Własnie sobie odswieżam, to jest mój osobisty klasyk. Jak tylko wyszła płyta, to - obok zipow - była u mnie na osiedlu chyba najczesciej puszczana. Oczywko z przegrywanych kaset.
Płyta się świetnie się zestarzała, to był już wyższy poziom składania wersów jak się porówna do takiego Skandalu.
Ej serio, dobra połowa albumu to klasyki polskiego rapu, a wy pierdolicie w rownoleglym temacie o jakims fabianskim który nawet nie jest bramkarzem i o którym za rok nikt nie bedzie pamietał
Cała płyta->
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 03 gru 2019, 13:59
autor: LuckyLuke
Dla mnie też klasyczek i ogromny sentyment. Nawet udało mi się jeden koncert im zorganizować. Jak wjechali na żywo to aż łezka się zakręciła. Ogrom wspomnień mam z ich kawałkami w tle.
To właśnie dla tych to, dla przyjaciół mi bliskich!
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 03 gru 2019, 14:07
autor: SWN
Piękny album, jak wspomniał bunny album brzmi dużo lepiej od swoich rówieśników płytowych, a chłopaki (no może Żółw mniej) wydają się być trochę bardziej świadomi na czym polega to śmieszne gadanie rymów do bitu. Oczywiście z racji wieku nie mam prawa pamiętać ani nastrojów przy wydaniu, ani nie nazwę się wieloletnim fanem, ale doskonale kojarzę, że Fenomen poznałem w okresie łykania polskiego rapu hurtowymi ilościami (ze wskazaniem na underground) i zrobił na mnie zdecydowanie największe wrażenie spośród dinozaurów (Molesta, Trzyha, WWO, Grammatik), chodź w świadomości słuchaczy zapisał się chyba najmniej.
O stronie muzycznej chyba nie ma co się zbytnio rozpisywać. Nawet teraz, będąc bardzo daleko w prawo na osi truskul-niuskul instrumental takich Tekstów przywołuje we mnie cały worek momentów i potrafi sprawić, że truskulowe serduszko bije szybciej.
U mnie to klasyk, ale trochę inaczej. Mój brat mieszkał judasz w judasz z Ekonomem, więc będąc szczylem miałem okazje poznać chłopaków z zespołu i nasłuchać się durnych historyjek.
A co do albumu to Sensacja i Yelonky to jedne z moich ulubionych utworów z tamtego okresu
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 03 gru 2019, 14:24
autor: LuckyLuke
A jeszcze tak w ramach ciekawostki, Ekonom ma/miał dużo wspólnego z CGM, tylko nie pamiętam teraz czy założyciel, czy współwłaściciel, czy jedno i drugie.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 03 gru 2019, 14:28
autor: oyche
super płytka, najlepsza z tych wydanych w ~2000, pojedyncze kawałki słuchane do teraz, 'wyjazd' przed podróżą musi być na słuchawkach
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 03 gru 2019, 14:31
autor: svnchez
Jedna z moich ulubionych płyt, zresztą nie bez powodu bodaj dałem ją do top5, które powstawało na początku ślizgawki. Fenomen zawsze mimo wszystko był w cieniu WWO czy Molesty, nie wiem trochę skąd ta słaba ekspozycja, bo zarówno na poziomie samego rapu jak i formy tego i co rapowali to nie byli gorsi.
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 03 gru 2019, 14:34
autor: sugarhill_notausgang
Jako ciekawostkę powiem Wam, że album został bardzo ciepło przyjęty i sprzedał się w nakładzie około 20 000 sztuk, co w 2001 roku pozwoliło mu wdrapać się na OLIS na... 12. pozycję. Czasy się zmieniają, co nie.
Obudźcie mnie w środku nocy i puśćcie dowolny numer, pojadę cały razem z ziomalami z Feno, albo stawiam flaszkę. Ulubiony numer to chyba "Fenomenada", jeszcze niedawno nosiłem go ze sobą na mp3 i zawsze tak samo pięknie wjeżdżał na słuchawki podczas szybkiego marszu przez miasto i ogarniania ruchów. Ulubiony beat to chyba jednak "Sztama" za klimat.
Po tej płycie wydawało się oczywiste, że Mazsa musi zrobić swoją płytę producencką, a Ekonom musi nagrać solo - szkoda, że nie doczekaliśmy się ani jednego, ani drugiego.
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 03 gru 2019, 15:03
autor: zemsta1kadluba
Nie mogę uwierzyć że sam zapomniałem o istnieniu tej płyty, nawet jak ostatnio się zastanawialiśmy w temacie o "Na legalu" jakie płyty z tamtego okresu przetrwały próbę czasu. Niesamowity klimat, pewna melancholia dzieciaków wychowanych w czasach postkomuny i widzących cały ten syf, doskonały pocisk na dziennikarzyny na świetnym bicie w "Sensacje", czy klasyk nad klasyki "Szansa" który Latkowski wziął do filmu "To my rugbiści".
Nawet po latach moje ulubione utwory znam na pamięć.
Aż puściłem sobie "Sensacje" i co tam Ekonom za klimat tworzy w 2001 roku to jest szok.
Wiesz czemu cie to rusza? Bo słuchasz Fenomenu w tym jest dusza
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 03 gru 2019, 17:20
autor: ricky
LuckyLuke pisze: ↑03 gru 2019, 14:24
A jeszcze tak w ramach ciekawostki, Ekonom ma/miał dużo wspólnego z CGM, tylko nie pamiętam teraz czy założyciel, czy współwłaściciel, czy jedno i drugie.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
współwłaściciel. pamiętam, że napisał felieton krytykujący ślizg, kiedy Popek wygrał w którejś kategorii ślizgerów xD
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 03 gru 2019, 21:18
autor: Jose
Czekaj, czekaj, ten felieton napisał uż. dzieciak ze Ślizgu aka Karol Stefańczyk, tam co prawda widnieje "opublikował: Wojtek Ekonomiuk", ale to chyba dlatego, że coś zmieniali i wszystkie posty są opublikowane jako admin https://www.cgm.pl/felietony/slizg-eu-c ... -felieton/
A sam Ekonom mocno ekonomiczne podejścia, czyli jest współodpowiedzialny za zjazd cgmu, clickbaity itd., przez co np. Hirek był naczelnym przez parę tygodni i mimo zapowiadanych zmian poziom zjechał do rynsztoka.
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 04 gru 2019, 0:49
autor: przedszkolanek
ale chujowy artykuł
a słowa flinta z końca to już żenada większa niż cokolwiek na ostatnim bedoesie
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 04 gru 2019, 1:44
autor: zemsta1kadluba
Nawet PRO8L3M, który nagrał raczej materiał-wprawkę przed długogrającym krążkiem, jestem w stanie zrozumieć, bo choć bez wątpienia działa tu „efekt Ślizgu” (nieustanne poszukiwanie idoli, nowych-ulubionych-wykonawców i ich bezkrytyczne traktowanie), rzecz została doceniona poza Internetem, o czym świadczy choćby wyprzedany koncert w warszawskiej Hydrozagardce
no nieźle się pan przedstawił swoim opisem jednej z najlepszych płyt polskiego hh, dalej już nie chciało mi się czytać.
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 28 paź 2020, 19:55
autor: 2rzyn
dobra wiadomość dla wszystkich czekajacych na reedycję i dla winylowych głów
otóż chłopaki są w trakcie szukania najlepszego brzmieniowo zachowanego materiału Efektu, efektem (hue hue) czego ma być czarny placuszek ktory piescić będzie nasze technicsy, duale i inne unitry
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 11 lis 2020, 18:44
autor: mulat
2rzyn pisze: ↑28 paź 2020, 19:55
dobra wiadomość dla wszystkich czekajacych na reedycję i dla winylowych głów
otóż chłopaki są w trakcie szukania najlepszego brzmieniowo zachowanego materiału Efektu, efektem (hue hue) czego ma być czarny placuszek ktory piescić będzie nasze technicsy, duale i inne unitr
Ten winyl jeszcze w tym roku, czy raczej już nie? W ogóle, skąd ta informacja, bo nigdzie nie mogę znaleźć nic na ten temat? Jeśli to prawda, to czekam
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 11 lis 2020, 23:16
autor: Bolo
Każde gówno wyciągną obecnie z piwnicy aby tylko trochę przyciąć hajsu, sram na te reedycje wszystkiego czego się da obecnie.
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 13 lis 2020, 9:56
autor: aleksy
ekonom tam naprawdę ładnie napierdalał, zawsze jak mówię o pl rapie level 2001, to z raperów umiejących rapować wymieniam ostrego, rycha, magika (tak, wiem, że już wtedy nie żył) i trochę naciąganie tedego, ale teraz wydaje mi się, że ekonom też się tam powinien znaleźć, jego zwrotka w sensacjach ale całości dawno nie słuchałem, chyba wrócę sb do tej płyty i ocenię
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 19 lis 2020, 12:38
autor: 2rzyn
wiadomo ze ekonom byl w topce w tamtych latach
mial potencjal zeby rozjebac i zrobic solo ale wolal wydac chujowego trzeciego fenomena
Re: Fenomen - Efekt (2001)
: 07 kwie 2021, 22:33
autor: camzat
Coś mi rozkmina wbiła się dzisiaj na temat tej ekipy.
3 albumu nigdy nie słyszałem w życiu.
Na szczęście dane mi było być na ich koncercie.
W jednym z wywiadów Eldo opowiadał, że bit z Szansy miał iść na Grammatik, ale Noon jakoś spontanicznie kopsnął go dla składu Fenomen.