Strona 5 z 25

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 2:51
autor: yungMars
Pewnie przesłucham drugi raz, pewnie kupię płyte jak poprzednie, no i pewnie nie będę zapętlał. No stary dobry mielzki, no właśnie, stary.

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 9:48
autor: clockers
przedszkolanek pisze: 03 lut 2021, 22:31 ej koledzy, przecież to jest kurwa chujowe
on rapuje gorzej niż tako hemingłej, a to jest już sztuka
to już bedoes miał kilka lepszych singli z ostatniej płyty
:sleep:

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 10:09
autor: SWN
No jeśli pisząc 'rapuje' miał na myśli czysto wokalne kwestie, to żaden powód do wstawiania znudzonych emotek, Mielon od gimnazjum nie zmienił flow i nadal recytuje te teksty

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 10:15
autor: Megidox
Najkrótszą definicją rapu jest "melorecytacja" więc ;)

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 10:15
autor: jogi
I niech nie zmienia. Co Was pojabało z tym zmienianiem flow? To jest jakaś wartośc dodana do rapera że zmienia flow? Tak samo to enigmatyczne "recytuje teksty", co to znaczy w ogóle? To jest zarzut? Kiedy się nie recytuje? Jak się śpiewa? Tyle pytań, a tymczasem kawałek bardzo na +.

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 10:33
autor: sugarhill_notausgang
jogi pisze: 04 lut 2021, 10:15 est jakaś wartośc dodana do rapera że zmienia flow?
Tak, to jest wartość dodana. Tak jak rapował Mes "Mam 4 flow na koncert, sprawdź, przewertuj/ wolę to niż 1 flow na 400 koncertów", no i props dla niego.

Co nie znaczy imho że brak zmieniania flow to zawsze jest jakaś "wartość ujemna" i nie mam problemu, że np. taki WWDZ rapuje od 25 lat tak samo, bo to jest flow WWDZ. Podobnie z Mielonem i z Twoim postem ogólnie się zgadzam. Bo trochę beka z tego:
- On recytuje te teksty.
- Co!? Raper recytuje teksty? O kurde, ale lipa :/

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 10:37
autor: SWN
Jeśli ktoś rzuca (słuszne w przypadku Mielzkiego) hasło, że na przełomie całej, solowej płyty może zmęczyć, to logiczne, że będzie to popierał używaniem DOSŁOWNIE jednego flow przez całą godzinę i tak, w przypadku muzyki jest to najnormalniejszy zarzut. Gdybyśmy mieli bezkrytycznie oceniać raperów nie ruszając ich warsztatu, to równie dobrze mogliby się przerzucić na spoken word albo pisarstwo, w końcu po co im jakakolwiek wartość dodana, po co dodawać tam jakikolwiek element umuzycznienia.

Wspomniany wyżej Taco nauczył się (w znaczeniu wokalnym) rapować, nawet Sokół na stare lata nie używa już wyłącznie tego jednego, słynnego Sokołowego flow, Mielon od lat pod tym względem zrobił zero jakiegokolwiek ruchu i można mówić "okej, ale mi nie przeszkadza i lubię" tak samo jak komuś może nie przeszkadzać Young Igi rymujący macie-gacie-tacie, tylko że obok sympatii fakt pozostaje faktem - jeden nie umie rapować, drugi pisze na poziomie ósmoklasisty z trójką z polskiego.

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 10:37
autor: Megidox
Powiedzcie Oskarowi ze jest chujowym raperem bo ma jedno flow.

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 10:40
autor: sugarhill_notausgang
SWN pisze: 04 lut 2021, 10:37 fakt pozostaje faktem - jeden nie umie rapować
:lol:
Nie umie rapować, bo nie zmienia flow?

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 10:46
autor: SWN
Megidox pisze: 04 lut 2021, 10:37 Powiedzcie Oskarowi ze jest chujowym raperem bo ma jedno flow.
Oczywiście że nie ma i co więcej porusza się po bitach bardzo zgrabnie (chociaż mega nietypowo), sprawdził się na wariantach od boombapów z Dobrym Towarem, przez samplowanego Steeza i jakieś elektroniczno-pigułowe eksperymenty, zupełnie inna sytuacja.
sugarhill_notausgang pisze: 04 lut 2021, 10:40 Nie umie rapować, bo nie zmienia flow?
Faktycznie zbyt to spłyciłem, po prostu nie brałem już pod uwagę jakichś randomowych Krzyśków nagrywających na youtube covery Paktofoniki, którzy nie potrafią rapować WCALE, bo uznałem to za oczywistość. Robiąc sobie wykres od "słabi technicznie, rzucający wersy jednym tempem od linijki" do "kombinujący z melodyjnością, mający całe zaplecze wokalne" Mielzky będzie niebezpiecznie blisko lewej krawędzi i jeszcze raz powtarzam - to jest fakt, a nie opinia, bo dyskutować możemy o tym, czy komuś to przeszkadza czy nie, ale pod względem warsztatu JEST słaby.

Mielon leży na półce podpisanej "dobre chłopaczyny", pouprawia rapowe kiedyśtobyło na każdej płycie, odmaluje matce sufit, ale właśnie przez to nigdy nie wyrwał się do niczego wyżej. Słyszałeś jeden projekt - słyszałeś je wszystkie.

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 10:53
autor: sugarhill_notausgang
SWN pisze: 04 lut 2021, 10:46 to jest fakt, a nie opinia, bo dyskutować możemy o tym, czy komuś to przeszkadza czy nie, ale pod względem warsztatu JEST słaby
Dobra, to nie dyskutujmy, jest słaby i chuj. :lol:

Zmiemia intonację, nawarstwia rymy i głos zawsze i niewymuszenie klei mu się do werbla, podyskutowałbym, że to już jest niezły warsztat ale skoro nie ma o czym, to trudno :)

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 10:53
autor: Drmz
Nie żeby coś, ale w samym tym jednym numerze Mielon ma ze trzy różne flow, rzuca spokojne leniwe linijki i przeplata je z tymi rzucanymi z energią, agresją wręcz. Co najważniejsze Mielon z tym swoim mielonowym flow brzmi po prostu naturalnie, nawija że jest prawdziwy i chuj no jak dla mnie to się zgadza. Jeśli oceniamy teraz rap jakąś stricte muzyczną miarą to jasne, SWN może się przypierdolić, że do Mesa nie ma to podjazdu. Natomiast jako rap w sensie rap to się przecież totalnie kurwa broni.

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 11:56
autor: jogi
sugarhill_notausgang pisze: 04 lut 2021, 10:33 Tak, to jest wartość dodana.
- bo Mes tak powiedział i skończył jedną nogą w bece z lokalnych. No nie. Mes akurat jest przykładem imo tego jak to magiczne zmienianie flow potrafi skaleczyć i boleć w uszy.
SWN pisze: 04 lut 2021, 10:46 nie wyrwał się do niczego wyżej
- czego wyżej, bo znowu nie kumam... serio... bez ofensywy ale jakby się zastanowić jest pierdyliard zajebistych płyt nagranych jednym i tym samym flow. Oskar jest tego dobrym przykładem bo pisanie że umie na boom bapach i elektronikach tego nie zmienia bo robi to tak samo na boom bapach i eleketronikach, nie ma tam jakiejś ekwilibrystyki i zrywania sufitu w poszukiwaniu nieodkrytego.

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 11:56
autor: loco
SWN pisze: 04 lut 2021, 10:37 Mielon od lat pod tym względem zrobił zero jakiegokolwiek ruchu i można mówić "okej, ale mi nie przeszkadza i lubię" (...) - jeden nie umie rapować
przypierdol sobie blachę w czoło na otrzeźwienie, bo chyba jeszcze zaspany jesteś
SWN pisze: 04 lut 2021, 10:46 ale pod względem warsztatu JEST słaby.
myślę, że jedna blacha2115 ci niestety nie pomoże, bo się zagalopowałeś konkretnie

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 12:00
autor: SWN
jogi pisze: 04 lut 2021, 11:56 bo Mes tak powiedział i skończył jedną nogą w bece z lokalnych
Bo zaczął robić z dyskografii równię pochyłą jednocześnie rozpędzając się w swojej megalomanii, ale NADAL pod względem suchego warsztatu będąc czółowką.

I nie wiem jak można dyskutować ze stwierdzeniem, że dla - bądź co bądź - muzyka dodatkowe umiejętności są wartością dodaną. 2 jest większe od 1, większa uniwersalność jest lepsza od mniejszej uniwersalności, proste.

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 12:01
autor: Megidox
Ok idac w matematyczne dywagacje czy lepiej byc dobry w 1 flow czy chujowym w 8 ?

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 12:01
autor: SWN
Dobrym w 8.

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 12:15
autor: Megidox
To nie jest odpowiedz na pytanie

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 12:35
autor: SWN
No dobrym w 1, tylko co to zmienia?

Moim zarzutem od początku było to, że Mielzky jest wymarzonym wręcz przykładem rapera typu dobry chłopaczyna, rzemieślnik, który od początku kariery warsztatowo nie dołożył prawie nic, przez co moglibyśmy wyjąć kilka zwrotek z wybranych płyt, pozamieniać miejscami i prawdopodobnie nikt nie zauważyłby różnicy. Jeśli dołożył, to opowiedz mi co i gdzie, chętnie poszerzę zasób wiedzy.

Całą dyskusję oparłem na jednym zarzucie - rap Mielona może męczyć, bo nie wykazuje się jakąś szczególną pomysłowością (która w przypadku artystów jest - uwaga, kontrowersyjne - zaletą). Wytłumaczyłem czemu, a teraz muszę czytać posty w stylu "ALE MNIE NIE MĘCZY!".

Czy cofam "nie umie rapować"? Tak, przyznałem już, że niepotrzebnie rzuciłem zerojedynkową hiperbolę. Czy podtrzymuję resztę? Pewnie.

Re: Gruby Mielzky - Do wesela się zagoi (26.03.2021) [zapowiedź]

: 04 lut 2021, 12:39
autor: sifuentes
SWN pisze: 04 lut 2021, 10:37 Jeśli ktoś rzuca (słuszne w przypadku Mielzkiego) hasło, że na przełomie całej, solowej płyty może zmęczyć, to logiczne, że będzie to popierał używaniem DOSŁOWNIE jednego flow przez całą godzinę i tak, w przypadku muzyki jest to najnormalniejszy zarzut. Gdybyśmy mieli bezkrytycznie oceniać raperów nie ruszając ich warsztatu, to równie dobrze mogliby się przerzucić na spoken word albo pisarstwo, w końcu po co im jakakolwiek wartość dodana, po co dodawać tam jakikolwiek element umuzycznienia.

Wspomniany wyżej Taco nauczył się (w znaczeniu wokalnym) rapować, nawet Sokół na stare lata nie używa już wyłącznie tego jednego, słynnego Sokołowego flow, Mielon od lat pod tym względem zrobił zero jakiegokolwiek ruchu i można mówić "okej, ale mi nie przeszkadza i lubię" tak samo jak komuś może nie przeszkadzać Young Igi rymujący macie-gacie-tacie, tylko że obok sympatii fakt pozostaje faktem - jeden nie umie rapować, drugi pisze na poziomie ósmoklasisty z trójką z polskiego.
W punkt jak zawsze @S@SWN I niech jeszcze raz ktoś powie że na tym forum ludzie nie słuchają ksyw. Słuchamy tego samego gówna bez względu czy to Szpaku czy Mielzky tylko wasze gówno jest rzadkie a nasze na twardo.