Czyli potężny clash potężnych gigantów sceny. Tej sceny. Na początek ich wspólny kawałek:
A teraz pytanie - kto lepszy? Kto miał/ma lepszą dyskografię, lepszą karierę?
Kto w waszym sercu zostawił głębszy ślad.
Zapraszam do zabawy.
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 9:29
autor: Burak
OSTR dobry producent, ale raper, szczególnie jeżeli chodzi o teksty, to chujowy dużo truizmów i lania wody. Obecny Pezet z resztą też ma w tekstach lanie wody, bubblegum róż i inne, ale za Poważną jest u mnie znacznie wyżej w rankingu polskich raperów od Ostatniej Szansy Tego Rapu
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 9:40
autor: E-42
Co ty mordko ostr mądre teksty nie to co te inne rapery, ewentualnie Łony można posłuchać
Ostr miałby może szanse gdyby nie wspomniane teksty, lepsze umiejętności ale pierdolił losowe głupoty, przez co mniej utworów zostało mi w pamięci, a srał nimi i to nie tylko w porównaniu z peziem. Producent klasa ofc
Pezet kiedyś przynajmniej potrafił nawinąć coś co zostawało w głowie
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 9:42
autor: Popi
Ostr się sprzedaje na własnych zasadach i zawsze czuć, że to jest autentyczne. A Pezet się sprzedaje jak tanie kurwisko.
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 9:44
autor: Malloy
za klasyczną i poważną Pezet
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 9:51
autor: igorzastyy
Pezet. Zdecydowanie więcej jego utworów mam przekatowane. Jest dla mnie po prostu lepszym raperem, a z całą pewnością lepiej przystosowanym do moich uszu. Nie mogłem się nigdy do OSTRego przemóc, jego maniera rapowania, głos, no nie wiem, bo uznaję jego klasę, jego skill, natomiast zawsze mnie czymś odrzucał.
U Pezeta zawsze ceniłem flow, rapować i płynąć po bicie zawsze potrafił. Do tego dochodziła pewność siebie i charyzma. Miał oczywiście gorsze i lepsze momenty w karierze. Nie jest co prawda w top 5 moich ulubionych raperów, ale zawsze chętnie posłucham Jana Pawła.
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 9:58
autor: Burak
Można by ankietę dodać do tematu
Albo i nie, nie wiem, to nie mój temat
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 10:01
autor: E-42
Wgl ostatnia szansa tego rapu to bardziej się nada do tematu „Kto ilościowo wydał najwięcej materiału, którego nie pamiętasz a odnosił sukcesy”, tu mógłby z tdfem mocno zawalczyć. Podobne mieli tendencje do klepania na odpierdol (ale mordko każda płyta po 2137 utworów co rok jaka płodność twórcza!) i nie dziwne że nad płytą wspólną kminili
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 10:04
autor: Haczapurjan
Pezet.
Unpopular opinion: O.S.T.R miał dobry głos i sposób nawijki w czasach „Tabasko” (2002), a potem zmienił tę manierę w głosie na jakąś taką bardziej przez nos i pedalską
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 10:05
autor: E-42
Imo 2002-03 peak jego
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 10:08
autor: Jose
Rapowo - OSTR
Tekstowo - Pezet
Najlepszy album z obu dyskografii - Poważna
Kto dał więcej solidnych/dobrych materiałów - OSTR
Kto zszedł do nizin chujozy - Pezet
Kto lepiej się starzeje - OSTR
FInalnie chyba głos na OSTR-ego, ale głównie dlatego, że Pezet od 10 lat jest chujowy i mam mu to za złe, bo przez lata miałem go w topce swoich ulubionych raperów, a do średniego OSTR-a się przyzwyczaiłem i nie mam sentymentu + co jakiś czas trafi mu się fajny album
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 10:08
autor: SWN
O.S.T.R. miałby wyższe ratingi gdybyśmy patrzyli na postacie jak na karty w fifie albo pokemony, ale Pezet chyba mimo wszystko zrobił "więcej", zarobił więcej (?) i zawsze był popularniejszy.
Jednemu i drugiemu skróciłbym dyskografie tak o 30-40% dla ich własnego dobra, skrzypkowi nawet bardziej, bo u Pezeta te albumy chociaż się różnią. Spoiler
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 10:27
autor: aleksy
Po tym co Pezet odpierdala przez ostatnie 14 lat należy mu się jedynie chuj do dupy, a nie mój głos w Starciu Legend cz 1. Nikt na scenie nie zestarzał się tak żenująco. Jeszcze kilka lat temu miałem go w moim top3 ever, ale nie mogę już przymykać oka na to, co się dzieje. Tym bardziej, że z roku na rok stosunek chujowych lat do dobrych jest coraz większy.
Ostry oprócz tego, że nagrał kilka co najmniej bardzo dobrych albumów (wśród których są klasyki), to jeszcze w pewnym momencie miał najlepsze flow na scenie (czasy albumu 7). A poza tym starzeje się z godnością. Nie ma nic dobrego czy specjalnie ciekawego w jego ostatnich nagraniach, ale nie jest to też agresywnie chujowe, co w wieku 45 lat należy uznać za przyzwoity poziom.
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 10:43
autor: Burak
Może OSTR nie nagrywał takiej chujni jak Pezet obecnie, ale najlepsza płyta OSTRego do pięt nie dorasta najlepszej płycie Pezeta (którą swoją drogą jest taka dobra głównie dzięki Noonowi a nie Pezetowi)
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 10:47
autor: aleksy
Ja dzisiaj już nie cenię tak wysoko płyt z Noonem, a przynajmniej nie aż tak, żeby Ostry nie przebił tego jakimś MTJWB, 7, HollyŁódź czy JTTS
Rozrywkowa to inna rozmowa
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 10:53
autor: DoubleB
Popi pisze: ↑18 mar 2026, 9:42
Ostr się sprzedaje na własnych zasadach i zawsze czuć, że to jest autentyczne. A Pezet się sprzedaje jak tanie kurwisko.
tak mi się wydaje
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 10:59
autor: scarz
Głos na Ostrego.
Pezet co prawda ma na koncie lepszą płytę niż najlepszą skrzypka w postaci Muzyki Poważnej, ale ostatni dobry album puścił 19 lat temu i od tego czasu regularnie raczy nas gównem w różnych stopniach gęstości. Po Rozrywkowej (która swoją drogą mocno średnio się zestarzała, ale kiedy wyszła w 2007 robiła wrażenie) Pezet nie wydał już niczego sluchalnego w całości, może jakby powybierać z jego krążków z ostatnich 8 lat pojedyncze znośne tracki, to dałoby się EP-kę uzbierać, a i to raczej krótkawą.
A taki Ostry ostatnią dobrą płytę nagrał raptem dwa lata temu (XX), a nawet te słabsze rzeczy od niego można co do zasady puścić sobie bez większego wstydu, bo jedyną rzecz, która na nich niedomaga to bełkotliwe teksty. Starzeje się ze względną godnością, co jakiś czas zdarza się mu wydać coś wartegi uwagi, a w dyskografii co prawda nie ma aż takiego klasyka, jak Poważna (choć parę krążków było blisko), ale za to nie ma niczego nawet w połowie tak złego, jak Emocjonalna, Radio Pezet, Komercyjna, czy Popularna.
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 11:04
autor: d3luge1
jeżeli całokształt działań nie ma wpływu na ocenę a tylko peak kariery to w tym wypadku myśle, że Kukiz byłby zadowolony.
Również głos na Ostrego.
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 11:17
autor: ART
glosy na pederaste?
Re: Starcie legend cz. 1 - OSTR vs Pezet
: 18 mar 2026, 11:27
autor: DoubleB
głosy na pedofila?
fromage pisze: ↑06 sty 2023, 13:19
5-10-15 autora pezet to lekko pedofilski vajb utwor