Wyszło. Najmniej emocjonujące wydawnictwo dzisiaj, zero oczekiwań, no ale zobaczymy
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 10 maja 2024, 14:53
autor: Parlae
E tam najmniej. Ja to odpaliłem pierwsze.
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 10 maja 2024, 15:45
autor: gawi
Zlewa sie ten album w jeden kawałek, nudy raczej. Jak mi sie znudzi Keef, to posłucham Ghosta a pozniej moze wroce do tego
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 10 maja 2024, 20:17
autor: ART
pierwsza polowa swietna, potem chujnia jakas
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 11 maja 2024, 18:35
autor: Parlae
Hakuna matata
Takiego Gunne chcę słuchać.
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 13 maja 2024, 14:47
autor: fisstech
Przesłuchałem sobie razem z poprzednim albumem i od monotoni i miałkości większości kawałków można dostać depresji, szczególnie jak się fajnie zaczyna ale nic więcej się nie dzieje i się zaczyna odpływać myślami a tu 3 utwory przeleciały i żaden nie porywa. Ostatnia płytka która zajebiście wjechała od niego to Wunna a DS4ever już tylko w połowie
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 14 maja 2024, 10:17
autor: zlewam
klasyczny gunna, niestety fakt brak wiekszych highlightow
jest tendecja spadkowa, ale dalej mozna bez przypalu sluchac
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 14 maja 2024, 12:35
autor: gawi
Najlepszy Gunna to DOD2, Wunna i od biedy DS4ever. Ostatnie 2 albumy to meeeeeeeeeh
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 14 maja 2024, 12:35
autor: ART
pierwsza polowa tego to podobny poziom co drip or drown 2
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 14 maja 2024, 12:40
autor: Parlae
Rację ma oczywiście użytkownik ART. Gdzieś do kawałka z Normani to jest typowy sound Gunny, jego laidback trapik, którego sobie słuchasz dla czilu i fajnie se leci.
Ale fakt, miał lepsze płyty. U mnie TOP 1 to Wunna. A najlepszy jego kawałek to Who You Foolin.
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 14 maja 2024, 13:49
autor: gawi
Nawet jeśli pierwsza polowa to podobny poziom, to wolę Drip2 bo było pierwsze, jeśli Gunna wciąż robi to samo co na poprzednich płytach to już zaczyna być mocno nużące. Ma chłopak talent, ale się zapętlił, odgrzewane kotlety już tak nie smakują, nawet jak wołowina jest premium. Premiera w ten sam dzień co AS2 też nie pomaga
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 15 maja 2024, 8:39
autor: wrubel
jest sporo fajnych numerów ale nie da się tego przesłuchać od deski do deski, po kilku odsłuchach dalej zlewa się w jedną całość, mdłe jak chuj to jest
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 15 maja 2024, 10:55
autor: exyou
marny krążek, zreszta Gunna prawie zawsze był średniakiem.
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 16 maja 2024, 21:39
autor: Agnieszek
wrubel pisze: ↑15 maja 2024, 8:39
jest sporo fajnych numerów ale nie da się tego przesłuchać od deski do deski, po kilku odsłuchach dalej zlewa się w jedną całość, mdłe jak chuj to jest
O to to. Mam takie same odczucia co do tego LP.
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 17 maja 2024, 9:17
autor: ART
sluchajcie od 1 do 10 bo reszta do wyjebania
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 17 maja 2024, 10:12
autor: Parlae
* Do 12, bo still prevail (flow z YC - Racks ) i blackjack też zajebiste. Wkręca się album coraz mocniej.
Re: Gunna - One of Wun (2024)
: 17 maja 2024, 12:44
autor: chi
album strasznie liniowy i ciezko cos o tym powiedziec, ale dobre jest do puszczenia tak o w tle zeby cos gralo i chyba tak ten krazek u mnie skonczy
z wielka ekscytacja nie slucham, chociaz jak bicik z treesh wjezdza to sie micha usmiecha