Strona 1 z 3

Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 9:59
autor: gods bidness
Zapraszam do wypisywania i egzemplifikacji, bo mnie to ciekawi. Nie wiem za wiele o gen Z, a pewnie wielu z was jest z tego pokolenia.

Słyszy się na przykład, że Gen Z to pierwsze pokolenie, które mniej chla i w ogóle chlanie uważa za obciach i faktycznie - jak się przypatrzyć utworom, to za moich czasów pełno było hymnów chlania typu "drin za drinem" czy "my lubimy się najebać", teraz tego nie widzę, jedyne co to jakieś subtelne poplumkiwania o bacardi ze szklanki.

Inna sprawa to lokalność. Kiedyś każdy wiedział z jakiego raper jest miasta, bo w kółko o tym pierdolił. Teraz nie mam pojęcia kto skąd jest, dopóki na wiki nie sprawdzę.

Zapraszam do udziału w zabawie.

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 10:02
autor: Sivestro
Imo lokalność dalej jest używana, co drugi młody raper używa linijki "Położę Gniezno / Suwałki / Chuj na mapę Polski"

(Przynajmniej ci z show netflixa i Amazona)

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 10:05
autor: Mietek
W sumie tak się zacząłem zastanawiać i zdałem sobie sprawę, że nie słucham ani jednego Polskiego rapera, który dziś ma lub miałby mniej niż 30 lat.

Mam braki z nowinkami, albo złota era się skończyła.

Tzn. na pewno mam braki z nowinkami, ale wydaje mi się też, że te braki wynikają z tego, że złota era się skończyła.

A może raperzy z Pokolenia Z nie znajdują się jeszcze na szczytowym etapie rozwoju. Nie wiem.

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 10:30
autor: starygawor
obecnie to chlanie kojarzy sie ze starymi dziadami rocznik <1990, a bardziej cool jest ćpanie, jakieś gucci mnichy i inne yung adishe bardziej na to przestawiły swoje melanżowe teksty

boomerzy to wiadomo, 100% wodka browar i skrety, a ci pomiedzy jak koldi, to 50/50

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 10:32
autor: Hubson99
Po prostu człowiek sie starzeje, wyrabia sobie gust, no i nie ma czasu sprawdzać nowości jak za dzieciaka, ja już nie słucham nowych raperów, poza sprawdzeniem pojedynczych kawałków. Mam swoich ulubionych których słucham od lat.

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 11:08
autor: gods bidness
Ja też niezbyt słucham, stąd ten temat, bo nie wiem. Na pewno też są bardziej otwarci na emocje, przyznawanie się do słabości i nie są już takimi macho jak ich starsi koledzy po fachu. Np. bedoes miał gdzieś zwrotkę, że mu pierwszy seks nie wyszedł i bardzo się bał. Nikt 20 lat temu by tak nie nawinął.

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 11:09
autor: PasjaMusic
innE Czasy

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 19:54
autor: przedszkolanek
podział w polsce na y i z uważam za kompletnie dysfunkcjonalny i bardziej zakłamujący rzeczywistość niż coś wyjaśniający, może w ameryce to działa, ale u nas nie bardzo
starygawor pisze: 20 sie 2025, 10:30 boomerzy to wiadomo, 100% wodka browar i skrety,
nie no wiadomo, polaka nikt nie brał, w ogóle nie wiadomo dlaczego tak na amfetaminę mówią

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 20:07
autor: Vasco de Balboa
Największa różnica to zanik tematyki uliczno-osiedlowej, co jest dość zrozumiałe patrząc na zmiany społeczne w Polsce na przestrzeni ostatnich dekad.

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 20:24
autor: przedszkolanek
nie wiem, czy to nawet nie jest bardziej kwestia demografii, w domach z betonu nie ma dzieci
uproszczając

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 20:29
autor: gods bidness
Cała nadzieja w tym, że spełni się mokry sen polskiej prawicy na temat Tuska, który nasprowadza imigrantów, oni założą getta i za 20 lat powstanie dobry rap z jajcami.

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 21:31
autor: rany1odbytu
W sumie zauwazylem na murach że tradycyjne tagi zamieniło pisanie nazw swoich profili na insta/snap xd

W polskim rapie to wydaje mi sie że o wiele więcej jest uprzedmiatowania kobiet i traktowanie ich jako nie wartych większej uwagi i zaufania

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 21:52
autor: TdW
Co do traktowania kobiet to przecież kiedyś było to samo albo jeszcze gorzej xD Takie utwory jak: Kręć dupą Borixona xD, 5-10-15, Seniorita, legendarny filmik Piha w jacuzzi i tak dalej. Kobiety były/są tylko miłym dodatkiem, a melanże i interesy tylko z ziomami

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 22:12
autor: starygawor
przedszkolanek pisze: 20 sie 2025, 19:54 podział w polsce na y i z uważam za kompletnie dysfunkcjonalny i bardziej zakłamujący rzeczywistość niż coś wyjaśniający, może w ameryce to działa, ale u nas nie bardzo
starygawor pisze: 20 sie 2025, 10:30 boomerzy to wiadomo, 100% wodka browar i skrety,
nie no wiadomo, polaka nikt nie brał, w ogóle nie wiadomo dlaczego tak na amfetaminę mówią
chodzi mi o to, do czego sie w trakach przyznawali, bo wiadomo ze pomiedzy to można robic rozne rzeczy

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 22:14
autor: rany1odbytu
@TdW Oczywiście, zgadzam sie. Po prostu myśle że to o czym napisałeś to były style pojedynczych raperów, ew. jakieś pojedyncze wyskoki. I w sumie ci sami Pih i Boria potrafili też napisać linijki też z tej "dobrej" strony relacji damsko męskich. Dzisiaj "suka robi to, suka robi tamto" musi sie przewinąć w każdym tekście, a nawet jak już jest jakaś relacja w to laska jest oczywiście bad & boujee, można z nią przyćpać i ma wielką dupe, w sumie tyle. Kawałków o jakichś "wyższych" uczuciach chyba mało co powstaje wśród małolatów. Trochę popierdolilem jak dziad ale nawet nie to że mnie to jakoś super oburza. Po prostu chyba znajomość amerykańskiego rapu jest większa niż kiedyś i skumali że przecież murzyny od dekad mają takie podejście to i my możemy plus zmienił sie wizerunek bad boya

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 22:22
autor: chuj
kiedyś raperzy tryhardowali niższe wokale niż faktycznie mają, tera tryhardują wyższe niż faktycznie mają. zmiana na minus, nie mogę przetrawić tego piszczenia. może oni myślą, że to jest jakaś 5 woda po thuggerze, (i pewnie poniekąd należałoby go obwiniać o rozpropagowanie takiego stylu rapowania) ale w wykonaniu tych wszystkich ziutków którzy z z tego konkretnego patentu zrobili główną ekspresję swojego głosu to po prostu wiocha. domyślam się, że wynika też to z tego, że nowy rap mocno poszedł w melodie, a emitowanie śpiewów w wysokich tonach wymaga znacznie mniej umiejętności niż podjęcie się tego samego z zachowaniem niskiego tonu. no ale fakt faktem brzmią przez to jakby im jaja obcięli. nie wiem, young igi jeszcze mógł być ok, bo był jednym z pierwszych, ale ile można na litość boską.

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 22:31
autor: przedszkolanek
chuj pisze: 20 sie 2025, 22:22 kiedyś raperzy tryhardowali niższe wokale niż faktycznie mają, tera tryhardują wyższe niż faktycznie mają. zmiana na minus, nie mogę przetrawić tego piszczenia. może oni myślą, że to jest jakaś 5 woda po thuggerze, (i pewnie poniekąd należałoby go obwiniać o rozpropagowanie takiego stylu rapowania)
no ja nie wiem, takie disco polo też przeszło rewolucję od wokali mniej więcej naturalnych do wyższych, wydaje mnie się też, że w popie wyższych głosów jest więcej niż te 20 lat temu, a już na pewno więcej niż te lat temu 40, przecież taki bieber byłby absolutnie w czołówce jak chodzi o wysokość wokalu, a dzisiaj środek stawki raczej, taki mi przykład przyszedł do głowy

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 22:34
autor: chuj
Można to tez zwalić na wykładniczy spadek testosteronu z pokolenia na pokolenie

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 20 sie 2025, 23:19
autor: francocarlos
ja tam mam testosteron pod korek i, zeby to wytlumaczyc, posluzylbym sie heglowska teoria rozwoju, gdzie pop zderza sie z rapem i synteza jest to, o czym zastnawiamy sie "czy to jest hiphop?"; zwrotki i same kawalki sa krotsze, akcent jest kladziony dalece bardziej na melodie niz liryke :dunno:

ciekawa rozkminka z zanikiem ulicznego rapu, ale pozwolcie, ze zapytam, czy to nie jest tak, ze teraz on sie po prostu gubi wsrod mnogosci wychodzacych rzeczy? kiedys to jednak byla znacznie wieksza czesc. taki rychu peja to za nic by sie teraz nie wybil, a kiedys to po prostu byla jedna z niewielu rzeczy, ktore byly
jesli nie, to z kolei bym zwalil na izolacje i cyfryzacje spoleczna, ale czy to wystarczajace wyjasnienie?

Re: Rap Millenialsów vs Rap Gen Z (Różnice)

: 21 sie 2025, 0:31
autor: koalasw90
Sivestro pisze: 20 sie 2025, 10:02 Imo lokalność dalej jest używana, co drugi młody raper używa linijki "Położę Gniezno / Suwałki / Chuj na mapę Polski"
Samo nawijanie nie ma dużego oddziaływania. Aktualnie Łódź jest kojarzona w głównej mierze wśród małolatów dzięki White Widow i Assterowi (niestety), choć na rzecz rozwoju, przetrwania całej kultury czy "pchania" nowych zawodników działają chłopaki z Ordine, a z działalności wyżej wymienionych postaci polskiego rapu na gruncie lokalnym niewiele wynika.