Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 10 sie 2025, 10:12
Ja pierdole borek co forma 
+1Quetzalcoatl pisze: ↑10 sie 2025, 9:01 najwieksze plusy tego dissu
+ szybka odpowiedz
+ smieszny refren z mam wyjebane
Cala tresc i forma z darciem ryja i glownie o populizmach laczona z losowo wrzucanymi tytulami ripa w ramach odbitki to![]()
Weźcie się pogódźcie jeden z drugim z faktem, że liryczny morderca z Krakowa, został wpierdolony w całości przez pociesznego, tęczowego grubaska.Sivestro pisze: ↑10 sie 2025, 10:13+1Quetzalcoatl pisze: ↑10 sie 2025, 9:01 najwieksze plusy tego dissu
+ szybka odpowiedz
+ smieszny refren z mam wyjebane
Cala tresc i forma z darciem ryja i glownie o populizmach laczona z losowo wrzucanymi tytulami ripa w ramach odbitki to![]()
natomiast nie mam zamiaru w jakikolwiek sposób się do tego więcej odnosić w poście, bo ghostwritting uważam za okej
No ja sie nie zgodze. W dluzszej czesci tego dissu to jest doslownie potwierdzenie punktu widzenia Ripa, jaki dzis Borek sie wylosuje? A byl pelen mix - agresywny, ordynarny, ale po chwili przytulasny kochajacy swoich sluchaczy, 2115 geng rodzina i wyszedlem z patologia a ty nia dalej jestes i zywisz sie nienawiscia, jak tak moznaLuckyStrike pisze: ↑10 sie 2025, 9:31Co Ty pierdolisz, wszystko ładnie poodbijał i jeszcze mu dopierdolił, bardzo mocny diss.Quetzalcoatl pisze: ↑10 sie 2025, 9:01 najwieksze plusy tego dissu
+ szybka odpowiedz
+ smieszny refren z mam wyjebane
Cala tresc i forma z darciem ryja i glownie o populizmach laczona z losowo wrzucanymi tytulami ripa w ramach odbitki to![]()
Kto by się kiedyś spodziewał, że ten pocieszny, wyśmiewany przez wszystkich grubasek, zniszczy doszczętnie liryczny postrach podziemia![]()
Nie znamy się, ale ja uważam, że Duże Pe wygrał beef. Pozdrawiam serdecznie.Bryx Fenrir pisze: ↑10 sie 2025, 10:39Spoiler
Jaaaaaaa pierdole, co tu się odtombowało, to szok. Znam to pióro i po wersie o chlebie byłem niemalże pewny, natomiast nie mam zamiaru w jakikolwiek sposób się do tego więcej odnosić w poście, bo ghostwritting uważam za okej, a ten diss jest po prostu świetny. Ten bit z Mam Wyjebane to było coś przepięknego. Ten drugi już dużo gorszy. Jednakże lirycznie tu jest świetnie, pomimo takich rzeczy jak ‘jestem prawdziwy do kości’, bo za dużo wpadek jest w karierze, żeby Bedoesa mieć za czystego, czy wersów na zasadzie ‘nie obrażam ludzi pracy, nie mógłbym się ważyć’, jak to Filipek nawinął - riposty są zbyt proste. Tylko, że to jest czepianie się małych wpadek na całości, która jest po prostu bardzo dobra, follow upy do twórczości Eripe, Firmy, czy Rycha to są świetne momenty tego kawałka, bardzo siadło mi porównanie Mike Tyson / mick, deliverka tam zajebista, i Bedoes na wkurwie wypadł lepiej niż Rip na wkurwie. Całościowo bliżej temu do 9/10 niż 8.5, i jeśli 2-2 to naciągane, bo raczej to jest ostatnia wbita łopata w tym beefie, więc bez zbędnego pierdolenia jest 3-2 dla Bedoesa, i propsy, bo to jest świetny beef
PS - czasami rzucam okiem na komentarze pod tym beefem, i niektórzy chyba z Mesem na jednej kresce lecą, ktoś napisał, że najbardziej jednostronny beef jaki był, to chyba pierwszy beef jaki słyszał, tu nie ma żadnego nokautu, żadnego poniżania rywala, ten beef jest wyrównany i jest świetny, a to, że ktoś nie za bardzo lubi stylistykę oponenta, to nie znaczy, że ta stylistyka jest słabsza, tym bardziej w konwencji beefu, Pe też był bardziej muzykalny od PiHa, a jednak nie znam nawet jednej osoby, która twierdzi, że PiHu ten beef przejebał, jednak gdyby wtedy forum istniało, to może by tak było… cieszcie się tym beefem, bo jeden z najlepszych od lat, i propsy Bedoes, bo po prostu się nie spodziewałem![]()