Sprzet pisze: ↑23 paź 2022, 20:48
Sentino też zapowiadał dissy na Quebo, na nowej płycie.
Cała ta scena ma focha, bo ich rozwalam jak kurwę łysą
Zobacz jaka banda pójdzie, sto lat buchy, sto lat wrogom
Schyl już głowę i podkul ogon
Diabła wyganiam święconą wodą
Masz u mnie dług, jak Quebo, nie wybaczamy kurwom akcje
Poczujesz ostre bóle w klacie, jeden cios takiej chudej szmacie
Alles is literêre fiksie, die inhoud wat ek publiseer is jou verbeelding. Jy het alles uitgedink. Ek is nie eens ’n skaduwee in jou wêreld nie, ek haal nie asem as ’n lewende wese nie. Hou op om aan my te dink. Laat my uit jou gedagtes verdwyn.
odwoływanie koncertöw props, ale nie gdy "rapujesz" jak losowy żul spod monopolowego, w takim wypadku należy grzecznie usunąć się w cień i pozwolić artyście robić swoje
tps wchodzi tutaj do świata, którego nie rozumie, rap, muzyka, sztuka - co ty masz z tym wspólnego tuptuś?
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
najbardziej rapowa rzecza jaka tps mogl zrobic, to wziac fuche jako support sentina, wyjsc na scene i dac takie show, ze publicznosc by w ogole zapomniala o sebastianie enrique i rozeszla sie do domow przed jego wystepem
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
taki zawodnik jak sentino powinien w mariocie koncerty napierdalać albo w jacuzzi na czterdziestym drugim, a nie w radomiu gdzie support bedzie grał keke albo chytra baba z radomia
W sumie to może nawet jeszcze zabawniejsza historia o kolejnych przypałach wesołego Latynosa z tego wyjdzie, czekam na to oświadczenie
Chyba, że klub boi się wstydu, że to serio TPS i jego ludzie odwołali koncert i będzie odkręcał kota ogonem. Jest to możliwe xd
8na10 pisze: ↑23 paź 2022, 15:13
jakie polecasz na początek?
Zależy jaka tematyka Ciebie interesuje. Jakiś czas temu chciałem podejść do ostatniej książki Pana Żulczyka - "Informacja zwrotna". Przeczytałem darmową próbkę w Internecie i całkiem spodobała mi się, ale nie przeczytałem całości. Obecnie siedzę bardziej w książkach pod studia z racji pisania sprawozdań. Zarządzanie jakością - Hamrola. Może Ciebie zainteresuje W sumie nawet jedne romansidło-kryminał czytałem - "Noc, kiedy umarła". Pół książki pochłonąłem dosyć sprawnie, szybko się czyta, ale również nie dokończyłem :P
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde"
oldschool pisze: ↑24 paź 2022, 15:38
Małe kłopoty TPSa!
no to skompromitowal sie Wojtek troszeczke, na ten moment wychodzi ze chcial przyswirowac wirazke i podczepic sie pod nie swoja zasluge, nigdzie wprost nie napisal ze to on odwolal tylko troche kluczyl, ale tez nie zaprzeczyl a wrecz sugerowal ze to on, nie zdziwilbym sie jesli niedlugo sie okaze ze to Dawid Obserwator uruchomil swoje PiSowe koneksje
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Całościowo album się broni, beaty wyjątkowo przyjemne, flow również ciekawsze od poprzednich płyt. Największym mankamentem jest mix i teksty. Tekstowo to chyba najgorsza płyta Sebka niestety, wokal skrzeczy bardziej niż na zl 1 xd płyty z 2021 > zl4ever > megalomania > aporofobia
Nie wiem jak z innymi producentami, bo nawet nie słyszałem tej nowej płyty, ale z jak to nazwałeś "monimejt", czyli GetMony chyba przesadziłeś.
Sugerując się wyłącznie obecnością producer tagu oznaczałoby to, że wszystkie te numery
Spoiler
Spoiler
Spoiler
Zostały nagrane na nieopłaconych bitach. Publicznie udostępnione z podpisem autora, z teledyskami robiącymi wyświetlenia w milionach, dodatkowo dystrybuowane przez m.in. MyMusic i dostępne na Spotify. Producer tag jest efektem jak każdy inny, czasem producenci faktycznie się ich pozbywają, czasem napierdalają co czwarty wers jak na bitach Araabmuzika i niektórym raperom to nie przeszkadza.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
GetMony jest z Berlina, bezpiecznie zakładam że jakoś tam się znają i typ jest znany praktycznie tylko z produkcji dla Sentino (z pojedynczymi wyjątkami typu Żabson). Założenie, że Seba zepsułby współpracę dla zaoszczędzenia 50 euro (bo za tyle wystawia bity GetMony) jest ryzykowne, chociaż jednocześnie nie ukrywam że pasowałoby do jego biografii jak ulał.
Ale no zostaję przy swoim. Czym innym jest zrobienie w chuja jakiegoś murzyna z soundclouda, który mieszka na drugim końcu świata i nie wie kim jest raper z Polski, czym innym wzięcie paczki od typa z którym oznaczacie się na instagramie i który linkuje twoje premiery. Nagrywa na brudnych, potagowanych instrumentalach za równowartość pieniędzy leżących na chodniku w Berlinie i tyle.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
SWN pisze: ↑27 paź 2022, 19:35
Nie wiem jak z innymi producentami, bo nawet nie słyszałem tej nowej płyty, ale z jak to nazwałeś "monimejt", czyli GetMony chyba przesadziłeś.
Sugerując się wyłącznie obecnością producer tagu oznaczałoby to, że wszystkie te numery
Spoiler
Spoiler
Spoiler
Zostały nagrane na nieopłaconych bitach. Publicznie udostępnione z podpisem autora, z teledyskami robiącymi wyświetlenia w milionach, dodatkowo dystrybuowane przez m.in. MyMusic i dostępne na Spotify. Producer tag jest efektem jak każdy inny, czasem producenci faktycznie się ich pozbywają, czasem napierdalają co czwarty wers jak na bitach Araabmuzika i niektórym raperom to nie przeszkadza.
Wyjdzie płyta, to zobaczysz o czym mówię. Producer tag na początku kawałka to normalna rzecz i większość producentów tak robi (tak jak @zemsta1camzata napisał), ale tutaj w każdym kawałku producer tagów jest kilka i to nie tylko na początku kawałka tylko też w trakcie (część nachodzi na ścieżki z wokalem Sebka) . To są tagi, które producent usuwa kiedy mu zapłacisz za bit, tutaj z jakiegoś powodu nie usunął. Ciekawe czemu