suitup pisze: ↑17 cze 2023, 21:38
co to znaczy pare lat temu? przeciez my zmarnowalismy caly potencjal lewego, milika i zieliniaka grajacych razem w swoim prime i jedyne co sie udalo zrobic to pierdolony farciarski cwiercfinal euro
Przecież Milik czas pokazał że to nic wielkiego, więc nie wiem czy go zmarnowano.
To taki casus Moraty czy Giroud, który w czasach lepszej jakości piłki do dziś nie byłby znany.
Że on pyka aż w Juve. To serio porazka tej dyscypliny co się ostatnio w niej wyprawia.
Z resztą niedawno kopał tam Bóg Morata.
Del Piero i Nedved pewnie do dziś płaczą ze śmiechu przy spotkaniach jak widzą kto ciągnie obecny Juve
Z resztą to samo pewnie miał Djoko i Sheva gdy oglądali półfinał LM i patrząc na Giroud. Tylko zapłakać.
Siedzimy już nad tym trzy lata, bo obłęd to dar, a nie kara,Mówią nam jak mamy latać, ja wolałbym spotkać Ikara,Szczęście to tylko przywilej, szczęście to tylko na chwilę, szczęście cię zgubi,udusi,zabije i minie ,A w trakcie się wije jak żmije i gnije.
Mówisz o tej lepszej jakości, gdy złotą piłkę potrafił zdobywać jakiś śmieszny Michael Owen, który nie grał wtedy nawet w lidze mistrzów i zdobył fenomenalne 19 goli w premier league, a w kluczowych spotkaniach pucharu UEFA strzelił jednego gola w pięciu meczach w obecnych czasach nawet nie byłoby go w top 10, to sezon na poziomie jakiegoś Rashforda.
Idź się spuszczaj dalej nad Szewczenko, który odbił się od Chelsea.
RIVALDO111 pisze: ↑19 cze 2023, 1:46
Z resztą to samo pewnie miał Djoko i Sheva gdy oglądali półfinał LM i patrząc na Giroud. Tylko zapłakać.
Ta, zwłaszcza po tym jak po finale Rolanda Djoko dziękował, że są tu wielcy piłkarze którzy przyszli mnie oglądać i Giroud wymienił przed Ibrą i Mbappe. Odpierdol się od Olka już ci mówiłem.
Ten Rivaldo to typowo nostalgią leci. Piłkarze z plakatów, wydawać by się mogło, że super bohaterowie. Wszystkie jedenastki napakowane jak kabanos. Potem wracasz do tego w skrótach i statystykach i ci wychodzi, że Milan to grał bez bramkarza bo i Abiatti i Dida to były kasztany, że w 2005 puchar Ligi Mistrzów całowali Djimi Traore i Steve Finnan, że Kluivert nigdy nie dobił to 20 goli ligowych w sezonie, a jak zsumujesz najlepsza lata Ronaldinho i Rivaldo to wyjdzie mniej sezonów dobrej gry niż u Messiego Suareza. Jak dołożysz to, że Giroud strzelił więcej goli dla reprezentacji Francji niż taki Henry, to można się popłakać nad tym Bravo Sportem.
Bakan pisze: ↑19 cze 2023, 13:45
Jak dołożysz to, że Giroud strzelił więcej goli dla reprezentacji Francji niż taki Henry, to można się popłakać nad tym Bravo Sportem.
Dziękuję. Żyłem w błędzie. Giroud to niesamowity piłkarz.
Siedzimy już nad tym trzy lata, bo obłęd to dar, a nie kara,Mówią nam jak mamy latać, ja wolałbym spotkać Ikara,Szczęście to tylko przywilej, szczęście to tylko na chwilę, szczęście cię zgubi,udusi,zabije i minie ,A w trakcie się wije jak żmije i gnije.
Debil Rivaldo śmieje się z Giroud, podczas gry Francuzi wygrywali mundial z Guivarchem na dziewiątce, a Euro z Dugarrym w pierwszym składzie. Obaj to byli niesamowite kasztany na poziomie Krzysia Piątka, a Dugarry był powołany tylko dlatego że był kumplem Zidane'a.
btw posty rivaldo pokazują jak ogólnie w społeczności fanów futbolu niedocenieni są piłkarze którzy nie są technicznymi-magikami, a zajebiście grają bez piłki i podejmują optymalne decyzje, jednocześnie przeceniani są piłkarze którzy zapierdolą fajnego trikasa, z którego można zrobić highlighta na jutubie
zuperhero pisze: ↑19 cze 2023, 18:55
btw posty rivaldo pokazują jak ogólnie w społeczności fanów futbolu niedocenieni są piłkarze którzy nie są technicznymi-magikami, a zajebiście grają bez piłki i podejmują optymalne decyzje, jednocześnie przeceniani są piłkarze którzy zapierdolą fajnego trikasa, z którego można zrobić highlighta na jutubie
Do jakich pilkarzy tu jest bite?
Siedzimy już nad tym trzy lata, bo obłęd to dar, a nie kara,Mówią nam jak mamy latać, ja wolałbym spotkać Ikara,Szczęście to tylko przywilej, szczęście to tylko na chwilę, szczęście cię zgubi,udusi,zabije i minie ,A w trakcie się wije jak żmije i gnije.
zuperhero pisze: ↑19 cze 2023, 18:55
btw posty rivaldo pokazują jak ogólnie w społeczności fanów futbolu niedocenieni są piłkarze którzy nie są technicznymi-magikami, a zajebiście grają bez piłki i podejmują optymalne decyzje, jednocześnie przeceniani są piłkarze którzy zapierdolą fajnego trikasa, z którego można zrobić highlighta na jutubie
Dugarry hahaha, ale tu ktoś przypomniał leszcza, ten to chyba dychy nigdy nawet w sezonie nie uzbierał i zasmakował wpierdolu od GKS Katowice, ale Milan i Barca w CV są
dla drużyny wezmę wyrok na klatę
----
prawdziwe białasy na forum ślizgawka wolący cycki od dupy: mancipium, phobos, OmarStooleyman, jajca, kapper1, aleksy, Deyker, ART, camzatizbak, mas, Korben Dallas, fifi, pardon (?)
Props za ten real talk o Ronaldinho i mówię to z perspektywy dzieciaka, który w Tiempo chodził wszędzie od szkoły po różaniec, a na telefonie przewinęło mi się z tysiąc kompilacji z trikasami
Tamto (i wcześniejsze) pokolenia piłkarzy w dobie dopiero raczkujących squawek, whoscoredów i przede wszystkim przy braku dwóch wiadomych wybryków natury obrosło w płaszczyk magii posypywanej okruchami cebulowych Laysów i teraz przy niemal każdej alkoholowej dyskusji muszę bronić się przed wpierdolem od kumpli, jak rzucam hasło że R10 dziś byłby ciekawostką, robił cyfry na poziomie dzisiejszej trzeciej opcji Realu/Barcelony i tak w sumie to z jego słynnego stylu gry więcej było problemów niż pożytku. Legenda i showman niezaprzeczalnie, ale piłkarsko zestarzał się w mojej głowie niesamowicie.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
przypominam że jedyne co dobił kluivert to człowieka autem na śmierć i nie poniósł za to żadnych poważnych konsekwencji podobnie jak Tomasz H. w Polsce
że R10 dziś byłby ciekawostką, robił cyfry na poziomie dzisiejszej trzeciej opcji Realu/Barcelony i tak w sumie to z jego słynnego stylu gry więcej było problemów niż pożytku.Legenda i showman niezaprzeczalnie, ale piłkarsko zestarzał się w mojej głowie niesamowicie.
Nie no to musi być bait.
Tym bardziej że świat niedawno kochał triki Neymara i kocha dziś Vini i Mbappe, a oni to maks 1/10 skilla jakie wyprawiał na boisku Ronaldinho.
Siedzimy już nad tym trzy lata, bo obłęd to dar, a nie kara,Mówią nam jak mamy latać, ja wolałbym spotkać Ikara,Szczęście to tylko przywilej, szczęście to tylko na chwilę, szczęście cię zgubi,udusi,zabije i minie ,A w trakcie się wije jak żmije i gnije.