niby spoko ale nie jest to poziom WW, SM2 czy nawet Her Loss i wiem że nie będę do tego wracał tak często
szczególnie przez ten zjazd po 10 numerze gdzie się zaczynają jakieś numery z wyjcami przez co album kompletnie traci tempo
all of me, redrum i nee-nah zajebiste numery
Re: 21 Savage - american dream (2024)
: 12 sty 2024, 9:14
autor: wrubel
Re: 21 Savage - american dream (2024)
: 12 sty 2024, 12:01
autor: Parlae
6 lat temu nagrał z Drejkiem Sneakin', a teraz jest Sneaky. Musi być naprawdę sneaky.
Re: 21 Savage - american dream (2024)
: 12 sty 2024, 12:03
autor: Pvsio
dobra plyta, lil durk piekna zwrota
Re: 21 Savage - american dream (2024)
: 12 sty 2024, 12:07
autor: Parlae
Pop ur shit ale to leci pięknie.
Wcześniej kawałek z Doją też highlight.
Dodano po 49 minutach 27 sekundach:
Dobry album, choć to taki typowy bezpieczny 21. Faktycznie refreny tych "wyjców" niezbyt chwytliwe kurde, ale Mariah the Scientist dała radę akurat. Red Sky też tam się wybija, jednak generalnie pierwsza połowa połowa płyty lepsza od drugiej.
Pop Ur Shit najlepsze imo. Uwielbiam bity w takim klimacie od Metro.
Re: 21 Savage - american dream (2024)
: 12 sty 2024, 13:57
autor: ART
lipa jak chuj, gdyby nie red sky to nic by z tego nie bylo
Re: 21 Savage - american dream (2024)
: 12 sty 2024, 14:25
autor: Kalom
thugher co dał xd
Re: 21 Savage - american dream (2024)
: 13 sty 2024, 16:43
autor: gawi
Fajny album, a sampel w nee-nah wiem że skądś kojarzyłem. Z soundtracku do jednego z moich ulubionych filmów (kill bill 2)
Re: 21 Savage - american dream (2024)
: 14 sty 2024, 13:39
autor: przedszkolanek
no niestety, co miał dobrego nagrać, to już nagrał, teraz to już raczej nudy będą
Re: 21 Savage - american dream (2024)
: 17 sty 2024, 9:50
autor: maciek
Fantano 6, Pitchfork 6.8, w sumie zgadzam się z takim 6.5.
Widać że chciał zrobić takie I am > I was na sterydach pokazując swoje różne odsłony, ale troche nie pykło, być może poprzeczka była zawieszona za wysoko. Poprzednie solo było bardziej spójne brzmieniowo i charakterystyczne, czego tutaj niestety zabrakło. Na plus na pewno highlighty (ten tryptyk Redrum, n.h.i.e, Sneaky ) oraz występy gościnne (szczególnie Doja i Travis), ale z tym też było bardzo dobrze na I am > I was. Marudzenie wynika głównie z bardzo dużych oczekiwań, wyszło poprawnie ale dla mnie to po prostu za mało jak na niego.
Re: 21 Savage - american dream (2024)
: 17 sty 2024, 14:35
autor: exyou
Pik jego kariery juz minął ale to dalej niezły grajek.
Re: 21 Savage - american dream (2024)
: 17 sty 2024, 15:21
autor: maciek
Z tym to już też nie przesadzajcie, gościu ma 31 lat, wydał se bezpieczny album ale to nie znaczy że jeszcze nie może nic dobrego nagrać. Ani nie jest jakiś stary ani nie zaliczył jakiejś wtopy żeby wieszczyć koniec typa
Re: 21 Savage - american dream (2024)
: 17 sty 2024, 15:31
autor: exyou
no, ale klasygi z Metro które zmieniły w pewnym sensie rapgre i odkryły coś nowego juz minęły a to se ne vrati.
Re: 21 Savage - american dream (2024)
: 19 sty 2024, 23:36
autor: federalny
21 bengerowy tylko i wylacznie, druga polowa polowa plyty wyraznie slabsza, powinien napierdalac z metro albumy