juz pomine fakt ze te przechwalki brzmią absurdalnie w jego wykonaniu, plyta jest po prostu kurewsko nudna
Re: Schafter - FUTURA (2020)
: 30 lis 2020, 23:40
autor: Raph
Przesłuchałem dzisiaj tę płytę. Ona właśnie nawet nie jest kurewsko nudna - jest ordynarną beką ze słuchaczy. Bo jak to jest, że w informacji prasowej typ pisze o emocjach, o introspektywności, a potem dostajemy wersy pokroju:
Otwieram szafę, jeden ciuch ponad kafel
Mam na sobie parę kapel a nie jestem menadżerem
Ile cyfr na koncie? Prawie, kurwa, siedem
Jeszcze jedno tylko, jestem biznesmenem (What)
Z dwóch panien na sali się zrobiły trzy i cztery
Odkrywam nowe smaki, nowe dźwięki; discovery (oh, channel)
Chciałbym złote zęby, może uśmiech miałbym szczery
Na mnie, na mnie okulary, jakie, żadnej niskiej ceny (Chanel)
Ech, lubiłem "hors d'oeuvre" za kawał klimatycznej roboty, nawet jeżeli przed schafterem było słychać jeszcze lata roboty. Ale dostał kontrakt, olał temat i stał się kolejnym generycznym raperem nawijającym o pieniądzach, których nie zobaczę przez całe swoje życie. Niech spierdala.
Re: Schafter - FUTURA (2020)
: 30 lis 2020, 23:57
autor: marco_pantani
kiedyś to był schafter
on się nie odnajduje w tym, co teraz robi. parę miesięcy temu pisałem, że schafter w sumie zaczął się kończyć tuż po tym, gdy się wybił
stare kawałki miały urok
Re: Schafter - FUTURA (2020)
: 01 gru 2020, 10:17
autor: yungXpaproch
audiotele bylo jeszcze spoko ale komercyjne bardzo po prostu a futura okazala sie byc nudna w kurwe i dosc plytka po prostu
Re: Schafter - FUTURA (2020)
: 01 gru 2020, 12:28
autor: onizuka
Przesłuchane raz, nigdy więcej nie wrócę. Odpalam hors d'oeuvre po raz tysięczny. Wojtek wierzę że nie skończysz jak otso, młody jesteś, eksperymentujesz
Do tego co jest wyżej dorzucę jeszcze to