Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 21 sie 2024, 14:04
autor: gracjan96xd
ta cenzura xd, połowy numerów nie da się słuchać przez to gówno
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 21 sie 2024, 16:00
autor: gawi
Człowieku jaka cenzura, chyba włączyłeś wersję clean. Masz tu normalną:
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 22 sie 2024, 19:39
autor: xou
z cenzurą lepiej album wchodzi
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 23 sie 2024, 7:34
autor: gawi
Ponoć dzisiaj ma wjechać Deluxe na streamy.
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 23 sie 2024, 9:07
autor: instinkt
Spoiler
będzie livestream z korei dziś, ale o której
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 23 sie 2024, 13:34
autor: Rafał81000
Live z Korei
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 23 sie 2024, 14:23
autor: Globe
Poproszę o kopiec kreta na narodowym i też mogę tak piosenki puszczać (i to fajniejsze)
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 23 sie 2024, 15:01
autor: instinkt
nowe BOMB
Dodano po 1 godzinie 25 minutach 8 sekundach:
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 23 sie 2024, 16:31
autor: gawi
Przeleciał przez całą dyskografię i nawet trochę porapował i pogadał do mikrofonu. PrzyYEżdżaj ziomuś do Polski, wbijam na taki performance
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 23 sie 2024, 17:12
autor: chaber
Jak Jackson przy ostatniej trasie pomamrał coś pod nosem. Szkoda ze nie udało mi się załapać na żaden występ w primetime, bo zawsze był świetny na żywo. Wszytsko wyrapowane od deski do deski, bez wokali w tle, improwizacja z at, Mike Dean improwizowane solo.
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 23 sie 2024, 17:29
autor: Parlae
Widzę, że Yuno Miles w końcu zdobywa należny mu fejm.
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 23 sie 2024, 21:06
autor: Groszek
Kurwa zazdro na takim koncercie być
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 23 sie 2024, 23:43
autor: KubbasOG
Koncercie?xddd
ziomeczek sobie popuszczal kawalki co uwaga tip mozesz zrobic w domu, pochodzil po piasku pobujal sie z dwa razy przebral cos pomumblowal do mica
koncert xd
Kanye wiadomo top all time i katalog hitow ktoremu malo kto moze podskoczyc
ale to jest brak szacunku, w ogole ze mu czasu nie szkoda, itak wychodzi na ten stadion i marnuje czas nie moglby po prostu wystapic?
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 24 sie 2024, 0:15
autor: Groszek
Performance w takim razie
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 24 sie 2024, 8:32
autor: jogi
Musiałby mi dopłacić za mój czas. To jest ten sam level zjebania co latanie za murzynem mocny gaz.
Re: ¥$ (Kanye West & Ty Dolla $ign) - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 24 sie 2024, 18:11
autor: Smly
....
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 25 sie 2024, 16:06
autor: jogi
Ostatnio też mi wystarczy jak zobaczę jego zdjęcie czasem.
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 03 wrz 2024, 20:44
autor: Bezkitu97
Bardzo przyjemnie albumik wchodzi jak sie odpala bez zadnych oczekiwań, a po przeczytaniu opinii to pozytywne zaskoczenie.
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 05 wrz 2024, 14:59
autor: instinkt
instinkt pisze: ↑13 sie 2024, 16:22Spoiler
może jednak będzie ta 3
https://krakenfiles.com/view/oWwGV6oylB/file.html zleakował zwrotka Skepty z tego
i to nie cała, zaczyna się w momencie w którym się kończy ten snippet twitterowy
chuj wie skąd to i chuj wie na co ten numer nagrywany był, nie znalazłem jasnego info na ten temat
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - VULTURES 1/2/3 (2024)
: 08 wrz 2024, 18:55
autor: Paul
Dopiero osłuchałem się z V1 i ciekawi mnie czy jest gdzieś w tym szalonym uniwersum wyjaśnione jak to się stało, że z płyty zatytułowanej Jesus Is King oraz kolęd na Dondzie, Kanye wykonał liryczny skręt na Vultures, gdzie tematem przez 85% czasu jest ruchańsko klasyczne, ruchańsko w dupala, ruchańsko w miejscach publicznych i obciąganie. Całości niby słucha się przyzwoicie, ale jak miałem sobie wybrać najlepsze numery na playlistę z ulubionymi, to niewiele z tego zostało. W prawie każdym kawałku są momenty ciekawe i dobre, jak i arcychujowe, które je z miejsca przekreślają. Może dlatego, że każdą pieśń robiło 30 osób według creditsów i każdy musi wcisnąć jakiś guzik, zrobić niepotrzebny switch, wsadzić chujowy sampel albo przester. Takie sobie.