Strona 41 z 65

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 20:21
autor: knarku
Troche sie osluchalem z plyta ii nie jest najgorzej, jest pare kawalkow, ktore mi sie podobaja (bit w przytobie jest kozakiem patr00 super tam dal, cojestmalpy za smarki smarka, czyli gratka dla kazdego truskula, ktorego erape w zyciu ksztaltowal, w gazprom sokol dobrze dal i ogolnie jest w tym kawalku duzo energii, swiat to moj plac zabaw wiadomka sentino krol, zawsze dobrze cos po polsku od niego uslyszec, a jetlag to moj nowy drag kielas na refrenie tez kozak no i w bubbletea mimo, ze to taki mega popowy, cukierkowaty numer to Daria dala tam pieknie na refrenie i ogolnie klimat kawalka wprowadza mnie w jakas nostalgie, kurwa, chcialoby sie pojezdzic po swiecie a w obecnej sytuacji jest ciezko ciezko, ale chuj, w oczekiwaniu na lepsze czasy). Za to szubienica pestycydy bron tak jak juz ktos na forumku wspominal ma taki tylerowy klimat z flower boy od teledysku po brzmienie. Do reszty nie bede wracal, bo reszta troche hujowka i mi nie siedzi, ale to moje highlightsy tego albumu i czekam na dalsze poczynania pzdr

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 20:24
autor: mql
Kiedyś byłem fanbojem australijskiej ekipy Bliss n Eso, wręcz fanatykiem full. Aż w końcu wyszedł ich kawałek (I am Somebody btw) z Nasem na feacie, który otworzył mi oczy. Australijczycy zostali po prostu zjedzeni przez delivery Nasa, Nasir po prostu zjał gospodarzy, pożarł, przytłoczył chyba samą swoja obecnością, a co dopiero nawijką. I pomimo całej mojej OGROMNEJ ,GARGANTUUICZNEJ wręcz sympatii do chłopaków z Antypodów nie byłbym w stanie powiedzieć inaczej. A tu - na Gazpromie - dysproporcja w dostarczeniu jest taka sama. P O T E Ż N A charyzma równie potężnego Sokoła vs miałka obecność równie nijakiego Quebonafide. Walec vs klepanie dłonią o glebę.

Swoja drogą moment od wejścia Sokoła do wejścia Sentino (COzywiscie włącznie - Senti jest KRÓLEM REFRENÓW. Przecież to po prostu brzmi tak jak powinno, zostaje w głowie, buja) to najlepsze, co ta płyta ma do zaoferowania i na dobrą sprawę to jedyny powód, by ją włączyć. Polowy czy nawet 3/4 z utworów mogłoby nie być, nie odczułbym różnicy :dunno: Trochę szkoda, że Kiełas został sprowadzony do roli jakiegoś Maty czy innego Ralpha Kamińskiego, ale fajnie, że w ogóle tu jest

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 20:28
autor: nihil Novi
Nie wiem czy było, ale dzisiaj o 22:00 na player.pl Quebo u Wojewódzkiego.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 20:29
autor: KillerCroc
Miker pisze: 02 kwie 2020, 20:20 Jak dla mnie jest jedna kwestia, dająca do myślenia w sprawie Galaktyki/Romantic Psycho US - gdzieś mi mignęło, że hypeman Quebo pisał na insta, iż Benz Dealer pewnie wyjdzie jako luzak i tu pojawia się pytanie. Jaki sens miałoby wrzucanie luźno w net dosyć mocno oczekiwanego przez fanów numeru? Zwłaszcza, że niedawno premierę miała składanka QQ, gdzie taki track idealnie pasowałby w kwestiach promocyjnych. IMO to jest zasłona dymna i ta płyta naprawdę istnieje. Zastanawiające jest tylko czy wyjdzie to w przyszłym tygodniu jako trzecia płyta czy będzie to oddzielny projekt i Que zaatakuje jeszcze raz w tym roku. Bardziej prawdopodobna jest ta druga opcja, ale takie wrzucenie głównej płyty znienacka byłoby mocno w stylu Quebo.
No jest jeszcze jedna opcja, nagrał numer z Tommym Cashem ale po czasie nie pasował mu na płytę, na to całe pompowanie balonika i huczną premierę i po prostu stwierdził że go nie da. Pozostaje czekać na Galaktykę tak jak na Cartera V i liczyć że kiedyś nagle wyjdzie a potem każdy będzie robił research z którego momentu kariery jest każda zwrotka

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 20:35
autor: VBSW

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 20:36
autor: FLoo
No już znalazłem

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 21:33
autor: AdiSuN
Ktoś się orientuje jak działa ten player.pl? Jest jakiś abonament czy darmowo sobie będzie można ogarnąć tę rozmowę Wojewódzkiego z Quebo?

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 21:34
autor: FLoo
Darmo ale z reklamami

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 21:44
autor: DeDoK
jednak o polnocy

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 21:55
autor: eherodi
^ ehh, a ja już piwko otwarte :confused:

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 21:56
autor: FerrisBueller
Dobry/bardzo dobry album. Odrzuciłbym na pewno kawałek z Mrozem i Ralphem, nawet nie dałem rady dosłuchać do końca. Natomiast spoko refreny dał Mata i ten ziomek bodajże z LSO, no i Natalia też spoko.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 22:31
autor: Querulo
Moltisanti pisze: 02 kwie 2020, 17:29 [mention]Querulo[/mention] kurwa typie przeklejasz jakieś fejkowe tracklisty z B.R.O na ficie, prosisz o subskrbowanie kanalu twojego idola, podniecasz się niezdrowo tak jakby to była twoja płyta, weź już wypierdalaj albo ewentualnie wypierdalaj
Ale że o co chodzi? :joint:

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 22:37
autor: Rhubarb
Querulo pisze: 02 kwie 2020, 22:31
Moltisanti pisze: 02 kwie 2020, 17:29 [mention]Querulo[/mention] kurwa typie przeklejasz jakieś fejkowe tracklisty z B.R.O na ficie, prosisz o subskrbowanie kanalu twojego idola, podniecasz się niezdrowo tak jakby to była twoja płyta, weź już wypierdalaj albo ewentualnie wypierdalaj
Ale że o co chodzi? :joint:
zawsze mnie zastanawia po co ludzie robią takie oczywiste bezbeki, na które i tak nikt się nie nabiera xD :damn:

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 22:48
autor: Opieronie
Tak jak komentarzy raczej nie czytam, tak pośród tych wszystkich dziwnych wpisów zaciekawił mnie ten o 6 miejscu w niemieckiej karcie na czasie. Widać ilu Polaków tam siedzi (chyba, że nikt tam nie ogląda YT :lol: ).

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 23:12
autor: drzeworyt
Ktoś pisał kiedyś, że Niemcy raczej słuchają ze steamingów.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 23:15
autor: Tracz
drzeworyt pisze: 02 kwie 2020, 23:12 Ktoś pisał kiedyś, że Niemcy raczej słuchają ze steamingów.
Ktoś wytłumaczy mi ten fenomen? Korzystam ze Spotify i sobie cenię, ale jakoś ten Youtubek nadal pełni ważną rolę ze względu na teledyski czy proponowane filmiki gdzie bardzo fajnie intuicyjnie przejść do innych numerów.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 23:18
autor: MalinowyJogurt
[mention]Tracz[/mention] również jestem team youtubek. Spotify tylko dlatego, że na telefonie wygodniej, ale w domowym zaciszu lepiej na jutubku i jest tam sporo podziemnej dobrej muzy której na spotifaju nie będzie nigdy

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 23:22
autor: SWN
Bo sami wykonawcy wyganiają słuchaczy na streamingi. W Niemczech taki Capital dostaje od Spotify sześciocyfrową liczbę eurosów, gdzie jednocześnie w wypadku twórców z poziomu A/A+ youtube płaci przelicznikiem 1000 wyświetleń = 1$ (a jeszcze wszystko zależne od liczby subskrybcji, aktywności i innego gówna), więc wiadomo że nie opłaca im się tam nic wrzucać. W Polsce kwoty na dealach nie są jeszcze aż tak rozwinięte, ale na zachodzie youtube jest w dupie pod względem monetyzacji sektora muzycznego.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 23:23
autor: KillerCroc
Ja wytłumaczę. Fajnie zobaczyć teledysk raz na jakiś czas ale ja słucham muzyki praktycznie ciągiem i nie interesują mnie teledyski, reklamy i duży transfer wymagany do dobrej jakości. Spotify mam na konsoli, telewizorze, telefonie i dwóch laptopach i skacze z urządzenia na urządzenie chodząc po domu, grając na konsoli etc mam pod ręka playlisty moje, znajomych, internetowiczów których tworzenie zajmuje milion razy czasu mniej a przeskakiwanie pomiędzy nimi i edycja między urządzenia jest zajebiście zrobiona, dużo fajnych rzeczy jak fragmenty teledysków na telefonie albo tekstów z geniusa. Pomijam takie rzeczy jak tworzenie playlist pod twoje odsluchane materiały, podcasty, radia artystów etc. no i dostają jakiś tam procent i z tego co wiem to już trochę więcej niż z yt. Od strony konsumenckiej i użytkowej Spotify bije YT w każdej kwestii.

Jedynie czasem mam problem ze znalezieniem jakiś niszowych rzeczy, pewnie jakichś projektów Qlopa i innych trzecioligowców z Poznania nie znajdziesz ale plusy to wynagrodzą

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 23:28
autor: Tracz
Okej jak mogłem się domyślić chodzi o aspekt finansowy co całkowicie wyjaśnia temat. Mimo wszystko Youtube jest dla mnie trochę wygodniejszy i czasem się łapię że na komputerze wolę poszukać czegoś na YT niż na Spotify.