Strona 1 z 2

Freddie Gibbs - You Only Die 1nce (2024)

: 08 sty 2024, 2:19
autor: instinkt
podobno nowy album soon
chodzą słuchy że z Alchemistem
pamiętam że pół roku temu były jakieś sesje u Rubina w studio jeszcze z DJem Paulem na dokładkę

Re: Freddie Gibbs - TBA (TBA)

: 08 sty 2024, 8:47
autor: 2do5
Zajebiście jakby to było z Alchemistem

Re: Freddie Gibbs - TBA (TBA)

: 08 sty 2024, 8:51
autor: ConeyIsland
Alfredo było całkiem udane więc czekam

Re: Freddie Gibbs - TBA (TBA)

: 08 sty 2024, 9:14
autor: clockers
taktyk oczywiście, obyś miał rację instinkt

Re: Freddie Gibbs - TBA (TBA)

: 09 sty 2024, 14:59
autor: fromage
Freddy Indiana andale
Dobry gangsta murzaj

Re: Freddie Gibbs - TBA (TBA)

: 25 paź 2024, 1:04
autor: instinkt

Re: Freddie Gibbs - TBA (TBA)

: 30 paź 2024, 18:29
autor: Tymbark


Premiera jutro jeżeli dobrze zrozumiałem

Re: Freddie Gibbs - You Only Die 1nce (31/10/2024)

: 30 paź 2024, 19:16
autor: instinkt
Status (prod. Pops & K Notes)
Cosmo Freestyle (prod. Pops, Lambo & DJ Harrison)
Wolverine (prod. 454 & Pops)
Brick Fees (prod. YG! Beats, Walbrook Santana & Pops)
Rabbit Island (prod. Pops & Lambo)
It's Your Anniversary (prod. Thurston "Thurst Mgurst" McCrea)
Nobody Like You [Interlude] (prod. Pops & Mischa Chilak)
Yeah Yeah (prod. Pops & Moo Latte)
Steel Doors (prod. BNYX)
Walk It Off (prod. 454)
Ruthless (prod. Lambo)
Origami (prod. BNYX)
On the Set (prod. Pops & Mischa Chilak)

Re: Freddie Gibbs - You Only Die 1nce (31/10/2024)

: 30 paź 2024, 19:31
autor: clockers
Moo Latte :bowdown:

Re: Freddie Gibbs - You Only Die 1nce (31/10/2024)

: 30 paź 2024, 20:03
autor: ether
Polska gurom

Re: Freddie Gibbs - You Only Die 1nce (01/11/2024)

: 31 paź 2024, 17:07
autor: Tymbark

Re: Freddie Gibbs - You Only Die 1nce (01/11/2024)

: 31 paź 2024, 17:48
autor: gawi
Sztosik

Re: Freddie Gibbs - You Only Die 1nce (01/11/2024)

: 01 lis 2024, 6:54
autor: Kalom

Re: Freddie Gibbs - You Only Die 1nce (2024)

: 09 lis 2024, 4:03
autor: instinkt
Freddie rapuje zajebiście jak zawsze ale i tak nie mogę się przekonać do jego albumów bez Madliba lub Alchemista
bo ani nie brzmi to tak dobrze, ani się nie klei w całość :dunno:
chłop ma jakiś syndrom Nasa z tym doborem bitów

po odsłuchu tego odpaliłem sobie "Fetti" którego już bardzo dawno nie słuchałem i przecież to nie ma żadnego podjazdu
a co dopiero mówić o tych bardziej docenianych pozycjach w jego dyskografii

mam nadzieje że te plotki o tym że w krótkim odstępie czasu mają dropnąć kolejny tape z Alchemistem i potem z Madlibem się okażą prawdą

Re: Freddie Gibbs - You Only Die 1nce (2024)

: 09 lis 2024, 9:22
autor: clockers
^wszystko w temacie

choć ze 3/4 numery z tego krążka wjechały na plejkę i nawet katuję.

Re: Freddie Gibbs - You Only Die 1nce (2024)

: 09 lis 2024, 10:34
autor: quasimoto
instinkt pisze: 09 lis 2024, 4:03 Freddie rapuje zajebiście jak zawsze ale i tak nie mogę się przekonać do jego albumów bez Madliba lub Alchemista
Prawda, z kolei ja nie mogłem jego na tych dwóch (trzech) płytach ogarnąć i zawsze wybierałem instrumentalne wersje. Dobrze leci, choć jednostajnie i bezpiecznie.

Re: Freddie Gibbs - You Only Die 1nce (2024)

: 05 cze 2026, 0:05
autor: Parlae


Deluxe.

Re: Freddie Gibbs - You Only Die 1nce (2024)

: 05 cze 2026, 9:55
autor: MyEvenement
instinkt pisze: 09 lis 2024, 4:03 Freddie rapuje zajebiście jak zawsze ale i tak nie mogę się przekonać do jego albumów bez Madliba lub Alchemista
bo ani nie brzmi to tak dobrze, ani się nie klei w całość :dunno:
chłop ma jakiś syndrom Nasa z tym doborem bitów
Czysta brudna prawda

Re: Freddie Gibbs - You Only Die 1nce (2024)

: 08 cze 2026, 10:16
autor: Dzonson
EPka rozbudziła moją zajawkę na słuchanie wszystkiego od Freddiego i ten album usiadł mi w chuj. Przy premierze trochę posłuchałem i szybko odpuściłem. A teraz jakoś wleciało.
Stawiam na podobnej półce co drugi album z Alchemistem. Czekanko na jakąś nowość, może z Madlibem albo z kompletnie kimś innym?

Re: Freddie Gibbs - You Only Die 1nce (2024)

: 11 cze 2026, 7:23
autor: jesse7
Robię kolejne podejście. Jakoś przeszedłem obok tego albumu a Alfredo 2 było piękne. Warto koledzy? :oops: