Strona 1 z 2
Conway the Machine - Slant Face Killah (2024)
: 26 kwie 2024, 4:04
autor: instinkt
miało być WHDI Side B, potem był wypadek i finalnie chyba poszedł rename skoro 1 była flopem
miejmy nadzieje że tu będzie lepiej, kilku snippetów które słyszałem gdzieś tam przelotem na insta było spoko
Re: Conway the Machine - SFK (10/05/2024)
: 26 kwie 2024, 9:08
autor: Panshady
Czekanko, jaranko.
Re: Conway the Machine - SFK (10/05/2024)
: 26 kwie 2024, 10:59
autor: ConeyIsland
jestem tu
Re: Conway the Machine - SFK (10/05/2024)
: 26 kwie 2024, 17:39
autor: clockers
jestem tu
a czy ktoś był w ogóle na koncercie w Warszawie? nie mogłem być i ciekaw jestem jakie wrażenia, bo np. Benny Rzeźnik scenicznie jest kapitalny (widziałem go rok temu w Progresji)
Re: Conway the Machine - SFK (10/05/2024)
: 28 kwie 2024, 11:22
autor: gods bidness
Ten Typ Mes był.
Re: Conway the Machine - SFK (10/05/2024)
: 01 maja 2024, 20:01
autor: instinkt
Re: Conway the Machine - SFK (10/05/2024)
: 01 maja 2024, 20:08
autor: ConeyIsland

jaki lineup
Re: Conway the Machine - SFK (10/05/2024)
: 01 maja 2024, 22:16
autor: Panshady
Dobrze to wygląda

Re: Conway the Machine - Slant Face Killah (10/05/2024)
: 10 maja 2024, 3:57
autor: instinkt
Re: Conway the Machine - Slant Face Killah (2024)
: 10 maja 2024, 10:47
autor: many-s
Kurwa póki co nr 3 tłusty strasznie

Method Man co się wjebał na bit, ogólnie dobry numer.
Całość ogólnie taka sobie, trochę przydługie ma te numery.
Re: Conway the Machine - Slant Face Killah (2024)
: 10 maja 2024, 17:37
autor: niuhniuh
Mutty i Meth Back! to hiphop. Rzeczywiście trochę za długo bywa no i ja generalnie lubię wkurwionego, głodnego Conłeja, także kawałki z Larry June mnie nudzą trochę, no ale tak podsumowując to jest to pierwszy od całkiem długiego czasu album z Griseldowego big 3, który mogę nazwać dobrym.
Re: Conway the Machine - Slant Face Killah (2024)
: 10 maja 2024, 19:22
autor: AseOne
Vertino ale to jest tłuste

Re: Conway the Machine - Slant Face Killah (2024)
: 10 maja 2024, 20:33
autor: w_cieniu
Bardzo spoko album, którego jedyną skazą są kawałki 9,10,11, mające się nijak do reszty przez chujowe bity. Na szczęście nie poszedł w tym kierunku jak Gunn na ... And Then You Pray For Me. Szkoda, że tylko jeden bit jest od Daringera.
Re: Conway the Machine - Slant Face Killah (2024)
: 11 maja 2024, 0:53
autor: clockers
jest kilka sztosów (Mutty, Give & Give, Vertino, The Red Moon In Osaka), ale strefa komfortu mocno, nic co mogłoby jakkolwiek zaskoczyć, po prostu Griseldowe porządne ścierwo, ale po jakimś czasie będę wracał pewnie tylko do powyższych tracków. From King to A GOD nadal nie do przebicia.
Re: Conway the Machine - Slant Face Killah (2024)
: 11 maja 2024, 2:17
autor: 4-HO-MET
W zasadzie każdy beat ujowy. Jakbyś powiedział 20-latkowi: ttaaa, robimy boom bap, tylko nie przekraczamy 80 bpm i ma brzmieć sztywno. Ok, boss...
No i wspomnę jeszcze, że niestety, ale Alchemist to srogi zamulacz gdzieś od 15 lat...
Re: Conway the Machine - Slant Face Killah (2024)
: 11 maja 2024, 9:17
autor: ConeyIsland
4-HO-MET pisze: ↑11 maja 2024, 2:17
Alchemist to srogi zamulacz gdzieś od 15 lat...
Oh boi
Re: Conway the Machine - Slant Face Killah (2024)
: 11 maja 2024, 11:10
autor: clockers
4-HO-MET pisze: ↑11 maja 2024, 2:17No i wspomnę jeszcze, że niestety, ale Alchemist to srogi zamulacz gdzieś od 15 lat...

Re: Conway the Machine - Slant Face Killah (2024)
: 11 maja 2024, 13:55
autor: niuhniuh
nie znam zbyt wiele boombapów z takimi pojebanymi melodiami jak w Meth Back. a co do reszty, no to ja np. dokładnie tego sztywnego brzmienia poniżej 80bpm oczekuje i cieszy mnie, jak za dużo nie kombinują

Re: Conway the Machine - Slant Face Killah (2024)
: 11 maja 2024, 14:25
autor: sebring
chujowe jak wszystko co ostatnio wychodzi od nich niestety
Re: Conway the Machine - Slant Face Killah (2024)
: 11 maja 2024, 15:49
autor: many-s
To prawda, nudne nieco, ogólnie dla mnie mimo wszystko nowy Ghostface > Conway

(więcej fajnych numerów i lepsze flow ale jestem fanboy).