Strona 1 z 2

Vince Staples - Dark Times (2024)

: 20 maja 2024, 7:33
autor: instinkt

Re: Vince Staples - Dark Times (24/05/2024)

: 24 maja 2024, 8:07
autor: Rafał81000

Re: Vince Staples - Dark Times (24/05/2024)

: 24 maja 2024, 10:22
autor: bobermann3000
kurde też tak macie, że chcecie go lubić i spoko te albumy ale to jednak nudny raper z nużącym głosem, trochę jak jid ale tu pewnie się większość niezgodzi

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 24 maja 2024, 11:50
autor: zlewam
ja sie zgodze, z czasem utracil swoja energie i stal sie strasznie monotonny
jak ostatnie lp dobrze wspominam przez takie numery jak magic czy when sparks fly to tutaj po tym pierwszym odsluchu nuuudy

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 24 maja 2024, 13:44
autor: jogi
Nie widzę wspólnych mianowników z Jid. Vince ma w chuj więcej charakteru i stylu.
Album taki bez pierdolniecia ale ogólnie brzmi klasa.

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 24 maja 2024, 18:52
autor: 000
bobermann3000 pisze: 24 maja 2024, 10:22 kurde też tak macie, że chcecie go lubić i spoko te albumy ale to jednak nudny raper z nużącym głosem, trochę jak jid ale tu pewnie się większość niezgodzi
fakt w chuj i nawet na wywiadach taki przymulony jest breh

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 24 maja 2024, 20:36
autor: sebring
bardzo bardzo fajne biciki tu są, ale zupełnie nie obchodzi mnie co vince tutaj se gada tbh

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 25 maja 2024, 6:25
autor: WeezyBaby
Jak dla mnie jest to najlepszy Vince od czasów Big Fish

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 25 maja 2024, 10:43
autor: exyou
bobermann3000 pisze: 24 maja 2024, 10:22 kurde też tak macie, że chcecie go lubić i spoko te albumy ale to jednak nudny raper z nużącym głosem, trochę jak jid ale tu pewnie się większość niezgodzi
Chuja nużący, wole go niż Chief Keefa, który jest asłuchalny.

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 25 maja 2024, 10:49
autor: Waldek98
Fajne bity ale jako raper mógłby tam być ktokolwiek inny.

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 25 maja 2024, 17:06
autor: Agnieszek
Bardzo dobre. Troche premiera przyćmiona ostatnim Mach-Hommym i Keefem ale już wiem że bedzie słuchane :bowdown:

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 26 maja 2024, 0:46
autor: gawi
Ale ładnie wchodzi ten album wieczorową porą na słuchawkach :joint:

Etouffee :bowdown:

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 27 maja 2024, 9:01
autor: bobermann3000
exyou pisze: 25 maja 2024, 10:43
bobermann3000 pisze: 24 maja 2024, 10:22 kurde też tak macie, że chcecie go lubić i spoko te albumy ale to jednak nudny raper z nużącym głosem, trochę jak jid ale tu pewnie się większość niezgodzi
Chuja nużący, wole go niż Chief Keefa, który jest asłuchalny.
no to dojebałeś teraz uczciwe porównanie

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 27 maja 2024, 10:51
autor: many-s
To już nie to samo co było. Etouffee i Little Homies spoko.
Vince weź zadzwoń po bity do No I.D.

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 04 cze 2024, 16:54
autor: LowestQuality
kurwa jaki to jest piękny lot :bowdown: lepsze od Big Fish Theory a wielkim fanem tego jestem
kocham cię vince ty skurwysynu
LIFE HARD BUT I GO HARDER :bowdown: :bowdown: :bowdown:

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 04 cze 2024, 18:19
autor: jogi
Przeczytałem se teksty dzisiaj i :bowdown:
Całość jest kurwa lepsza z każdym odsłuchem.

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 13 sie 2024, 19:16
autor: federalny
poki co luzno topka tego roku, black & blue :bowdown:

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 26 gru 2024, 2:35
autor: przedszkolanek
ale gówno nudne, typ skończył się na fm, później już tylko pojedyncze strzały, jedyne co przykuwa jakoś uwagę to little homies, a i to nudy w sumie

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 03 sty 2025, 10:57
autor: dicegame
Podbije opinie wyżej, Little homies bardzo spoko, reszta nudna. Szkoda, bo jakieś 10 lat temu zapowiadał się na gościa który ma wszystko by zajść daleko. Tutaj brzmi jak andre 3000 wannabe.

Re: Vince Staples - Dark Times (2024)

: 03 sty 2025, 16:02
autor: Parlae
A ja bym powiedział, że Etouffee jest najlepszą perełką, i to zdecydowanie. Reszta taka sobie. Wpada jednym uchem, wypada drugim.