania progresji, nagle teoria muzyki przestała mieć znaczenie. Linkowałem swoją wtyczkę do mojego generatora akordów i na klawie midi układałem rytm, drobne zmiany w piano rollu i fundament zrobiony szybko jak nigdy wcześniej. Dziś kreator akordów to już standard w DAW ale dawniej to było coś dużego, czułem się jakbym cheatował. Certyfikowana recepta na beat block.
Kolejną wtyczką a raczej grupą wtyczek były programy wyciągające midi z pliku dźwiękowego. Tutaj za przykład dam Samplab oraz NoteGrabber2, mega skok w przód w moim workflow. Tniesz sobie swoja pętle z sampla, potem wrzucasz we wtykę a ona jak krowie na rowie pokazuje root notes'y a jeśli sampel jest wystarczająco czysty nawet całe akordy. Koniec z układaniem bassu na ucho, koniec z przeklikiwaniem się przez narzędzia pokazujące pitch slices'ów, just drop and elo Dogrywanie instrumentów do sampli nigdy nie było prostsze
Bass Enhancery, jest ich trochę. Do najpopularniejszych należy zdecydowanie rBass, jeśli siedzisz w produkcji wystarczająco długo na pewno kojarzysz. Ja używam LOVEND to darmowa wtyczka dająca podobne efekty. Wcześniej żeby bass zaistniał w moim bicie używałem EQ i saturacji, jednak jeśli moja próbka miała mało dołu to nie zmieniało wiele. Dopiero kiedy zapoznałem się z bass enhancerami moje bity zaczęły być tłuste, pełne, dół dostał życia. Dziś to pozycja obowiązkowa w większości moich bitów.
FabFilter Pro Q - klasyczek. Możliwość zobaczenia jak oddziaływują na siebie częstotliwościami różne ścieżki, Mid-Side Eq, Sidechain... Ekstra czytelność, super plastyczność, chirurgiczna precyzja. Nie pamiętam kiedy odpaliłem Sobie inne EQ <3
A co tam u was w chain'ie gra pierwsze skrzypce, co odmieniło zasady gry?