4-HO-MET pisze: ↑10 kwie 2024, 2:12
Dla mnie to całe uniwersum tego lso to ostry przypał. Taki żulerski disco-hop z koślawymi bitami i koślawą nawijką i kwaśnymi przyśpiewami najebanego beja. Te ich teledyski to jest siara w chuj
I jeszcze te "ballady" dla swojej dupeczki
Re: LSO TDW
: 11 kwie 2024, 14:28
autor: Jose
przyszło, tracklista jest taka Spoiler
więc w sumie te najlepsze z 2023 chyba w komplecie, nie sprawdzałem jeszcze czy aranżacje inne, czy to samo
Re: LSO TDW
: 11 kwie 2024, 14:29
autor: gonny_trebor
a pozostałe też masz?
Re: LSO TDW
: 11 kwie 2024, 14:30
autor: Jose
nie mam tylko "mistyka" (w ogóle spadł ze Spotify)
Re: LSO TDW
: 11 kwie 2024, 14:43
autor: gonny_trebor
kurde też nie mam właśnie a chciałbym
Re: LSO TDW
: 11 kwie 2024, 14:51
autor: Jose
wyciągnij dwie stówki ze skarpety i zapraszam na olx
vampmoney pisze: ↑08 kwie 2024, 9:29
nikt, nigdy i niczym się nie zbliży do lso
hahahah dobry macie lot. Wspaniałe rymy typu serca-miejsca, zły-łzy, odpowiedź-spowiedź, szepty-recepty nikt się nie zbliży do tego
nie ma nic pośrodku, albo najprostsze rymy jak podałem (poziom żuroma) albo siedzenie i liczenie wielokrotnych, szkoda, że nie używasz mózgu na co dzień bo na pewno by ci się przydało ale z drugiej strony bronisz takiego łajna więc sprawa już przegrana
Re: LSO TDW
: 11 kwie 2024, 23:14
autor: Gawka
Re: LSO TDW
: 11 kwie 2024, 23:29
autor: oldschool
Jose pisze: ↑11 kwie 2024, 14:28
przyszło, tracklista jest taka Spoiler
więc w sumie te najlepsze z 2023 chyba w komplecie, nie sprawdzałem jeszcze czy aranżacje inne, czy to samo
Wrzuci ktoś? Poprzednie @Burak wrzucał i nie było problemu.
Re: LSO TDW
: 13 kwie 2024, 9:02
autor: Norski Mason
Mordeczki!
Ciężko jest odpowiedzieć każdemu z osobna więc ujmę to w tym poście.
Sprawa odklejek Goga:
Psychodeliki i marihuana czy sterydy częściowo zmieniają postrzeganie rzeczywistości a co za tym idzie wartości i priorytetów w życiu. Im dłuższy okres przyjmowania tym większe zmiany osobowości i tym właśnie jest uzaleznienie. Sinusoidę tych wypadkowych możemy usłyszeć na przestrzeni lat w kawałkach po tym jak się właśnie zmieniały. Zadam wam pytanie czy to nie jest piękne? Macie możliwość obserwować artysty właśnie w takim sztosie i gorszych momentach ale nadal tworzącego. Różne to są treści jednak nadal autentyczne jako wizja Michała.
Sprawa więzienia.
Gog odsiadywał wyrok paru miesięcy za posiadanie gdzieś na przełomie 2005-2008 to w zasadzie stare czasy ale jednak siedział.
Sprawa Rafalali.
Kiedyś jak było o tym przez chwilę głośno sama wyjanisla sprawę na Ig stories, że to nie jej telefon tylko innej znajomej z branży i tutaj nie wiadomo czy trans czy normalna kurwa jednak to był jej telefon z nagraniem jak gog wychodzi a Rafalala nagrała to na zapas pytając "Syberia?" Swojej koleżanki po fachu.
Sprawa Kielasa i Goga.
Kielas mógłby być postrzegany jako ten co siedział w cieniu i robił bity a przed mainstrimem próbował solowych sil na własnym kanale. Jest na pewno ambitny i w pewnym sensie rozumiem jego wejście w mainstream. Chciał też podzielić się swoją twórczością i powiedzmy na tym zarobić. Kto jest z okolic ten wie że to skromnie żyjący człowiek ze studiem zrobionym na poddaszu golebnika. Tak czy inaczej miał do tego prawo żeby się rozwijać i zarabiać na tym w czym jest dobry.