Strona 45 z 126

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:12
autor: Mefiu94
Ja pierdole borek co forma :bowdown:

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:13
autor: Sivestro
Quetzalcoatl pisze: 10 sie 2025, 9:01 najwieksze plusy tego dissu
+ szybka odpowiedz
+ smieszny refren z mam wyjebane

Cala tresc i forma z darciem ryja i glownie o populizmach laczona z losowo wrzucanymi tytulami ripa w ramach odbitki to :what:
+1

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:15
autor: Kacper
Najmocniejsze pozytywne zaskoczenie w tym beefie to ilość fajnych followupów bedoesa

Ale do posłuchania pierwszy diss dużo lepszy, w drugim za dużo darcia ryja

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:20
autor: Rookie
Nie przesadzajta że to najbardziej jednostronny beef, przypomnijcie sobie aspiratoo vs sbmm

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:21
autor: georgefloyd
Ciekawe czy jak się gdzieś znowu menel z Bedoesem spotka przez przypadek to będzie dalej się do niego pruł. Spuści głowę i ucieknie gdzieś albo znowu dostanie w zęby i będzie powtórka z rozrywki.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:26
autor: Kacper
Najfajniejszym zakończeniem tego wszystkiego jest to że Eripe od lat miał opracowane że beef z Bedoesem będzie jego rampą do popularności, a teraz wiadomo że to nigdy nie będzie miało miejsca

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:27
autor: Karkovsky
Ciężki nokaut :bowdown:
W ogóle remake bitu Firmy i refren jako jeden wielki followup :bowdown:
Świetne punche, myślę, że to raczej jakiś ghostrider pisał, albo najprawdopodobniej praca grupowa.
Delivery na najwyższym poziomie, wkurwiony, agresywny Borek to dla mnie prawilna jego wersja

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:30
autor: LuckyStrike
Sivestro pisze: 10 sie 2025, 10:13
Quetzalcoatl pisze: 10 sie 2025, 9:01 najwieksze plusy tego dissu
+ szybka odpowiedz
+ smieszny refren z mam wyjebane

Cala tresc i forma z darciem ryja i glownie o populizmach laczona z losowo wrzucanymi tytulami ripa w ramach odbitki to :what:
+1
Weźcie się pogódźcie jeden z drugim z faktem, że liryczny morderca z Krakowa, został wpierdolony w całości przez pociesznego, tęczowego grubaska.

Trzeba mieć mindset zakompleksionego hejtera, by nie umieć tego przyjąć do wiadomości :lol:

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:34
autor: Sivestro
Ale dla mnie wczorajszy diss Eripe jest przeciętny co najwyżej, z tym że ten Bedoesa też.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:36
autor: LuckyStrike
@up

Co kurwa?

Linijek nie rozumiesz, czy w czym tkwi problem? :lol:

Wszystko ładnie poodbijane, do tego sporo fajnie przekminionych punchy, do tego rzucone z helikoptera po 14h od dissu oponenta. To jest według Ciebie przeciętne? :lol:

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:38
autor: Sivestro
Połowa twoich fanów nie wie co to punche'liny
Będą w komentach bronić, że jesteś muzykalny

Tak nawinął Filipek w 2017

W tym dissie muzykalności zabrakło w przeciwieństwie do pierwszego i mamy skutki

ALE

Wczorajszy diss Eripe dla mnie też jest słaby.

Tylko pierwszy diss Eripe i pierwszy diss Bedoesa będę sobie odpalał czasem, to już do wora.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:39
autor: Bryx Fenrir
Jaaaaaaa pierdole, co tu się odtombowało, to szok. Znam to pióro i po wersie o chlebie byłem niemalże pewny, natomiast nie mam zamiaru w jakikolwiek sposób się do tego więcej odnosić w poście, bo ghostwritting uważam za okej, a ten diss jest po prostu świetny. Ten bit z Mam Wyjebane to było coś przepięknego. Ten drugi już dużo gorszy. Jednakże lirycznie tu jest świetnie, pomimo takich rzeczy jak ‘jestem prawdziwy do kości’, bo za dużo wpadek jest w karierze, żeby Bedoesa mieć za czystego, czy wersów na zasadzie ‘nie obrażam ludzi pracy, nie mógłbym się ważyć’, jak to Filipek nawinął - riposty są zbyt proste. Tylko, że to jest czepianie się małych wpadek na całości, która jest po prostu bardzo dobra, follow upy do twórczości Eripe, Firmy, czy Rycha to są świetne momenty tego kawałka, bardzo siadło mi porównanie Mike Tyson / mick, deliverka tam zajebista, i Bedoes  na wkurwie wypadł lepiej niż Rip na wkurwie. Całościowo bliżej temu do 9/10 niż 8.5, i jeśli 2-2 to naciągane, bo raczej to jest ostatnia wbita łopata w tym beefie, więc bez zbędnego pierdolenia jest 3-2 dla Bedoesa, i propsy, bo to jest świetny beef 

PS - czasami rzucam okiem na komentarze pod tym beefem, i niektórzy chyba z Mesem na jednej kresce lecą, ktoś napisał, że najbardziej jednostronny beef jaki był, to chyba pierwszy beef jaki słyszał, tu nie ma żadnego nokautu, żadnego poniżania rywala, ten beef jest wyrównany i jest świetny, a to, że ktoś nie za bardzo lubi stylistykę oponenta, to nie znaczy, że ta stylistyka jest słabsza, tym bardziej w konwencji beefu, Pe też był bardziej muzykalny od PiHa, a jednak nie znam nawet jednej osoby, która twierdzi, że PiHu ten beef przejebał, jednak gdyby wtedy forum istniało, to może by tak było… cieszcie się tym beefem, bo jeden z najlepszych od lat, i propsy Bedoes, bo po prostu się nie spodziewałem :D 

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:42
autor: deft
ostatni raz kiedy eripe został tak upokorzony to wtedy gdy zaczął przyspieszać na kawałku PROWO

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:48
autor: tomek5lg
jeszcze tu :)




natomiast nie mam zamiaru w jakikolwiek sposób się do tego więcej odnosić w poście, bo ghostwritting uważam za okej

ghostwritting w beefie uwazasz za ok? to w sumie wyjebać sebkowi na zywo tez mógl Tomb bo po co bedi mial ryzykować kariere

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:52
autor: Quetzalcoatl
LuckyStrike pisze: 10 sie 2025, 9:31
Quetzalcoatl pisze: 10 sie 2025, 9:01 najwieksze plusy tego dissu
+ szybka odpowiedz
+ smieszny refren z mam wyjebane

Cala tresc i forma z darciem ryja i glownie o populizmach laczona z losowo wrzucanymi tytulami ripa w ramach odbitki to :what:
Co Ty pierdolisz, wszystko ładnie poodbijał i jeszcze mu dopierdolił, bardzo mocny diss.

Kto by się kiedyś spodziewał, że ten pocieszny, wyśmiewany przez wszystkich grubasek, zniszczy doszczętnie liryczny postrach podziemia :lol:
No ja sie nie zgodze. W dluzszej czesci tego dissu to jest doslownie potwierdzenie punktu widzenia Ripa, jaki dzis Borek sie wylosuje? A byl pelen mix - agresywny, ordynarny, ale po chwili przytulasny kochajacy swoich sluchaczy, 2115 geng rodzina i wyszedlem z patologia a ty nia dalej jestes i zywisz sie nienawiscia, jak tak mozna 🤬 no i przykro mi bylo ze peja (moj idol) wrzucil na mnie diss. :( Nie wiem, czuje obraz w nim meczennika ktory ciagle sie tlumaczy ze sie do niego przyjebali starsi raperzy i...znowu musi sie tlumaczyc, a on chce tylko tworzyc muzyke dla fanow. :roll:

Dla mnie Bedoes jest cyniczny do bolu, bo wie jaki ma fanbejs i ze oni to kupia, czego by nie odjebal i co by nie nawinal. Nagle dostaje amnezji do zarzutu z sekstapem z czternastka (nie miala 14 lat ale chuj w to), Rip jak juz wrzuca follow upy do utworow to ma to jakis stylistyczny sens, a tu wrzucone ot tak bez w sumie niczego, bez pomyslu. No ale dalej - Bedoes nie musi tego robic, bo i tak kazdy to kupi.

Bedoes to oczywiscie lepszy raper o kilka dlugosci, ale ten diss duzo slabszy niz jego poprzedni. Z tego beefu zapamietam jego pierwsza odpowiedz i bede do niej wracal, mozna sie do tego pobujac. Musialby miec Erpie prawdziwa bonbe w niego, a pewnie nie ma.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:53
autor: Bryx Fenrir
@tomek5lg Oczywiście, że dużo lepiej jak raper sam pisze swój diss, natomiast jeśli Tomb mówi rt i diss kosztuje 20-40 tys, to jakby mi jakiś kolorowy co teraz jest na topie dał 30 tys za zdissowanie jakiegoś innego kolorowego typu Walczuk to bym się nie zastanawiał, rap to niestety już też biznes, a za coś trzeba żyć, więc dlatego raczej przymykam oko na takie rzeczy.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:53
autor: The Bitch Fucker
Bryx Fenrir pisze: 10 sie 2025, 10:39
Spoiler
Jaaaaaaa pierdole, co tu się odtombowało, to szok. Znam to pióro i po wersie o chlebie byłem niemalże pewny, natomiast nie mam zamiaru w jakikolwiek sposób się do tego więcej odnosić w poście, bo ghostwritting uważam za okej, a ten diss jest po prostu świetny. Ten bit z Mam Wyjebane to było coś przepięknego. Ten drugi już dużo gorszy. Jednakże lirycznie tu jest świetnie, pomimo takich rzeczy jak ‘jestem prawdziwy do kości’, bo za dużo wpadek jest w karierze, żeby Bedoesa mieć za czystego, czy wersów na zasadzie ‘nie obrażam ludzi pracy, nie mógłbym się ważyć’, jak to Filipek nawinął - riposty są zbyt proste. Tylko, że to jest czepianie się małych wpadek na całości, która jest po prostu bardzo dobra, follow upy do twórczości Eripe, Firmy, czy Rycha to są świetne momenty tego kawałka, bardzo siadło mi porównanie Mike Tyson / mick, deliverka tam zajebista, i Bedoes  na wkurwie wypadł lepiej niż Rip na wkurwie. Całościowo bliżej temu do 9/10 niż 8.5, i jeśli 2-2 to naciągane, bo raczej to jest ostatnia wbita łopata w tym beefie, więc bez zbędnego pierdolenia jest 3-2 dla Bedoesa, i propsy, bo to jest świetny beef 

PS - czasami rzucam okiem na komentarze pod tym beefem, i niektórzy chyba z Mesem na jednej kresce lecą, ktoś napisał, że najbardziej jednostronny beef jaki był, to chyba pierwszy beef jaki słyszał, tu nie ma żadnego nokautu, żadnego poniżania rywala, ten beef jest wyrównany i jest świetny, a to, że ktoś nie za bardzo lubi stylistykę oponenta, to nie znaczy, że ta stylistyka jest słabsza, tym bardziej w konwencji beefu, Pe też był bardziej muzykalny od PiHa, a jednak nie znam nawet jednej osoby, która twierdzi, że PiHu ten beef przejebał, jednak gdyby wtedy forum istniało, to może by tak było… cieszcie się tym beefem, bo jeden z najlepszych od lat, i propsy Bedoes, bo po prostu się nie spodziewałem :D 
Nie znamy się, ale ja uważam, że Duże Pe wygrał beef. Pozdrawiam serdecznie.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 10:54
autor: Jose
A Wy dalej kurwa o tym ghostwritingu, jak chłop mając naście lat wielokrotnie udowadniał, że jest bardzo dobrym tekściarzem.

Tylko że później mu się odechciało

A to że jeszcze elo jestem teoembe pojawia się Wam w głowie jako wybitny bitewny emce, który jako jedyny może sprawić, że Bedoes zrobił drugi dobry diss świadczy tylko o tym, że rondel Wam już zapuścił tak duże korzenie, że zrobił Wam w mózgu niezły Kołobrzeg

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 11:00
autor: FruitOffTheWall
japierdole nokaut. Mam totalnie wyjebane kto to napisał ( stawiam że bedoes) ważne że buja (tego sie słucha dobrze po prostu), jest folołap do firma mam wyjebane i są pancze mocne/zabawane/każde

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 10 sie 2025, 11:01
autor: tomek5lg
Ja nigdzie nie pisalem ze tomb mu coś pisal, jedyna rzecz to te follow upy do tekstów ripa bo wątpie zeby mial tak prześwietloną jego twórczość i pewnie koledzy podpowiadali te przypalowe linijki eripe


kapelusz lepszy niz rondel? slabo sie znam na modzie :neutral: