Strona 5 z 37
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 10:23
autor: Drmz
haha ja pierdole bedi królu
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 10:27
autor: Jose
tzn sam wybór Bedoesa jest spoko, bo a) jest spadkobiercą jego stylu, b) mógłby pomóc w promocji reedycji
ale jak dał takiego kupsztala to jednak ktoś mógłby powiedzieć: "ejjj, Jaca, może odezwij się jednak do Pezeta i nagracie coś na noonbitktoregoniktniechce2003.mp3, co?"
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 10:31
autor: aleksy
zaraz jakaś zamknięta głowa zada to pytanie i sprawi, że zabrzmi ono debilnie, więc czuję, że muszę zrobić to ja:
spadkobiercą jego stylu? co masz dokładnie na myśli?

Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 10:31
autor: Jose
dokładnie to szampan, dziwki, basen i machanie kutasem
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 10:33
autor: aleksy
średnio bym powiedział, może kiedyś, ale teraz przecież tekstowo kilka poziomów niżej, jakieś mądrości dla gimbusów
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 10:35
autor: skała
Swoją drogą słuchając macie wrażenie, że warstwa muzyczna uległa remasterowi? Ciężko mi ocenić, może jest tu jakiś ekspert
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 10:41
autor: Jose
no tak, tak, bardziej mi chodzi o tego wczesnego Bediego (i nie tylko, bo całe flexujące pokolenie można luźno pod to podciągnąć), przecież nie o te smoki, nadchodzący romantyzm czy jesteś piękniejsza niż na zdjęciach, ale zaczynał przecież od przewózki, można też powiedzieć, że jego fenomen był na początku niezrozumiany
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 10:44
autor: horrypaz
Jose pisze: ↑22 paź 2020, 10:27
tzn sam wybór Bedoesa jest spoko, bo a)
jest spadkobiercą jego stylu, b) mógłby pomóc w promocji reedycji
ale jak dał takiego kupsztala to jednak ktoś mógłby powiedzieć: "ejjj, Jaca, może odezwij się jednak do Pezeta i nagracie coś na noonbitktoregoniktniechce2003.mp3, co?"
za głupie Mati
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 10:57
autor: laxoncreed
skała pisze: ↑22 paź 2020, 10:35
Swoją drogą słuchając macie wrażenie, że warstwa muzyczna uległa remasterowi? Ciężko mi ocenić, może jest tu jakiś ekspert
nawet jeśli nie, to usługi streamingowe mają swoje algorytmy od normalizacji głośności i przez to może to brzmieć inaczej (plus obecnie płyty się masteruje po te standardy), ale to musiałbym na spokojnie usiąść i porównać z CD żeby ocenić
siema tak w ogóle
Dodano po 11 minutach 38 sekundach:
Jose pisze: ↑22 paź 2020, 10:27
tzn sam wybór Bedoesa jest spoko, bo a)
jest spadkobiercą jego stylu
no właśnie IMO bedi cały hajp zyskał na byciu totalnym przeciwieństwem tego, za co kochamy Eisa po latach. wkurwione darcie mordy skaczącego grubaska a nie luz i wyjebanie, flex to tylko dodatek
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 10:58
autor: skała
Jose pisze: ↑22 paź 2020, 10:27
tzn sam wybór Bedoesa jest spoko, bo a) jest spadkobiercą jego stylu, b) mógłby pomóc w promocji reedycji
ale jak dał takiego kupsztala to jednak ktoś mógłby powiedzieć: "ejjj, Jaca, może odezwij się jednak do Pezeta i nagracie coś na noonbitktoregoniktniechce2003.mp3, co?"
Pezet też będzie, luz
Na lajka.co wystartował preorder fizyków, jest winyl, jest CD, są koszulki, wszystko w kilku wersjach
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 11:02
autor: laxoncreed
ale szpetna ta strona, jestem w szoku, że universal tak skąpi na webmasterów. i w ogóle o co chodzi z jakością tej grafiki, nie mają dostępu do oryginału żeby go po ludzku zeskanować i przeskalowali z pierwszego 400x400 jakie im wyskoczyło z google grafika czy o chuj tu chodzi?
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 11:03
autor: 2rzyn
Juz mozn zamawiac winyl
Nie ma bedoesa ba winylu

W pakiecie epka z remixami i plakat
169zl elo
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 11:06
autor: skała
no wlasnie na tej epce bedzie Bedoes i inne postacie
@laxoncreed Lajka jest zewnętrznym wykonawcą chyba, co do okładki jestem pewien, że będzie dobrej jakości
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 11:11
autor: laxoncreed
no właśnie wszystkie trzy płyty, przy których ostatnio odpowiadali to płyty, które na streamingach są udostępnione przez Universal, nie mam teraz za bardzo łba do robienia researchu ale bankowo powiązani z nimi są, co nie przeszkadza w chujowości strony z domyślnym faviconem Wordpressa
XD
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 11:11
autor: kelsohmm
gdzie to sprzedają?
kurwa eis na spotify w koncu

Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 11:12
autor: DeDoK
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 11:13
autor: Połas
laxoncreed pisze: ↑22 paź 2020, 11:02
ale szpetna ta strona, jestem w szoku, że universal tak skąpi na webmasterów. i w ogóle o co chodzi z jakością tej grafiki, nie mają dostępu do oryginału żeby go po ludzku zeskanować i przeskalowali z pierwszego 400x400 jakie im wyskoczyło z google grafika czy o chuj tu chodzi?
To nie Universal. Z tego co zrozumiałem, to Universal aka Def Jam Polska jest jedynie dystrybutorem płyty, a wydawcą jest firma lajka.co, która niedawno wydawała reedycję Liroya. Wcześniej, pod inną marką, współpracowali z Pono, ale
ich współpraca nie zakończyła się w dobrych relacjach.
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 11:16
autor: kon rafal
Ja pierdole, tak ciężko było dać wersję z remixami z oryginalną okładką. Co bierzecie?
Wielkie 5 dla Was
Wysłane z obojętnie jakiej przeglądarki
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 11:17
autor: laxoncreed
no właśnie Universal odpowiada też zarówno za dystrybucję Liroya, jak i ostatniego Pryksona Fiska (na którym zresztą Włodi był executivem). dlatego raczej podejrzewałbym ich o bycie osobnym imprintem Universalu (podobnie jak Def Jam Polska właśnie), bo raczej Universal jak to majors woli trzymać takie rzeczy za mordę, ale mogę się mylić
Re: Eis - Gdzie jest Eis? (2003)
: 22 paź 2020, 11:19
autor: enduro
kon rafal pisze: ↑22 paź 2020, 11:16
Ja pierdole, tak ciężko było dać wersję z remixami z oryginalną okładką. Co bierzecie?
NO WŁAŚNIE.
przez tą okładkę powijam wersję za 40ziko, bez remiksów. gdyby poligrafia była taka sama w obydwu wersjach, powinąłbym tą droższą z remiksami. mają kurwa łeb do interesów..

nawet reedycję tak klasycznego albumu można spierdolić w tak prosty sposób. ale co ja tam mogę wiedzieć.
