Jak zrobić dobry kawałek rapowy
: 07 mar 2026, 1:08
Od zawsze, a nawet od dawna wiadomo, że wszyscy my razem świadomi słuchacze rapa lepiej wiemy jak robi się dobry hip-hop niż sami raperzy. Gdyby oni choć trochę mieli oleju w głowie i np. umieli czytać i pisać to mogliby wyciągnąć dużo słusznych wniosków z opinii wszelakich na ich temat.
Wyobraźmy sobie teraz taką sytuację
- jesteś pierwszoligowym raperem, który już ma feata z Kazem Bałagane
- odmówiłeś wywiadu raperowi Wini spółdzielnia jaka jest wasza profesja
- okupujesz od tygodnia listę TOP 10 hits z Bajorsonem i Dawidem Obserwatorem
- sam w sumie nie wiesz jak do tego doszło
jako rozgarnięty raper erudyta, a nie jakaś miękka pyta wiesz i rozumiesz, że w życiu nie liczy się hajs, popularność i suki co dają głowę, a prestiż i uznanie wynikające z zajęcia jednego z pierwszych pięciu miejsc w plebiscycie najlepsza płyta roku na ślizgawka forum muzyczne
wertując kolejne kartki zrippowanego forum dochodzisz do wniosku, że:
- nie wolno być ukrytym bananem
- nie przystoi również być Paluchem
- nie opłaca się dawać więcej rymów niż się opłaca
z kolei opłaca się
- być autentyczny
- być melodyjny
- nie być quebonafide
nie lada wyzwaniem jest to wszystko przetrawić
pomóżmy zatem przyszłym pokoleniom raperów zrozumieć na czym polega ta gra i za co dostaną propsa
moje typy tzn. co daje grube plusy:
- nie być youtuberem
- mów, że ćpałeś w chuj
- kiedyś ulica to Twój dom, ale teraz już nie
- nigdy kurwa przenigdy nie nawijaj o tym, że rapujesz
- dodaj cząstkę autoironii do swoich smutnych przekmin
- bądź człowiekiem a nie pastorem
- naucz się czytać i pisać
Zapraszam do zabaw jestem ciekawe waszej opinii
Wyobraźmy sobie teraz taką sytuację
- jesteś pierwszoligowym raperem, który już ma feata z Kazem Bałagane
- odmówiłeś wywiadu raperowi Wini spółdzielnia jaka jest wasza profesja
- okupujesz od tygodnia listę TOP 10 hits z Bajorsonem i Dawidem Obserwatorem
- sam w sumie nie wiesz jak do tego doszło
jako rozgarnięty raper erudyta, a nie jakaś miękka pyta wiesz i rozumiesz, że w życiu nie liczy się hajs, popularność i suki co dają głowę, a prestiż i uznanie wynikające z zajęcia jednego z pierwszych pięciu miejsc w plebiscycie najlepsza płyta roku na ślizgawka forum muzyczne
wertując kolejne kartki zrippowanego forum dochodzisz do wniosku, że:
- nie wolno być ukrytym bananem
- nie przystoi również być Paluchem
- nie opłaca się dawać więcej rymów niż się opłaca
z kolei opłaca się
- być autentyczny
- być melodyjny
- nie być quebonafide
nie lada wyzwaniem jest to wszystko przetrawić
pomóżmy zatem przyszłym pokoleniom raperów zrozumieć na czym polega ta gra i za co dostaną propsa
moje typy tzn. co daje grube plusy:
- nie być youtuberem
- mów, że ćpałeś w chuj
- kiedyś ulica to Twój dom, ale teraz już nie
- nigdy kurwa przenigdy nie nawijaj o tym, że rapujesz
- dodaj cząstkę autoironii do swoich smutnych przekmin
- bądź człowiekiem a nie pastorem
- naucz się czytać i pisać
Zapraszam do zabaw jestem ciekawe waszej opinii