Bliss n Eso - The Moon (The Light Side) (2025)
: 11 kwie 2025, 15:34
Bliss n Eso - The Moon (The Light Side)
1. The New Frontier
2. Take Me Higher
3. Party on the Moon
4. Vacation
5. Feeling Fly
6. Money Money
7. Been Through Hell (feat. Masked Wolf, 360, Benny Morrell)
8. The Ultimate
9. Struck Like Lightning (feat. Futuristic)
10. Hoops
11. 3AM (feat. Benny Morrell)
Z szacunku do Flying Colours (2008) i Running on Air (2010) zakładam temat. Australijski rap, słoneczne wajby, na pewno kilka razy poleci w nadchodzące lato. Trochę o wygrywaniu życia, 45 lat na karku, a koncerty w krainie kangurów dalej full. Taki mainstream to ja szanuje. Muzycznie jak zwykle świetnie.
Jest cukierkowo, popowo (rzygam już Vacation), lajtowe gitarki, ale nie brak tez iście hip-hopowych momentów jak w Party on The Moon, czy The Ulitmate
PS Kiedyś byłem totalnym psychofanem (troche wciąz BNE do 2010 one love, wracam często), pamiętam jak stary ślizg się śmiał, gdy wychwalałem Circus In The Sky (2013) pod niebiosa, ofc zaślepiony swoim uwielbieniem
1. The New Frontier
2. Take Me Higher
3. Party on the Moon
4. Vacation
5. Feeling Fly
6. Money Money
7. Been Through Hell (feat. Masked Wolf, 360, Benny Morrell)
8. The Ultimate
9. Struck Like Lightning (feat. Futuristic)
10. Hoops
11. 3AM (feat. Benny Morrell)
Z szacunku do Flying Colours (2008) i Running on Air (2010) zakładam temat. Australijski rap, słoneczne wajby, na pewno kilka razy poleci w nadchodzące lato. Trochę o wygrywaniu życia, 45 lat na karku, a koncerty w krainie kangurów dalej full. Taki mainstream to ja szanuje. Muzycznie jak zwykle świetnie.
Jest cukierkowo, popowo (rzygam już Vacation), lajtowe gitarki, ale nie brak tez iście hip-hopowych momentów jak w Party on The Moon, czy The Ulitmate
PS Kiedyś byłem totalnym psychofanem (troche wciąz BNE do 2010 one love, wracam często), pamiętam jak stary ślizg się śmiał, gdy wychwalałem Circus In The Sky (2013) pod niebiosa, ofc zaślepiony swoim uwielbieniem