Dwa pierwsze albumy to moje osobiste klasyki z lat młodości, nigdy już później chyba od niego nic nie sprawdziłem, no może poza "Bugatti", które leciało wszędzie.
Zapomniany, ale tutaj chyba po prostu formuła się szybciutko wyczerpała
Re: Ace Hood
: 30 gru 2025, 5:16
autor: maciek
oj aż łezka w oku się zakręciła, katowało się starvationy w licbazie