Tymon i Pstyk - TBA (2025?) [zapowiedź]
: 23 sie 2025, 20:13
Tymon nagrywa pierwszy od 2008 roku i pamiętnego "Oddycham smogiem" materiał. Co więcej, towarzyszyć mu będzie nie Magiera, a specjalista od wyszukiwania sampli z kaset i ciepłego, atmosferycznego brzmienia - Pstyk. Raczej minialbum, niż długogrająca, ale po tylu latach to i tak wiele. Poza tym, spójrzmy prawdzie w oczy - Tymon to ktoś, na kogo akurat warto czekać. Pierwszorzędne pióro weterana nie zardzewiało... A nie, przepraszam. Kunsztowny styl składania słów legendy zachował świeżość. Póki co nie ma singli, są tylko oczekiwania i informacja, że mają się pojawić goście, w tym tacy, których panowie zamierzają wyciągnąć z hip-hopowego niebytu. Jakieś typy? Sam pomyślałem od razu o Sinym, ale on upiera się, że stracił już głos, choć nie ukrywam, że bardzo by mnie taka współpraca ucieszyła. W ogóle, taki wspólny kawałek legend 71 w składzie Tymon, Jot, Roszja i Siny, po tych wszystkich latach, to by było coś! Ewentualnie Rogal DDL. Z aktywniejszych to są dość duże szanse na przynajmniej połowę duetu Andrzej Szewczyk.
I tak sobie myślę, że chciałbym móc powiedzieć, że cichym, choć nierealistycznym marzeniem byłaby płyta Tymona na bitach Zioła. Po "Smogu" i epizodzie z Miloopą trudno mieć jakiekolwiek wątpliwości, że T2 potrafiłby popłynąć na każdym podkładzie. Zresztą, specjalizował się w budowaniu klimatu. Wyobraźmy go sobie na czymś w rodzaju "The 18th Letter"... Dbajcie o siebie i nie bierzcie narkotyków. Z fartem.
I tak sobie myślę, że chciałbym móc powiedzieć, że cichym, choć nierealistycznym marzeniem byłaby płyta Tymona na bitach Zioła. Po "Smogu" i epizodzie z Miloopą trudno mieć jakiekolwiek wątpliwości, że T2 potrafiłby popłynąć na każdym podkładzie. Zresztą, specjalizował się w budowaniu klimatu. Wyobraźmy go sobie na czymś w rodzaju "The 18th Letter"... Dbajcie o siebie i nie bierzcie narkotyków. Z fartem.