Strona 1 z 1

Kto miał dobry, a kto zły wpływ na rapgrę?

: 02 kwie 2026, 15:19
autor: SuperRapMaster
U sieaha na listach najlepszych, czy najbardziej przereklamowanych raperów znajdowała się rubryka "wpływ na rapgrę". Stąd też w topce najlepszych nie umieścił K-rino, ponieważ
sieah pisze:K-Rino niestety ma za mały wkład w rapggrę, który to dla mnie jest istotny, tak jak nie byłoby filozofii bez Greków, tak nie byłoby rapu bez pionierów pewnych stylów. W ogóle nie wiem, czy to nie najważniejszy element przy układaniu przeze mnie tej listy. Raperów z potencjałem było/jest/będą tysiące, Mojżeszów emceeingu może być może ze 20.
Ale tu pojawia się problem. Bo czy można chwalić kogoś za znaczny wpływ na rapgrę, jeżeli wpływ był negatywny? Np. bez wątpienia duży wpływ na rap miało N.W.A., ale tekstowo to tak naprawdę był low effort rap i być może gdyby nie oni, to raperzy w większym stopniu wzorowaliby się na Public Enemy, na czym gatunek mógłby zyskać. Stary dirty south, jak Three 6 Mafia także wywarł duży wpływ, dzisiejszy rap to w większości pochodna dirty southu. Z perspektywy większości raperów to może i dobrze, bo taki rap się sprzedaje, ale z perspektywy truskula to źle, bo każdy truskul wolałby, żeby dominowały wpływy nowojorskie. A na szczególne potępienie zasłużył T-pain, jako główny popularyzator autotuna. Eminem mógł być dobry, ale wpłynął głównie na o wiele mniej uwielbianych raperów, którzy bardzo chcieliby nim być, jak Hopsin i Kaen. Kool G Rap miał rozwinął rymy wielokrotne, co uważam za pozytywny wkład, ale dla VNMa, czy Peerzeta wielokrotne stały się kulą u nogi.

A według was, którzy raperzy mieli pozytywny, a którzy negatywny wpływ na gatunek?

Re: Kto miał dobry, a kto zły wpływ na rapgrę?

: 02 kwie 2026, 16:23
autor: saturn
SuperRapMaster pisze: 02 kwie 2026, 15:19 czy można chwalić kogoś za znaczny wpływ na rapgrę, jeżeli wpływ był negatywny?
raper przede wszystkim ma wpływ na to jaki tekst napisze (ew. wymyśli przed majkiem, bo te gamonie teraz nawet nie piszą tekstów), jakim flow poleci, na wybór bitu, itd.
a czy powstanie dzięki temu nowy podgatunek/nowa scena, to już jest jakiś efekt uboczny i nie widzę sensu, żeby kogokolwiek za to propsować lub ganić
wspomniany przez Ciebie eminem zainspirował szereg absolutnie chujowych raperów, ale z jakiej mańki ma mu to w czymkolwiek umniejszać?
styl, który wykreował, W JEGO PRZYPADKU działał (co prawda głównie na dwóch pierwszych płytach, ale działał) i tylko to się dla mnie liczy, kiedy oceniam go jako twórcę

też bym wolał, żeby np. chief keef nigdy nie wpadł na pomysł robienia muzyki - jednak stało się inaczej i wszyscy do dzisiaj odczuwamy tego skutki
natomiast przy całej niechęci do jego osoby, krytykowanie typa za influence jest niedorzeczne

(jak coś, sam uwielbiam czytać te wszystkie artykuły/rankingi, gdzie tęgie głowy rozkminiają, kto na kogo wpłynął - ale to jest przyjemna hiperfiksacja i nic poza tym :dunno: )

Re: Kto miał dobry, a kto zły wpływ na rapgrę?

: 02 kwie 2026, 16:25
autor: Burak
Zły wpływ mieli ci wszyscy murzyni z mentalnością kraba we wiadrze, że ktoś nie może być lepszy niż on czyli Jay-Z, Puff Daddy, długo by wymieniać, więcej przykładów mi nie przychodzi do głowy

Zamiast tworzyć razem wspólnie wspólną super scenę to się spinali niepotrzebnie i strzelali

Re: Kto miał dobry, a kto zły wpływ na rapgrę?

: 02 kwie 2026, 16:34
autor: baqlashan
SuperRapMaster pisze: 02 kwie 2026, 15:19 a którzy negatywny wpływ na gatunek?
thugger i playboy carti bo tera co drugi chłopaczek chce piszczeć jak taka mała dziwka

Re: Kto miał dobry, a kto zły wpływ na rapgrę?

: 03 kwie 2026, 20:27
autor: bcn
dobry lil b zly dj kool herc