nigdyniebralemkoksu pisze: ↑01 paź 2020, 13:48
Polecicie jakiś trening pośladków u kobiet? Na start koniecznie w domu i bez ciężarów, potem może jakiegoś ketla do martwego.
Przeglądałem parę filmików na YT i strasznie dziwnie to wygląda co polecają, jakieś przysiady ze skakaniem, 10 różnych ćwiczeń itd.
Chyba wystarczyłyby przysiady z własną masą, jakieś wykroki + DL z ketlem?
Od tego Pana wszystko jeżeli chodzi o dupsko : )
Re: Siłownia
: 01 paź 2020, 20:34
autor: benqacz
nigdyniebralemkoksu pisze: ↑01 paź 2020, 13:48
Polecicie jakiś trening pośladków u kobiet? Na start koniecznie w domu i bez ciężarów, potem może jakiegoś ketla do martwego.
Przeglądałem parę filmików na YT i strasznie dziwnie to wygląda co polecają, jakieś przysiady ze skakaniem, 10 różnych ćwiczeń itd.
Chyba wystarczyłyby przysiady z własną masą, jakieś wykroki + DL z ketlem?
Moim zdaniem dobre ćwiczenia w takich warunkach to:
wchodzenie na pudło(w domu krzesło etc) gdzie w pozycji startowej kolano powyżej biodra , odwodzenie wyprostowanej nogi w lezeniu na boku (kolano ponad biodro patrząc od boku), przysiady z partnerem na plecach, siad jednonóż na boxa ( cos jak pistol z wolnym kontrolowanym negatywem),hip trusty jednonóż , Żuraw na tył uda
Polecam chociaż jakieś gumy oporowe to już konkretnie może poćwiczyć
Nie no ziomuś, jak 75, niby w pierwszym przepisie ktoś jasno pisze, ze na 100 gram, ale skłaniałbym się, ze ktoś się jebnal i ze jednak całość może tyle mieć:D
Ja jak kupuje gotowy to jednak około 20 gram białka na 100 i to wydaje mi się bardziej realna wartością
Re: Siłownia
: 08 paź 2020, 22:04
autor: Mko21
jak to jest z biciem teścia i brakiem ćwiczeń i średnim żywieniu się? faktycznie mięśnie i siła i tak się rozwijają w trakcie stania w miejscu z treningiem? Podrzuci ktoś jakieś badania z szczegółowym opisem? Miałem dość długą przerwę w treningu spowodowaną mocną kontuzją (w trakcie której poleciałem z lekami przeciwbólowymi, olałem kompletnie dietę, jadłem sporo fast foodów), jak wróciłem do zdrowia to poszło kilka mocnych imprez, cały okres trwał 2 miesiące, nie był zbytnio rekonwalescyjny i ku zdziwieniu zmalał mi w tym czasie BF, a na siłkę na starcie wziąłem 5 kilo więcej na serie 10razy na klate, czy podciągnąłem się max 2 razy więcej niż przed przerwą 14 razy (dalej nie dobiłem nawet do swoich maksów, ale przed kontuzją to było tylko niecałe 3 tygodnie, gdzie normalnie po przewie w takiej formie traciłem na pierwszym treningu 5-10 kilo na tą serie na klate i robiłem się zwiotczały. Wciąż są to jeszcze małe ciężary, domyślam się, że dla amatora ma to znacznie większe znacznie (w kontekście siłowym), ale teraz już się wziąłem za siebie to liczę, że niedługo wejdą jakieś przyzwoite wyniki, aczkolwiek kwestia siły i sylwetki była i jest dla mnie drugorzędną przy waleniu teścia
Mko21 pisze: ↑08 paź 2020, 22:04
aczkolwiek kwestia siły i sylwetki była i jest dla mnie drugorzędną przy waleniu teścia
mam kupę znajomych na cyklach i to całorocznych (lub prawie całorocznych) teściach wspomaganych trenbolonem od czasu do czasu, do tego częste nosy i alkohol. I chociaż oni mają dobrą formę, prowadzą dynamiczne życie gdzie robią ruchy i zarabiają kwit, ruchają fajne panny (czyli definicja szczęścia dla wielu ludzi) to widzę i wiem z rozmów że tak naprawdę cały sens tego to nie jest tak naprawdę sylwetka ale to jak się czują na cyklu. I no nie polecam tego typu wjebania się bo rysy na głowach się pogłębiają niesamowicie z każdym kolejnym rokiem takiego lecenia a powrót do normalności jest cięższy niż wszystko inne.
Re: Siłownia
: 08 paź 2020, 22:13
autor: FruitOffTheWall
jak sie zmotywować zeby ruszyć pizde kiedy w głowie rozpierdol?
Re: Siłownia
: 08 paź 2020, 23:04
autor: con shonery
Nie ma motywacji, sytuacja jest zero-jedynkowa - albo coś robisz ze sobą albo nie, twój codzienny wybór, chyba prosty.
Re: Siłownia
: 09 paź 2020, 0:34
autor: sven22
FruitOffTheWall pisze: ↑08 paź 2020, 22:13
jak sie zmotywować zeby ruszyć pizde kiedy w głowie rozpierdol?
Pomyśl o tym jak o kształtowaniu nowego nawyku. A jak ci się spodoba aktywność no to potem już samo poleci. Grunt to nie nastawiać się na chuj wie co i ze spokojną głową budować jakieś tam małe założenia. A jak ci się nie spodoba to nie widzę sensu forsować się na siłowni. Jest tyle innych sportów...
A na siłowni jest sporo takich ludzi- chodzą, ogarniają michę- mają efekty. Tylko jak na nich spojrzeć, to ni chuja nie są zadowoleni z tego co robią. Robią bo działa, ale zajawki w tym żadnej. Utarte schematy przez x lat, boją się nowych rzeczy, boją się ruszać inaczej...
Re: Siłownia
: 09 paź 2020, 10:36
autor: con shonery
W podejmowaniu słusznej decyzji, żeby ćwiczyć i trzymać michę pomaga mi jeszcze rozkminka, że ciało to jedyna rzecz na tym bożym świecie świecie, którą na pewno zabierzesz do grobu - wszystko inne można stracić.
75-80, a przynajmniej tyle powinien mieć, jako że składa się głównie z białka, glutenu pszennego rozumisz.
Re: Siłownia
: 09 paź 2020, 11:06
autor: con shonery
Dzięki, w międzyczasie dowiedziałem się jeszcze (od znajomej dietetyczki, prywatnie weganki, więc zaufałemxd), że może liczba robi wrażenie, ale to białko słabej jakości. No ale weganem nie jestem i to nie jedyne moje źródło, więc będzie robiony co jakiś czas, ciekawa odmiana.
W ogóle nie wiem czemu bałem się tego liczenia makro, wydawało się skomplikowane i ograniczające, a z takim fitatu jest banalne a limity tylko odmuliły kuchnie i uczyniły robienie szamy bardziej kreatywnym zajęciem. Lubie sobie wieczorem planować co zjem następnego dnia, zdarza się, że zostają mi tłuszcze, węgle i kalorie do uzupełnienia - choć jestem na redukcji. Niby nie czuję się ograniczony, ale jaram się na myśl o masie - ale będzie wpierdalanko...
Re: Siłownia
: 10 paź 2020, 21:19
autor: yaneq
Byki taka sprawa, chciałbym zaczać się bawić w stronglifts 5x5 i tu pytanie jak to ugryźć by wpleść podciąganie podchwytem tak by rozbić na 2 plany paletę ćwiczeń złożonych z przysiadu, martwego, wiosła pendleya, podciągania, ohp i wyciskania na ławie - w oryginale na stronce jest przysiad w obu planach, ja jednak chciałbym zrównoważyć i mieć przeciwwage do dwóch rodzajów wyciskań w postaci dwóch rodzajów podciągań Co do wcześniejszych moich pytań do podciągania nachwytem to zacząłem robić sobie tą metode ze wskakiwaniem na drążek pare razy dziennie i robiłem po 2-3 powtórzenia, teraz jednak chciałbym mieć już podciąganie usystematyzowane w planie więc wybiorę wersję gdzie jestem silniejszy i będę się starał dokładać ciężaru do 5x5, ewentualnie jak w ciul nie pojdzie zejdę do 5x3 z góry dzięki za wskazówki, możecie pisać na priva żeby tematu nie zaśmiecać!
Re: Siłownia
: 11 paź 2020, 0:13
autor: Łąsą
no w dzień bez wiosłowania
Re: Siłownia
: 11 paź 2020, 11:17
autor: yaneq
A: przysiad, wiosłowanie, wyciskanie na ławce
B: martwy, ohp, podciąganie
taka rozpiska okej?
Re: Siłownia
: 11 paź 2020, 11:38
autor: Łąsą
jak najbardziej
Re: Siłownia
: 11 paź 2020, 12:25
autor: con shonery
Polecicie jakieś lektury obowiązkowe dla rozwinięcia wiedzy o kulturystyce/anatomii? Nie chodzi mi o historię tylko wiedzę praktyczną, tak żeby rozpocząć drogę do układania sobie planów treningowych, znać się na tym, a nie tylko odtwarzać.
Re: Siłownia
: 11 paź 2020, 12:52
autor: sven22
jakiś atlas anatomii
RTS manual
Science and Practice of Strength Training Zatsiorkiego
Books of methods Simmonsa
Supertraining Verkhoshansky'ego
Poliquin Principles
a najlepiej to zapłacić kilka stówek za dobre szkolenie gdzie masz skondensowaną wiedzę i materiały z których potem ogarniasz temat
Re: Siłownia
: 12 paź 2020, 0:03
autor: benqacz
Sven co to Rts manual?ja od siebie polecam jeśli chodzi o anatomię dla trenujących :
Atlas treningu siłowego - Delavier Frederic
Fajna książka też starting strength - rippentoe, są dwie wersja druga o planowaniu treningu (tylko że to bardziej pod trojbojowy trening)
Polecam też stronę stronger by science Greg nuckols I tam na newsletter można ściągnąć fajny manual. Bardzo siedzi w badaniach.
Wiele z tych tytułów znajdziesz na library genesis