Waldi11 pisze: ↑10 gru 2019, 11:29
Kurwy, co ukradły hip hop odnajdę
Stul ryj, bo upadniesz nisko jak Art-B.
To nie Hanna-Barber, tu wszystko na poważnie
Mam dla ziomów szacunek, dla frajerów pogardę
zawsze myślałem, że tam jest To nie Halabardy i kojarzyło mi się z tym, że WWO - Halabardy nie są na poważnie
Re: O.S.T.R.
: 10 gru 2019, 19:38
autor: przedszkolanek
sugarhill_notausgang, no i ja to wiem, tylko i tak pierwsza myśl po usłyszeniu to "xDDDDD, kto kurwa wpadł na coś takiego", pomyśl co pomyślą ludzie przekonani, że on ma teraz jedno, zwłaszcza, że sam ostry przez jakiś czas po zabiegu utrzymywał taki mit
pod wieloma względami, a zwłaszcza marketingowym, taka gadka brzmi wręcz absurdalnie
Re: O.S.T.R.
: 10 gru 2019, 23:32
autor: loco
sugarhill_notausgang pisze: ↑09 gru 2019, 21:20
Dowiedz się od O.S.T.R.-ego jak pisać teksty, które poruszą serca „milionów”.
biorę na tapet JEDEN numer Ostrego z ostatniej płyty i mam nadzieję, że tekst poruszył wasze serca. Spoiler
Ostatni prawdziwy sieje strach w myślach jak Tengu Newschoolowcy mają miny jak dziwka po gangbangu Dość mam sentymentów jęczy-leszczów, coś tu nie tak, ziombel Słuchać ich, to jakby iść z zespołem Tourette’a na pogrzeb
Zakochani w auto-tunie – syntetyczny banał, chała Każdy piszczy, jakby se przeszczepił jaja od komara
Moja skala – gruby Adam, tłuste flow, bestia Kurama Gwałcę scenę jak Śniadego z Afromental Rafalala
Wysublimowany cham, liryczna dla kurew karma
Patrz, jak stanęła im w gardle aż po same kule rap-gra
Się nie zadław, wbita zadra, istna przemoc przekazu Gdyby styl ich mógł mieć imię, wołałbyś na niego Janusz
Gwiazdy pierwszego planu, wyścig zła Szukać intelektu w nich to jak czekać na porno w telewizji Trwam
Z liścia w twarz za ten rap mój klan - bałuckie lwy
Jeszcze hip-hop nie umarł, póki jesteśmy tu my
Zrobię tu po swojemu bagno Polska scena? To jak w prezencie dać głuchemu radio
Ciach bajera. Grząska ściema, widzisz szczegół? MC tak dbają o wygląd, jakby robili w burdelu
Masz Top Model, z butów słomę, nie wyplenisz żuli z nich
Nawet jakbyś ich odjebał od stóp do głów w Louis Vui
Gruby kwit nie kupi mózgu im – tyle na temat Nim zmądrzeją, prędzej Maciek z „Klanu” zwinie bańkę w “Milionerach”
Intelektualna gangrena, rap – zamach na psychikę
Zginąłbyś, gdyby głupota ich mogła zarażać HIV-em
Ciężkostrawna karma w mieście Przy tych gwiazdach Magda Gessler by popadła w anoreksję
Chuj im w serce. Mój styl dla nich jak arszenik
Chcieli sławy, to dostali poprzeobrażani w memy
Instagramowy przemysł – dzieci łykają ten syf
Jeszcze hip-hop nie umarł, póki jesteśmy tu my
Re: O.S.T.R.
: 10 gru 2019, 23:46
autor: WHITE
gdyby te słowa padły z ust kogoś innego niż O.S.T.R. to może by się udało
Re: O.S.T.R.
: 10 gru 2019, 23:54
autor: 8es
Myślę że O.S.T.R jest jedną z osób z których ust takie wersy mogą padać idź se dopisz 2111 5
Re: O.S.T.R.
: 10 gru 2019, 23:59
autor: WHITE
Nie bronię nikomu prawa do wydawania opinii natomiast gość jest hipokrytą, bo sam nagrywał z Otoschodzi, a ciśnie po raperach jego pokroju poza tym nie lubię jego nowych kawałków, wolałbym żeby ktoś lepszy miał rozliczać scenę
Re: O.S.T.R.
: 11 gru 2019, 0:15
autor: ether
Tekst jest po prostu słaby w chuj. Za chuj nie wiem jak oni mogą nie czuć żenady pisząc to a potem nagrywająć. 4 dychy na karku, pochylasz się nad kartką, piszesz, piszesz, i kończysz z takim czymś - tak jak byś od szkoły podstawowej postepu intelektualnego nie zrobił
Re: O.S.T.R.
: 11 gru 2019, 0:44
autor: 8es
im jesteś starszy tym mniej błyskotliwe teksty piszesz takie jest życie mózg nie pracuje jak dawniej zwłaszcza jak się go nadwyręża ale on akurat może jebać rap bo wiele zrobił i chyba go boli jak wygląda obecnie rap wiadomo mógłby to zrobić lepiej ale w sumie nie wiem co chciałem napisać
Re: O.S.T.R.
: 11 gru 2019, 1:47
autor: MoTyW
No kurwa nie wiem co to za artysta co się cofa w rozwoju do poziomu patusa nastolatka.
Re: O.S.T.R.
: 11 gru 2019, 6:38
autor: YKCUL
8es pisze: ↑11 gru 2019, 0:44
im jesteś starszy tym mniej błyskotliwe teksty piszesz takie jest życie mózg nie pracuje jak dawniej zwłaszcza jak się go nadwyręża
Co?
Jakieś dowody na te kocopoly?
Re: O.S.T.R.
: 11 gru 2019, 9:26
autor: szpilman
te porównania niczym z generatora patokalipsy
Re: O.S.T.R.
: 11 gru 2019, 9:39
autor: Travson
Niech on idzie na kurs do Diho Orangutana i doszkoli się z pisania zajebistych porównań
Re: O.S.T.R.
: 11 gru 2019, 12:32
autor: przedszkolanek
YKCUL jak dobrze pamiętam, to w okolicach 40 zaczyna zmniejszać się liczba połączeń neuronowych w mózgu
ale w sumie się na tym nie znam, więc niech się wypowie ktoś bardziej kompetentny
Re: O.S.T.R.
: 11 gru 2019, 13:40
autor: niuhniuh
Kurwa, ale ten filmik jest żenujący Szczególnie fragment z 'popracowaniem z młodym adeptem rapu'. "...żebyś myślał jak idzie hihat, czyli jak idą ósemki, bo wtedy będzie ci łatwiej też rozkminiać szesnastki, w których tutaj często jesteś, i triole" Zawsze mnie irytowało takie techniczne podejście do rapu. Nie masz flow to raczej ci nie pomoże pierdolenie o jakichś triolach. Porapuj sobie sam, naucz się tego z czasem. To nie jest coś co możesz wyczytać w podręczniku ani coś co może ci powiedzieć OSTR. Ale brzmi mądrze, o kurwa ale on ma wiedzę Z tym, że najlepsze kawałki wychodzą z emocji, a nie z jakichś kalkulacji w studio.
Kiedyś Afrojax w jakimś wywiadzie się pochwalił, że jego zespół jazzowy jest prawdopodobnie jedynym zespołem w PL, który użył jakiegoś akordu trytonowego. No i kogo to obchodzi? Teorię muzyki zna pewnie z 10% słuchaczy i nikt się nie będzie jarał jakąś techniką, na którą zwracasz uwagę ty, realizator i siedmiu innych ludzi w Polsce.
Kojarzy mi się to z robiącymi poradniki producentami z YouTuba, którzy teoretycznie mają całą teorię w małym palcu, a praktycznie mają kilka tysięcy subskrypcji i żadnych placementów.
Re: O.S.T.R.
: 11 gru 2019, 13:49
autor: przedszkolanek
i przez takie myślenie (bo u większości polskich raperów i ich zaplecza jest to samo) polski rap nadal jest sto lat za murzynami, zero profesjonalnego podejścia do tworzenia muzyki
Re: O.S.T.R.
: 11 gru 2019, 13:50
autor: SWN
Te połączenia neuronowe na upartego może i też mają wpływ, ale przede wszystkim pamiętajcie o czymś takim jak wygodniactwo i spełnienie, chłopaki. Raper przyzwyczajony do wyprzedanych koncertów, złota za każdą kolejną płytę i statusu nietykalnej czołówki podświadomie będzie się starał mniej, ponieważ wie, że nawet za chujowy i powtarzalny materiał dostanie dużo propsów od swojego stałego fanbase'u i jak wspomniał Kartky: "liczby>sumienie" (czy coś takiego).
To nie żaden przypadek, że o wiele częściej dyskografia raperów wygląda jak linia biegnąca w dół, a nie z czasem podnosząca się (co powinno być chyba logiczne, no bo w końcu poprawia mu się warsztat i w ogóle, co nie??). Osoba ustawiona w życiu i - to szczególnie ważne w przypadku bądź co bądź nadal mocno ulicznego gatunku o jakim mówimy - zaczynająca pojmować, że w sumie to fajnie jest mieć pieniążki, swobodę dużego lokum i szamki dla dzieciaków stopniowo przestaje dawać jebanie o jakąś tam prawdziwość, slogany o bronieniu hip-hopu sprzed 10 lat i naśmiewanie się z zadbanych typów (vide linijka Dioxa o ulizanym Davidzie Beckhamie, by dziś mieć identyczną fryzurę).
Zbuntowanego gościa, który tupie nogą i krzyczy o swoje można a) grać w nieskończoność, bo średnio wychodzi to dorobienie się z rapu, wkurwiają cię ci uśmiechnięci szczęśliwi gogusie, powiedzmy jak Patokalipsa b) grać do pewnego momentu, gdzie oczy zaczynają ci się otwierać na akapit wyżej, powiedzmy jak Kękę. Oczywiście dziwnym przypadkiem wszyscy ci raperzy znajdujący się już po drugiej stronie rzeki będą ignorować zawiedzionych fanów trzymających na rękach cytaty z pierwszych płyt albo w pokrętny sposób wytłumaczą, że ich nowa muzyka jest lepsza bo otworzyli głowę cośtam cośtam to najważniejsza płyta w moim życiu itp, ale OD ZAWSZE miałem wrażenie, że duża część nazwijmy to muzyków (xd) w pewnym momencie przestaje mieć głód nagrania klasyka i traktuje to jak pracę, hurtowe produkowanie materiału do grania na koncertach, a w chwilach zwątpienia zawsze mogą spojrzeć na komentarze (wyłącznie) własnego fanbejsu, który poklepie po plecach i zapewni, że wszystko jest w porządku.
Z samego kursu oczywiście beka, bo wszystko znajduje się od dawna na forum e-raper jak wpiszecie sobie w google (bo wyskakują pierwsi pod hasłem "o czym nagrać tekst hip hop").
Re: O.S.T.R.
: 11 gru 2019, 14:03
autor: niuhniuh
przedszkolanek pisze: ↑11 gru 2019, 13:49
i przez takie myślenie (bo u większości polskich raperów i ich zaplecza jest to samo) polski rap nadal jest sto lat za murzynami, zero profesjonalnego podejścia do tworzenia muzyki
A co, ostremu niby wyszło to na dobre w ostatnich latach? Są Polscy raperzy, którzy 'słyną' z tego mistycznego 'technicznego' podejścia do rapu: raperzy typu Oxon czy jakiś inny Vixen. I gdzie oni teraz są?
Stwierdzenie, że polski rap jest sto lat za murzynami z powodu tego, że producenci i raperzy nie traktują poważnie kwestii technicznych jest po prostu głupie. Zobacz sobie na to, co obecnie najpopularniejsze na scenie USA i nie mów mi, że mumble raperzy siedzą w studio i rozkminiają kurwa teorię muzyki Pierre Bourne stwierdził kiedyś, że nigdy nie poświęcił więcej niż 15 minut na bit (pewnie przesadził, podejrzewam że chodziło o akordy i melodię, raczej bez miksu). Myślisz, że raperzy pokroju Playboi Carti zarywają noce żeby wszystko było książkowo, czy po prostu robią to, co według nich brzmi dobrze? W 99% przypadków za sukces utworu odpowiada prostota. Jak ktoś chce sobie słuchać jazzu z akordem trytonowym to spoko, ale większości ludzi coś takiego w ogóle nie obchodzi.
e: żeby była jasność - uważam, że brak wiedzy muzycznej u producenta to wstyd, raperzy też mogliby się nauczyć chociaż podstaw. Ale ostatecznie uważam, że pewne rzeczy do rapera powinny przychodzić naturalnie i wtedy brzmi to najlepiej. Jakaś rozkmina nad poradnikiem imo nie pasuje za bardzo do wizerunku rapera.
Re: O.S.T.R.
: 11 gru 2019, 14:14
autor: przedszkolanek
raz - to że ktoś ma wiedzę, nie znaczy że automatycznie będzie lepszy
dwa - nic o teorii muzyki nie pisałem, a tylko o podstawowej wiedzy przydatnej do kładzenia wokali na podkłady
trzy - mają zaplecze (dla jasności chodzi o czołówkę), które jest od pilnowania takich rzeczy
cztery - powodów zacofania polskiego rapu jest oczywiście więcej, ale podstawowym jest podejście sporej części ludzi z branży m.in. w tej kwestii
Re: O.S.T.R.
: 11 gru 2019, 14:17
autor: niuhniuh
przedszkolanek pisze: ↑11 gru 2019, 14:14
raz - to że ktoś ma wiedzę, nie znaczy że automatycznie będzie lepszy
No i właśnie o to chodziło. OSTR może zrobić nawet i 400 godzinny kurs, w którym opowiada wszystko co wie o muzyce. Jakość płyt i tak pozostaje na marnym poziomie.
Re: O.S.T.R.
: 11 gru 2019, 14:18
autor: edenmar
Przecież jest już tutorial. Pro za darmo i w 5 minut