Ale mam mieszane uczucia. Jako fan uniwersum i sci-fi cieszyłem się, że wreszcie jakiś serial. Pierwszy odcinek całkiem niezły, ale w drugim stężenie absurdów niestety wzrasta. Będę śledził, bo ogólnie historia nawet ciekawa, efekty joł, kmina z AI syntetyki/cyborgi/androidy i wyścig korporacji spoko, ale ale:
Spoiler
-to jak Alien w ciągu 2 sekund jest w stanie rozpruć pokój pełen żołnierzy/ludzi, ale jak chodzi o bohaterów ważnych dla fabuły to ciężary
-luki fabularne, głupie decyzje, ogólny brak profesjonalizmu bohaterów, którzy powinni być choć trochę pro (Prometeusz level)
-nawiązania do bajek Disneya jak Piotruś Pan, czy Epoka Lodowcowa
-to że jest rok 2120, ale świat czasami wygląda jakby zawiesił sie w 1980



