Belmondo
- con shonery
- Moderator
- Posty: 6008
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 9:18
Re: Belmondo
Oby na dobre wyjszla ta akcja Belmondziakowi. Zamiast kisić się wśród "kolegów" i fanów przed którymi musi udawać kogoś innego będzie mógł być sobą, trzymać z ludźmi którzy nie widzą przewinienia i końca wszystkiego w tym, że "rucha chłopców". Mam nadzieję że nie da sobie przeszczepić tego ich poczucia winy i weźmie się w garść...
Ostatnio zmieniony 06 paź 2019, 9:31 przez con shonery, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Belmondo
KolektywneOswiecenie pisze: ↑06 paź 2019, 8:49 Przecież na samej Ślizgawce jest masa osób, które dalej będą z niecierpliwością wyczekiwały nowych materiałów Młodego Dżi, najbarwniejszej postaci polskiego show biznesu.
A Rick Ross też się zbłaźnił, ale pseudo-gangsterów tam nie brakuje... za to pseudo-gangster/hustler co ma przygody z transami to już inna liga.
Ale wiem, że są wyznawcy... jakby dał się nagrać jak jest ruchany przez 10 transów, a potem wbił do studia przewinąć o ruchaniu szlaufów, robieniu ruchów i keszu to też by się znaleźli tacy co się jarają i jak teraz by mówili, że łooo, Belmondo jest soł speszyl, najbarwniejsza postać polskiego rapu
To gratuluje jeżeli ktoś ma takie standardy w kwestii oryginalności czy barwności. Dla mnie to raczej wystrzelony wiecznie menelik, który odpierdala zjebane akcje. Zapuszczone lewaki na skłotach myślę, że mają podobne przeżycia.
Straight Jimi Hendrixin'
I don't like rappers, I don't like producers
I fuck wit drug dealers and drug abusers
I DARE NIGGAZ TO SAY MY NAME
I don't like rappers, I don't like producers
I fuck wit drug dealers and drug abusers
I DARE NIGGAZ TO SAY MY NAME
Re: Belmondo
2019, ludzie nadal myślą, że raperzy to co nawijają to jest prawda XD
It's got a hold on me the streets won't let me go I'm in love
Ezio_Wroclaw pisze: ↑05 wrz 2019, 10:10 Jeszcze mi kot o 4.40 wskoczył na mordę, jedyne pussy co tam ostatnio siada.
Re: Belmondo
A ja np. mam w chuju polski rap od 2010, Belmondziarza znałem głównie przez memiczność i ziomków bo sb puszczali na melanżach, a po tej akcji będę czekał na jego nowe działania.
Re: Belmondo
to jest kurwa niewiarygodne, poczułem się jak jukatan
Re: Belmondo
Na mobbynators ankieta czy będziesz słuchać dalej, na tą chwilę:
Tak - 1079 głosów
Nie - 152 głosy
Tak - 1079 głosów
Nie - 152 głosy
- con shonery
- Moderator
- Posty: 6008
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 9:18
Re: Belmondo
Argumenty za słuchaniem
-niepowtazalny głos i styl
-zabawa slowem, tworzenie nowego języka
-nietuzinkowe życie dostarczające dużo materiału do tekstow
Przeciw:
- styl życia Belmondo godzi w chrześcijańskie wartości
-niepowtazalny głos i styl
-zabawa slowem, tworzenie nowego języka
-nietuzinkowe życie dostarczające dużo materiału do tekstow
Przeciw:
- styl życia Belmondo godzi w chrześcijańskie wartości
Re: Belmondo
ale to co jakby se był raper gej i biedak i w depresji to nie może nagrywać bragga czy tam rapu w konwencji, że se rucha panienki, jest bogaty i robi ruchy? 
Re: Belmondo
Czy do całej sytuacji odniósł się ktoś ze środowiska? Poza atencjuszem Kozą i młodym Dronem.
Re: Belmondo
hahahacon shonery pisze: ↑06 paź 2019, 10:00 Przeciw:
- styl życia Belmondo godzi w chrześcijańskie wartości
It's got a hold on me the streets won't let me go I'm in love
Ezio_Wroclaw pisze: ↑05 wrz 2019, 10:10 Jeszcze mi kot o 4.40 wskoczył na mordę, jedyne pussy co tam ostatnio siada.
Re: Belmondo
ja nie bo to nie po bozemu
-
rubinstein
- Posty: 1097
- Rejestracja: 22 kwie 2019, 11:21
Re: Belmondo
ja nie bo kodeksu mobbyn wzaniejszeog niz zycie nie przestragal
Re: Belmondo
ja teraz bede sluchalk belmonda jeszcze czesciej kto ma tak samo palec do budki
>wkłada palec do budki
>wkłada palec do budki
Re: Belmondo
Ano może, wszystko można, ale to nie znaczy że każdemu musi się to podobać czy do każdego przemawiać. A w tym gatunku jak wspomniałem, to ma jednak pewne znaczenie. Autentyczność w tym nurcie zawsze miała znaczenie, często była w ten czy inny sposób weryfikowana. I nie bez przyczyny przecież...
A jakaś tam względna szczerość w ogóle w jakiejkolwiek twórczości (choć w muzycznej właśnie może najbardziej) jest jednak moim zdaniem dosyć ważna. A już zwłaszcza w tym wypadku, bo jakoś do tej pory Dżi starał się dalej pchać taki a nie inny wizerunek, robił muzykę która też narzucała z góry jakąś prawdziwość, gloryfikację pewnych zachowań/ludzi/rzeczy/sytuacji a potępianie/wyśmiewanie innych... no to sorry, ale to się w chuj nie zgadza. Jeszcze pół biedy jakby taką muzykę nagrywał jakiś nołlajf, ale różnica między jego trackami a akcją z transem jest dla mnie kolosalna.
I ja nawet nie odmawiam mu powrotu, tylko zupełnie sobie tego nie wyobrażam, bo jointów takich jak dotychczas już być po prostu nie może. Przecież już właśnie niektóre jego położone wersy brzmią w zaistniałej sytuacji komicznie, for all the wrong reasons.
Ostatnio zmieniony 06 paź 2019, 11:05 przez hulaka, łącznie zmieniany 4 razy.
Straight Jimi Hendrixin'
I don't like rappers, I don't like producers
I fuck wit drug dealers and drug abusers
I DARE NIGGAZ TO SAY MY NAME
I don't like rappers, I don't like producers
I fuck wit drug dealers and drug abusers
I DARE NIGGAZ TO SAY MY NAME
Re: Belmondo
>wkłada palec pod fiutki
Najbardziej się boję, że młody g popełni po tym wszystkim samobójstwo. Niech lepiej Pani Wagina Papina się nim zaopiekuje
Wielkie 5 dla Niej
Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
Najbardziej się boję, że młody g popełni po tym wszystkim samobójstwo. Niech lepiej Pani Wagina Papina się nim zaopiekuje
Wielkie 5 dla Niej
Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
Re: Belmondo
W ankiecie brakuje opcji:
- zacznę po tej akcji
- nigdy nie słuchałem
- zacznę po tej akcji
- nigdy nie słuchałem














