Gunna - DS4EVER (2022)
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
Ostatnio zmieniony 28 lut 2023, 20:59 przez TheD, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
Zupełnie nie moja bajka ta płyta, odpadłem po kilku trackach. Marniactwo.
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
Przekonałem się do tego albumu, chyba jednak wleci do topki roku. Nie jest to co prawda poziom Wunna czy DOD2, ale nadal solidna płytka.
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
ZAKAZ słuchania rapera gunna dopóki się nie wyjaśni czy jest konfidentem
możesz mi mówić daquan
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
giga nudy, da się tego słuchać ale jest to jedno wielkie nic 
popularność tego chłopa to dla mnie największa zagadka ostatnich lat
i dobrze pokazuje że wszystko da się wypromować jak masz dobrą obstawę
a najbardziej mnie rozpierdala to że chłop tak o robi lepsze cyferki niż Thugger bez którego nie istnieje
popularność tego chłopa to dla mnie największa zagadka ostatnich lat
i dobrze pokazuje że wszystko da się wypromować jak masz dobrą obstawę
a najbardziej mnie rozpierdala to że chłop tak o robi lepsze cyferki niż Thugger bez którego nie istnieje
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
przecież to jest album typu miałkie gówno który w dodatku się ciągnie przez godzinę więc skąd tu jakiekolwiek repeat value
typ jest totalnie nieciekawy, ratują go solidni producenci od których nawet nie dostaje najlepszych paczek i featuringi
jest cały wagon czarnuchów robiących tego typu muzykę tylko lepiej
no ale to on z jakiegoś powodu dostał pushing promo i chuj
typ jest totalnie nieciekawy, ratują go solidni producenci od których nawet nie dostaje najlepszych paczek i featuringi
jest cały wagon czarnuchów robiących tego typu muzykę tylko lepiej
no ale to on z jakiegoś powodu dostał pushing promo i chuj
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
nie no, jego głównym atutem jeżeli chodzi o sukces komercyjny jest to że jest jako wokalista dość przezroczysty i nikogo w zasadzie nie odtrąca mimo że slimewave był przecież nie tak dawno w chuj kontrowersyjny
taki thugger tylko bez ekstrawagancji z przyjemniejszą barwą głosu
a album bardzo dobry, choć nie aż tak bardzo jak poprzednie
taki thugger tylko bez ekstrawagancji z przyjemniejszą barwą głosu
a album bardzo dobry, choć nie aż tak bardzo jak poprzednie
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
Jeśli 2 poprzednie albumy były dla Ciebie nudne/słabe/wtórne, to w sumie nie mamy o czym dyskutować, kwestia gustu. Ale możesz w sumie pokazać 3 albumy z ostatniego roku, w tym samym "stylu", które są lepsze 
To do instinkta jakby co
To do instinkta jakby co
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
pewnie coś z griseldy
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
otwierasz kurwa zakładkę melodic trap i masz do wyboru do koloru
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
Nie no bez takich
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
Ja bym nie wymienił trzech lepszych ale to nadal chujowo świadczy o tym nurcie.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
Jak Ty z miejsca masz negatywne nastawienie do tego nurtu, nie lubisz, nie słuchasz. Lubisz jakikolwiek album z tego podgatunku?
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
Tak jakbym narzekał że słodycze z marcepanu są chujowe, bo sam nie jem, bo nie lubię. To jest gatunek w którym najwidoczniej nie masz co szukać, skoro każda płyta tego typu jest dla Ciebie słaba.
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
Jak się wpierdala piąty rok te same cukierki w których w
jest na dodatek coraz mniej marcepanu to się dziwisz ze nie smakują?
jest na dodatek coraz mniej marcepanu to się dziwisz ze nie smakują?
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
Mówisz o gryzeldzie ?
A poważnie, to nie sądzisz, że to jest zajebiste, że jest taka różnorodność w rapie i że możesz w obrębie jednego gatunku znaleźć tak odległe od siebie rzeczy ? Z Twoich postów na forum, a "znamy" się nie od dziś, wynika, że raczej gardzisz thuggerowo-cartiowo-gunnowo (chyba że Westside Gunn)-rejdżowymi-trapowymi rzeczami, więc w sumie dziwię się, że Ci się chce zaglądać do tych tematów jak to zupełnie nie twoja bajka (w sumie posucha w zhh to może nie dziwne
)
A poważnie, to nie sądzisz, że to jest zajebiste, że jest taka różnorodność w rapie i że możesz w obrębie jednego gatunku znaleźć tak odległe od siebie rzeczy ? Z Twoich postów na forum, a "znamy" się nie od dziś, wynika, że raczej gardzisz thuggerowo-cartiowo-gunnowo (chyba że Westside Gunn)-rejdżowymi-trapowymi rzeczami, więc w sumie dziwię się, że Ci się chce zaglądać do tych tematów jak to zupełnie nie twoja bajka (w sumie posucha w zhh to może nie dziwne
Re: Gunna - DS4EVER (2022)
Pewnie ze zajebiste.
Za czasów DS2 jarałem się i.mam na fizyku trochę rzeczy nawet. Colossal to przepierdolilem z 1500 razy i sprawdzam cały czas nowosci bo liczę ze coś mnie rozpierdoli w końcu. A forumek nie jest od lizania się po jajkach tylko. Dil łid it.
Za czasów DS2 jarałem się i.mam na fizyku trochę rzeczy nawet. Colossal to przepierdolilem z 1500 razy i sprawdzam cały czas nowosci bo liczę ze coś mnie rozpierdoli w końcu. A forumek nie jest od lizania się po jajkach tylko. Dil łid it.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.





