Re: Football Manager
: 17 paź 2025, 22:31
No i bardzo kurwa dobrze, teraz sobie ogramy ligi a jak będzie bliżej lata to se każdy odpali repry i będzie tak, jak należy.
Powracając jeszcze tak do legendarnego Fm 08 to z Polską miałem jedną z fajniejszych karier, gdzie wygrałem wszystko co można było. Szkoda, że zachował mi się tylko jeden screen. To było pierwsze mistrzostwo świata zdobyte przez naszych. Wtedy jeszcze Salamon grał ofensywnego pomocnika. Pamiętam do dziś jaki miałem problem przed finałem, bo wykartkował mi się podstawowy środek obrony Glik-Perquis. W finale zagrałem z Wawrzyniakiem i Lukasem Sinkiewiczem (ten z Bochum, wtedy miał niezłe atrybuty) na środku. Zabijcie, ale nie wiem kto grał na lewej stronie wtedy Xd.
U siebie na Euro odpadłem z Rosjanami po wyjściu z grupy grając kurwa w Kijowie. Super organizacja gry. Wtedy odszedłem prowadzić upośledzonych Anglików.
Drugie mistrzostwo obronili już beze mnie co jeszcze jest bardziej absurdalne ( ͡° ͜ʖ ͡°). Wtedy prowadziłem Anglię i szybko odpadłem z Argentyną w 1/8.
Nowak odszedł w chwale do Schalke 04 zabierając ze sobą swojego ulubieńca z kadry Rzeźniczaka. Znowu przejąłem kadrę i wygrałem ME (zlałem Szwedów w finale) oraz IO. Lewego zabrałem na Igrzyska, żeby miał komplet medali. Potem przyszły kolejne mistrzostwa świata, ale większość moich podstawowych zawodników była stara i myślała raczej o sportowej śmierci niż o dobrej grze. Nowych ciekawych newgenów nie mieliśmy to i odpadliśmy z Meksykiem w 1/8.


Ta w fm 08 zawodnik po 30 szedł na śmieci, poza paroma kotami jak Messi, CR czy Silva nie opłacało się trzymać takich zawodników. Atrybuty wytrzymałościowe zjeżdżały straszenie w dół.Ostatnio inspirowany rozmową z kumplem wróciłem do serii i przysiadłem do 24. Ode mnie leci props za REALIZM. Transfery z Arabią wyglądały naprawdę legit, kto mógłby spierdolić ten spierdalał. No i fajnie jest oddane to jak się zmienił futbol pod kątem wieku. Teraz masz 34-35 latków którzy dowożą mega poziom i są jeszcze warci dobre siano, a kiedyś ziomki po 30 to truchło straszne. Tak samo mam wrażenie że młodemu talentowi trzeba dać więcej pograć żeby się rozwinął i był kosiorem. Może mylnie, ale chyba kiedyś kupowałes łebka z dobrym PA i od początku grał zajebiście.
za to rzeczywiście props, a dodatkowy za to jak rozwiązane jest podpisywanie nowych kontraktów z tymi starszymi zawdonikami, że na luzie zgadzają się na 1-2 letnie kontrakty + przedłużenie za mecze, bo pamiętam starsze wersje, gdzie 33 latkowie przychodzili i chcieli podpisywać 5-letnie kontrakty xD
pełna zgoda dlatego irytowało jak niektóre wersje słyneły z hokejowych wyników, 24 pod tym względem jest nawet ok, ale i tak zdarzają się losowe straty goli po rozpoczęciu akcji z autu przez rywala albo rożnych
dlatego trzeba samemu się ograniczać, ja od lat gram z założeniami, że nie wydaje więcej niż 30 baniek na pojedynczy transfer i utrzymuje co najmniej połowę drużyny krajowych piłkarzy, a preferowalnie tak 3/4gambler pisze: ↑18 paź 2025, 1:49 - smutny tejk jest taki że jak grasz w top 5 ligach i masz jakaś tam kasę to wystarczy obserwować drużyny i akademię river plate, boca, slavia/sparta praga, dynamo zagrzeb, ajax, sporting, Benfica, odrzuty z La Masia i cantery Realu Madryt, które mogą mieć ciężko się przebić i wyciągasz co okienko super skurwieli, masz zwycięski team.
no to już chyba takie normickie pierdolenie ludzi co za bardzo wczuwają się w menadżersko immersje XD
no to wraca do mojego posta że chyba na bazie braci Hleb, sporo talentów wypływało.
Kalom pisze: ↑18 paź 2025, 13:35dlatego trzeba samemu się ograniczać, ja od lat gram z założeniami, że nie wydaje więcej niż 30 baniek na pojedynczy transfer i utrzymuje co najmniej połowę drużyny krajowych piłkarzy, a preferowalnie tak 3/4gambler pisze: ↑18 paź 2025, 1:49 - smutny tejk jest taki że jak grasz w top 5 ligach i masz jakaś tam kasę to wystarczy obserwować drużyny i akademię river plate, boca, slavia/sparta praga, dynamo zagrzeb, ajax, sporting, Benfica, odrzuty z La Masia i cantery Realu Madryt, które mogą mieć ciężko się przebić i wyciągasz co okienko super skurwieli, masz zwycięski team.
tak, ale ja po prostu ten tekst tyle razy słyszałem na forach ze jprdl
ja mam kupione, ale raczej odpuszczę granie w Betę i pewnie pierwszy czas żeby przysiąść będę miał od połowy listopada.
Był, był. W obronie był zajebisty Kirill Pavlyuchek. Do tego jeszcze inne talenciaki jak Afanasiev, Putsilo czy Skavysh.gambler pisze: ↑20 paź 2025, 20:44 no to wraca do mojego posta że chyba na bazie braci Hleb, sporo talentów wypływało.
był taki ziomek Sergey Kislak co napierdalał rzuty wolne czy mi się coś pojebało? nie mogę go wygooglowac
i faktycznie było tak że Aquafresca brał normalnie polski paszport i był jednym z najlepszych napastników w grze xd
ja dla odmiany wyłączam pierwsze okno transferowe (czy nie uczestniczę w nim po zmianie klubu) i gram przynajmniej rundę z tym, co "zastałem" na wejściu, bo oprócz kwestii immersyjnych lubię sobie przejrzeć kadrę, zanim zacznę kombinować. zresztą, to też okazja na podbicie wartości tych, których chcę się w końcu pozbyćgambler pisze: ↑18 paź 2025, 1:49 - kolejny mit, 1000x się spotykałem z tekstem że dostosowujesz taktykę do tego co masz w klubie / no nwm, ja tam mam zawsze jakiś określony pomysł i model gry, i nawet w biednych klubach idzie w dwa okienka totalnie przemodelować zespół do tego co chcesz grać. Jak są słynne wyniczki to i zarząd zaraz zmienia narrację, że już nie trzeba grać z kontry, albo wykorzystywać SFG
to w ogóle świadczy o profesjonalizacji researchu na przestrzeni tych kilkunastu lat. nie pamiętam, czy to był na pewno FM08, ale z BATE pamiętam Brazylijczyka Bressana z kosmicznymi atrybutami, a który w rzeczywistości grał tam ze straszną nadwagą i potem trafił do niższych lig we Włoszech.
też tak robię, taka gra wymusza większą kreatywność i daje sporo frajdy, potem wychodzi jakaś śmieszna asymetryczna taktyka z dziwnymi rolami gdzie każdy z zawodników zamienia się ze sobą pozycjami. zresztą jak się gra słabszym zespołem to często opcje transferowe są ograniczone i trzeba brać zawodników, którzy są dostępnim, wolę wziąć na daną pozycję zawodnika z inną dominującą rolą/zestawem atrybutów ale lepszego, niż tego który pasuje pod system ale jest średni piłkarsko- w sensie np. potrzebuje skrzydłowego, który będzie schodził do środka i szukał strzałów ale kiedy na rynku pojawia się jakiś zajebisty retro-skrzydłowy, który nadaje się tylko do gry przy linii i dośrodkowań ale robi to świetnie, to wole trochę pokręcić korbkami w taktyce i jakoś go wkomponować.joey pisze: ↑21 paź 2025, 21:30 ja dla odmiany wyłączam pierwsze okno transferowe (czy nie uczestniczę w nim po zmianie klubu) i gram przynajmniej rundę z tym, co "zastałem" na wejściu, bo oprócz kwestii immersyjnych lubię sobie przejrzeć kadrę, zanim zacznę kombinować. zresztą, to też okazja na podbicie wartości tych, których chcę się w końcu pozbyć
no to jest wręcz nieuniknione bazując na najświeższej aktualizacji, bo kiedy bierzesz zespół nie będący psg czy nawet jakimś west hamem masz lwią część okienka ustawioną odgórnie, a nierzadko cały budżet transferowy wykorzystany. ja forsując championship lub niższe ligi angielskie na przestrzeni ostatnich przygód z fmem rzadko kiedy mogłem sobie pozwolić na sensowne zakupy, bo pusto w sakiewce, ewentualnie nnamdi ofoborh z wolnego transferu i tyle, w przeciwnym wypadku trzeba kombinować handlując.