Strona 5 z 25

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 14:57
autor: bronek
Eh pancz na mielzkim z postu @FruitOffTheWall imo na wyrost i populistyczny, ale wybaczam frucik kazdemu moze sie noga powinac ;) Co do samego tracku to leosia najlepiej, ten refren taco jest wkurwiajacy bo zajmuje razem kurwa poltorej minuty z 3min tracku. Tak to chyba zwrotki ok, w sensie generyczne moze z lekkim plusikiem dla mielona i dwoch slawow bo oni raczej nie nagrywaja na takich bitach wiec wyszlo troche inaczej niz na ich solowych rzeczach. No i mielon spk flow, myslalem ze da jakies dukanie a tu wyszlo plynnie chociaz moze troche za bardzo zajezdza taco.
Odpale moze jeszcze pare razy skipujac refren i pojdzie do kosza, ale nie wyszlo najgorzej

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 14:57
autor: przedszkolanek
jeju, jaki cringe

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 14:58
autor: mateko
co to jest xd

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 15:13
autor: Master
Kurwa Mielon, trzymaj się tam z tymi wackami XD
Chłopie w co Ty się wjebałeś

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 15:44
autor: RIVALDO111
yaml pisze: 19 sty 2023, 13:02 To całe 2020 jest jakoś powiązane z majorsami? To jakaś wytwórnia krzak def jamu?
Problemu i Taco.

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 15:52
autor: Kalom
no klipek klasa, a otsochodzi kolejny raz udowadnia, że w temacie bycia najgorszym stoi twardo w czołówce

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 15:52
autor: Kysys
A zarządza nią Chwiał z Returnersów z Jedynakiem jeśli dobrze pamiętam od strony organizacyjnej.

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 16:00
autor: gogi
Wstydziliście się za hiphopolo? Jestem ciekaw, co odczuwacie teraz xD

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 16:11
autor: hasacz
ja pierdole jaka to jest kurwa tragedia

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 16:13
autor: RIVALDO111
Ale że aktorka Agata Kulesza musiała być zatrudniona do teledysku na 5 sekund to dosyć ciekawe :rotfl:

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 16:17
autor: zemsta1camzata
yaml pisze: 19 sty 2023, 13:02 To całe 2020 jest jakoś powiązane z majorsami? To jakaś wytwórnia krzak def jamu?
trochę tak, ponieważ podpięci są pod universal

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 16:27
autor: SWN
Odpaliłem po nadrobieniu kilku stron beki i mimo tego nie spodziewałem się, że będzie AŻ TAK źle.

Najgorsze jest to, że patrząc po komentarzach i twitterze ludzie poza bańką w której jestem uważają to za jakiś epokowy, rewolucyjny projekt, nowy level i w ogóle och i ach, a dla mnie to po prostu kolejny krok kultywowania przesłodzonego glam-rapu z klipami za bańkę, przy których raperzy dłużej wybierają fancy outfit, niż piszą linijki.

A w to, że Sławy i Mielon biorą w tym udział z pełnym przekonaniem i zajawką jakoś nie mogę uwierzyć, IMO zwyczajnie szansa jaką daje przebywanie przy takich ksywkach i ewentualne późniejsze trasy były po prostu za duże żeby z tego zrezygnować, plus no sam Mielon to jest tam bardziej z kumpelskiego polecenia, bo umówmy się, że do gwiazdorskiego line-upu TROCHĘ mu brakuje i pasuje jak pięść do nosa.
Spoiler

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 16:30
autor: sebring
fajny pluggnb bicik, reszta dramat

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 16:34
autor: Travson
Mielzky w tym klipie jest tym memem z cyklu „jak oni się tam znaleźli” :dunno:

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 16:36
autor: RIVALDO111
Decks na FB wyśmiewa Mielona.

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 16:42
autor: sebring
ta? to zajebiscie

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 16:47
autor: clockers
Mielon odpowiada w komentarzu na profilu tego kmiota The Main Ingredient:
Spoiler
Mielzky pisze:"Nie czułem żadnego zażenowania - wystarczy jedynie zrozumieć koncept 2020club. Ponad 10ciu artystów w jednym miejscu przez 6 dni, spędzamy ze sobą 80% czasu i w większości tego czasu rapujemy. Z otso, taco, sławami - przecinaliśmy się już na wspólnych projektach. Jeśli ktoś zakładał że będę tam siedział w kącie i nucił wersy z Nas is like - błąd, jeśli zakładał że będę gonił chłopaków z OiO czy Leosię z krzyżem i czosnkiem - błąd. Jeśli ktoś zakłada że tak będą brzmiały moje solowe produkcje - błąd. Jeśli ktoś zakłada że Leosia siedzi teraz w chacie i słucha SJNWJZ a ja odpalam świeże regetony - błąd. To nie jest kwestia hipokryzji, tylko dojrzałości. Cytujemy numery sprzed 10 lat (żaden rap), 5ciu lat (nowy klasyk), jak gdyby wszystko zawsze było trwałe. Ja nie zmieniłem swojej wizji odnośnie moich solowych rzeczy. Tutaj akcja jest prosta, siedzieliśmy sobie wspólnie w studio akurat taką ekipą, piliśmy coś, była fajna atmosfera, padło hasło 'piszemy rymy' - no to piszemy rymy. Niepotrzebnie dorabiamy tutaj jakieś ideologie. To że akurat ten numer poleciał na singiel wynika z jego repeat value no i zapewne również właśnie z zróżnicowanego składu - ale takich konfiguracji będzie więcej, tam każdy sobie wbijał do studia i rzucał po 4 wersy przez co powstała masa naprawdę zajebistych utworów. Ja już jestem stary dziadek i wielokrotnie mówiłem że te wyjazdy na domki uświadomiły mi jedno - radocha i wspomnienia > wszystko inne w grze. Bo ja świata nie zawojuje (no chyba że myślicie że fan oio czy leo teraz siedzi w chacie i słucha moich płyt od startu) - ja znam swoje miejsce w grze i je bardzo lubię. Skoro będąc dzieciakiem miałem fun z robienia numerów z kolegami którzy w 80% prawdopodobnie byliby przez Was określeni jako wacki - dlaczego teraz mam kalkulować czy warto nagrywać z kimś z kim fajnie mi się spędza czas? Like i said - dużo rzeczy się zmienia, ja znam swoją twórczość i wiem co powiedziałem i kiedy - ale wiem też że wiele rzeczy w bani na przestrzeni lat się zmieniało i nie ma w tym nic szokującego. Łatwo jest pisać o hipokryzji albo skoku na pieniądze (bo nikt nawet nie pomyśli że gdy tak dużo osób robi coś z takim rozmachem to głów do podziału jest baaaaaaardzo dużo) - a trudniej skumać że ktoś po prostu postanowił przy wódce porapować z znajomymi 🙂 Pozdrówka i polecam zbadać resztę materiału gdy ujrzy światło dzienne."
https://m.facebook.com/story.php?story_ ... 3&sfnsn=mo

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 17:01
autor: Oportunistycznyebaka
Zieeew, ale pierdoli. Zresztą Mielzky pod względem bycia hipokrytą został naznaczony przy akcji ze Szpadyzorem.

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 17:14
autor: SWN
Fajnie chociaż, że pod koniec wspomniał o zmianie poglądów i priorytetów, na pewno ma to dużo więcej sensu, niż snucie górnolotnych wizji o słynnych niecodziennych kooperacjach muzycznych i mieszaniu styli. Głównym powodem przypierdalactwa akurat do niego było to, co sam wcześniej umieścił w dyskografii (co zresztą zauważył), przez przeszło dziesięć lat sam kręcił porządny bat, którym teraz dostał po dupsku, więc serio lepiej zagrać w otwarte karty, niż być Pawłem Kukizem rapgry, który najpierw uważa PiS mainstream za mafię, żeby ostatecznie dołączyć do największego mainstreamowego projektu i podkreślać jakie to wielkie wyzwanie.

No i najlepsze w tym wszystkim jest to, że to nawet nie jest jego pierwszy występek tego typu, przypominam akcję z dołączeniem do labelu Gurala, heh.

Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]

: 19 sty 2023, 17:15
autor: Rupert
dojebany numer