Strona 42 z 61

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 17:52
autor: igorzastyy
Za Rychem by stanęła Patokalipsa co najwyżej. Mes przez lata był jednym z bardziej poważanych raperów, mnóstwo featów, kolegów w branży, a finalnie, gdy upadł, to za nim stanął jedynie Belmondo. Nawet dissowany oficjalnie w zwrotce przez Tedego Juras powiedział, że Mesiwo przejebał. To nie 2009, że uliczni raperzy wychylą głowę. Tylko tacy wychylali. Ktoś z czołówki stanął oficjalnie po stronie jednego albo drugiego? No nie przypominam sobie.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 17:52
autor: Haczapurjan
spoken pisze: 25 kwie 2026, 17:44 Killaz group przecież dobry diss na Ryśka wydał,tam nie było obsranka,nawet Gural chciał zobaczyć się koniecznie w mieście
No to prawda, ale to było mniej więcej w tym samym czasie co scysja z Waldkiem, może parę lat wcześniej. Teraz Rysiu ma jakiś immunitet, nawet Pezet nie pociągnął tematu dalej
spoken pisze: 25 kwie 2026, 17:44 Fanbase Bedoesa jest o wiele większy niż Rysia,przecież Peja to relikt przeszłości w zasadzie
No właśnie. Nie licząc sebków late 30s/early 40s, którzy mają po prostu sentyment, ale na co dzień nie słuchają, to nie ma już tyle tej wiary

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 17:58
autor: gods bidness
aleksy pisze: 25 kwie 2026, 16:08
Haczapurjan pisze: 25 kwie 2026, 15:47 Ja nie rozumiem tego obsranka Bedoesa. Pozycję na scenie ma o wiele mocniejszą niż ta sfrustrowana jeżycka podstarzała wesz
No gdzie tam, ma o wiele słabszą. Poza tym jest też różnica w jakości sprzymierzeńców, bo koledzy Bedoesa pewnie baliby się odezwać, gdyby przyszło co do czego.

Pisałem to już kiedyś na forum, ale dla Bedoesa beef z Rychem byłby bardzo nieopłacalnym przedsięwzięciem. Nawet jakby wygrał, a prawdopodobnie by wyraźnie wygrał, to słuchacze w ogromnej większości uznaliby, że nie. Wydaje mi się możliwa nagonka nawet na poziomie tej na Tedego kilkanaście lat temu. A scena? Też wybrałaby Rycha niezależnie od jakości numerów. Paru albo więcej raperów głośno poparłoby Peję, a za Bedoesem by nikt nie stanął. Za duże ryzyko, że Rychu w dissowej manii cię zaatakuje, a to może mieć różne konsekwencje dla kariery.

No a poza tym Bedoes się go po prostu boi :razz:

Szanse na beef oceniam na 0%
Wątpię. To znaczy szansę na beef też oceniam blisko zera, ale Bedoes by go mógł zniszczyć zupełnie bezkarnie, gdyby tylko chciał i miał do tego jaja. Po cichu liczę na to, że Peja się jeszcze przypierdoli i Gruby Borys w końcu nie wytrzyma i odszczeknie coś. Wtedy i tak myślę, że by się okazało, że, Peja położyłby uszy po sobie, napisał jakiś żarcik na story i chuj z tego by było. No ale szansa by wzrosła.

A co do tego co napisałeś, to raz że scena się zmieniła, ci "kibice" Peji, co robili różnice 15 lat temu mają dziś po 40lat i inne problemy, typu alimenty czy coś w tym stylu, a nie latanie za Rysiem, żeby bić kogo wskaże. A Peja to też już jest inny Peja niż kiedyś, stary, słaby i przede wszystkim niepijący. Ma żonę, dzieci i zbyt wiele do stracenia, żeby odpalić Charliego i jakikolwiek beef przenieść na ulicę.

W razie czego Bedoes zwyczajnie sobie może kupić jakichś kolegów rozbójkników, typu ochrona Fame MMA i chuj mu ktokolwiek coś zrobi, a od niego i tak street creditu żadnego nikt nie oczekuje. Do tego ma ileś tam sztuk broni i zawsze może Ryśka pomylić z dzikiem hehe.

A w beefie to już uszami wyobraźni słyszę, jak Bedoes w tym swoim egzaltowanym stylu nawija wersy caps lockiem, żeby wydusić wzruszające emocje, coś w stylu, kopałeś i plułeś gdy byłem na dole, a byłeś MOIM IDOLEM! I nigdy ci nie wybaczę niestety - POWIEDZ JAK MOGŁEŚ UDERZYĆ KOBIETY! i jakieś inne ckliwe pierdolenie, to się w beefie pięknie sprawdza. A Peja nie ma na niego nic, ani argumentów, ani panczy, ani techniki, ani publiki.

To by wyglądało wręcz smutno jak Adamek vs Golota.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 19:03
autor: aleksy
Myślę, że jest trochę starszych raperów, którzy mają jakiś uraz do Bedoesa i nie potrzebują wiele, żeby się odpalić i wyrazić poparcie dla strony poznańskiej, gdyby np. Borys w dissie nawinął wers, który zostałby mylnie zrozumiany jako atak na starą szkołę. To było widać podczas beefu z Eripe, kiedy firmowcy w pewnym momencie dołączyli do antybedoesowskiej ekipy tak radośne, jakby od dawna czekali na powód, a potem jak się okazało, że 2115 ich wcale nie oszukali na youtube, to nic nie wyjaśniali bo po co.

Czy ja dobrze rozumiem, że według Was w internecie wygrałby Bedoes? Nie widzę tego, ale może już jestem stary i ciągle żyję 2017 rokiem.
gods bidness pisze: 25 kwie 2026, 17:58 A w beefie to już uszami wyobraźni słyszę, jak Bedoes w tym swoim egzaltowanym stylu nawija wersy caps lockiem, żeby wydusić wzruszające emocje, coś w stylu, kopałeś i plułeś gdy byłem na dole, a byłeś MOIM IDOLEM! I nigdy ci nie wybaczę niestety - POWIEDZ JAK MOGŁEŚ UDERZYĆ KOBIETY!
:lol:

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 19:05
autor: Haczapurjan
aleksy pisze: 25 kwie 2026, 19:03 Myślę, że jest trochę starszych raperów, którzy mają jakiś uraz do Bedoesa i nie potrzebują wiele, żeby się odpalić i wyrazić poparcie dla strony poznańskiej
Ale rapowe dinozaury praktycznie już nic nie znaczą i nie generują zasięgów, a Ci, co coś jeszcze znaczą, to akurat Ryśka nie lubią (vide: Pezet).
Myślę, że niepotrzebnie demonizujesz. Po prostu Bedoes najwidoczniej sam uwierzył w ten nimb prawilniaka, poznańskiej nabojki, whatever you wanna call it

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 19:12
autor: oldschool
aleksy pisze: 25 kwie 2026, 19:03 Czy ja dobrze rozumiem, że według Was w internecie wygrałby Bedoes?
Proste, że tak. Przecież Peja nie ma żadnego poważnego argumentu na Bedoesa. Może jakby znalazł to byłoby ciut inaczej, ale i tak fanbase Bedoesa to jest kurwa potęga, a fanbase Rycha w 2026 to idzie spać o 23 bo jutro na 7 raną do kołchozu.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 19:19
autor: spoken
Liczę na jakieś linijki na Rysia od Tedego.po tej Łodzi
Tede mógłby go soczyście ukąsić że nie przerobił 12 kroków(szczególnie ósmego nie przerobił :lol: )tym bardziej że Tede jest anty jeśli chodzi o terapie i szydzi z mody na nią

A Peja i tak nie odpowie jak po karmagedonie...wyczyści Tedego z plakatu i puści kilka sekund podkładu z dissu...
na takie Rysia stać punche w 2026

a Bedoes by Peje rozjebał jak gnój po polu...dziecko Ryszarda opluwane i popychane w szkole...na co mu to?

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 19:27
autor: igorzastyy
Czyli Tede może pisać dissy i wymyślać linijki, a Rychu nie może puścić początku DTKJ na koncercie?

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 19:33
autor: spoken
Na linijki odpowiada się linijkami a nie idzie na spacer by po kilku latach odwalić żenadę w Łodzi...ale skoro tak...to beef is on i liczę na kąśliwe wersy od Jacka

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 19:38
autor: Megidox
Talent kąśliwych linijek widzieliśmy przy Mesie a dokładnie to go nie widzieliśmy.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 19:39
autor: aleksy
Jak jest tak dobrze, to może wytłumaczcie to Bedoesowi. Jak na razie wygląda na to, że zgadza się ze mną, bo nie rozumiem, czemu w takim razie nie pierdolnie dissem. Nie wierzę, żeby obawiał się warstwy muzycznej.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 19:43
autor: Haczapurjan
aleksy pisze: 25 kwie 2026, 19:39 Jak jest tak dobrze, to może wytłumaczcie to Bedoesowi
Jak ktoś nie ma po prostu psychy, to co Ty chcesz mu tłumaczyć

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 19:44
autor: marmolad_k2
Megidox pisze: 25 kwie 2026, 19:38 Talent kąśliwych linijek widzieliśmy przy Mesie a dokładnie to go nie widzieliśmy.
Jak to, przecież nawinął że Tede nie wie nic o żarciu i poparli go Artur i Karciu.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 19:44
autor: igorzastyy
Może wcale nie jest tak łatwo zdissować kogoś kogo się za dzieciaka słuchało. Gdybam tylko, ale chuj wie co mu tam w głowie siedzi, skoro tak propsuje Rycha. Już na Dixonów nagrał diss pokojowy, a Rycha zakładam, że słuchał częściej, bo każdy kto ma słuch wolałby, by grał mu Peja zamiast grupy Dixon 37.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 19:45
autor: Megidox
Akurat miałem na myśli że skill Tedego kąśliwych linijek przy walce z Mesem ale punkt dla Ciebie @marmolad_k2 :lol:

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 19:57
autor: oldschool
Ale czemu miałby Bedoes dissować Rysia, skoro najwidoczniej cały czas go lubi nie rozumie czemu ten drugi coś do niego ma? :dunno:

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 19:59
autor: Haczapurjan
oldschool pisze: 25 kwie 2026, 19:57 Ale czemu miałby Bedoes dissować Rysia, skoro najwidoczniej cały czas go lubi nie rozumie czemu ten drugi coś do niego ma?
A nie jest to Twoim zdaniem dziwne? Bo, no sam nie wiem, ale wydaje mi się, że nawet jak się kogoś lubi i szanuje, to w momencie gdy ta osoba mela ci na pysk i nie odwzajemnia szacunku, no to raczej sympatia chyba się kończy. Jak dla mnie to wygodna wymówka, żeby się nie wpierdalać w beef, a z czego wynikają te obawy, to już możemy sobie dywagować

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 20:02
autor: aleksy
oldschool pisze: 25 kwie 2026, 19:57 Ale czemu miałby Bedoes dissować Rysia, skoro najwidoczniej cały czas go lubi nie rozumie czemu ten drugi coś do niego ma? :dunno:
żeby 50letniemu Rysiowi pękło serce

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 20:03
autor: oldschool
Pewnie ma podejście, że to komar, który lata w pokoju i brzęczy a grubas się najadł 3 kg makaronu i mu się nie chce go zabić.

Zawsze może Ryszard nagrać diss. Albo może się przetną gdzieś na żywo co może uruchomić lawinę dalszych zdarzeń.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 25 kwie 2026, 20:08
autor: Megidox
Staroszkolny o jakich wydarzeniach myślisz bo subiektywnie sądzę że chyba ponosi troszkę wypbraznia lub już za dużo piany wjechało :p