Dlaczego trap umarł?
: 26 paź 2025, 19:03
Pytanie krąży mi po głowie już od paru lat a po raz pierwszy sporadycznie pojawiało mi się już w 2k19. Pewnie wielu ma podobne obserwacje. O wiele przyjemniej słucha mi się głupot z lat 2009-2017, później fajne rzeczy też się zdarzały ale tendencja była ogólnie spadkowa. Nie może być to kwestia nostalgii bo dużo rzeczy z tamtych lat nadrabiam nadal i jest bangier, a gdy słucham nowości ze stanów z maina to już 100x bardziej wolę sobie puścić europejskie rzeczy (np Francja) lub jakieś wygrzewy elektroniczne typu Eera albo ostatnio z UK, z tym że raczej już z półki wub wub niż drill. Ostatnio też fakemink wleciał, z takich rzeczy fajnych. Żeby się nie rozpisywać za dużo to jestem ciekaw dlaczego obecnie nie da się uświadczyć rzeczy tego typu:
Wszyscy powyżsi obecnie nagrywają kupe z wyjątkiem Sosy a z Guccim nie jestem na bieżąco. Wiadomo, że każda fala muzyczna musi się wyczerpać ale w którym momencie to się zaczęło dziać, przy odejściu od tamtych bitów czy narkotyki się zmieniły, przez co im się już nie chce kombinować?
Druga sprawa to nie jestem na bieżąco z podziemiem ale czy jest tam jeszcze coś co kultywuje vibe z tej trill fali typu np. Goth Money? Czy wszyscy tam już również poszli w mocno odbiegające, eksperymentalne rzeczy na granicy gatunków jak Chxpo itd.? Czy są to wynurzenia boomera przed 30tką, czy serio rap tak bardzo stoi w miejscu?
Spoiler
Druga sprawa to nie jestem na bieżąco z podziemiem ale czy jest tam jeszcze coś co kultywuje vibe z tej trill fali typu np. Goth Money? Czy wszyscy tam już również poszli w mocno odbiegające, eksperymentalne rzeczy na granicy gatunków jak Chxpo itd.? Czy są to wynurzenia boomera przed 30tką, czy serio rap tak bardzo stoi w miejscu?