Strona 4104 z 4109
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 0:01
autor: wujot
niech giną madryckie psy, piłka nożna jest brutalna
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 0:06
autor: gambler
o chuj, ale wywiad pomeczowy unaia marrero
copa del rey miłość od zawsze
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 12:53
autor: mateko
Nara Nieciecza
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 13:03
autor: 2do5
a szkoda, że nie płock, nafciarze nudziarze jebani
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 13:12
autor: gimb
jebać was czelsi haha
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 14:20
autor: wujot
zdejmijcie to na Boga
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 15:08
autor: horrypaz
beto mocno wyrucha dzis konatego i van dijka cos czuje
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 15:28
autor: imo
Jebany liverpurz
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 15:31
autor: horrypaz
ojenysu jaka pila od gakpo

Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 15:32
autor: Sergiusz
Gakpo może casus Joelintona, do środka pola go trzeba xd
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 15:50
autor: horrypaz
juz go klop tam probowal no i witam i masakra
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 16:03
autor: travis1
masakra to jest Alexander isak, chłop prze cały sezon nie zagra dobrych 90 minut łącznie, ishaka trzeba było sprowadzić jak już tak chcieli Szweda
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 16:15
autor: horrypaz
no i beto pierdolony
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 16:16
autor: imo
Jak Konate stał się takim ogórem
Dodano po 8 minutach 2 sekundach:
I czemu kurwa więcej meczów na prawej obronie w tym sezonie rozegrali pomocnicy
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 16:59
autor: Kalom
klasyczny everton
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 17:00
autor: mieszko
dobre
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 17:01
autor: imo
Van Djik, daj im już spokój
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 17:01
autor: Kali
xddd
byliśmy absolutnie chujowi ale weźmiemy sobie te 3 punkty
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 17:04
autor: horrypaz
lfc mentality monsters xd
Re: Livescore 2115
: 19 kwie 2026, 17:04
autor: potter
Czyli top5 już znane, zaraz zobaczymy czy będzie jeszcze walka o mistrza
Arsenal bez Gyokeresa, City na galowo