Strona 5 z 15

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 21:58
autor: Mko21
Nawet w połowie nikt mi nie towarzyszył na słuchawkach tak jak Jimson, za małolata często też dawał mi szersze spojrzenie na niektóre sprawy i głębsze przemyślenia, wiem jak to infaltylnie, głupio brzmi dziś polski rap i treść xd sentymentalnie pewnie to już zawsze będzie numer 1, ale Jimsa do dziś lubię posłuchać, na laika też kiedyś miałem zajawke, teraz nie mogę słuchać, a grafomania kluje w uszy, w zasadzie z starszych lat pl rapu często wracam tylko do Jimsona. Wielkie 5 dla niego GOAT
Zdziczeć to dalej dla mnie top 1 polskiego rapu, a Te rzeczy dzieją się naprawdę, najbardziej niedoceniony track

Re: GOAT - dyskusja

: 01 maja 2020, 1:14
autor: baqlashan
Mko21 pisze: 30 kwie 2020, 21:58 Nawet w połowie nikt mi nie towarzyszył na słuchawkach tak jak Jimson, za małolata często też dawał mi szersze spojrzenie na niektóre sprawy i głębsze przemyślenia, wiem jak to infaltylnie, głupio brzmi dziś polski rap i treść xd sentymentalnie pewnie to już zawsze będzie numer 1, ale Jimsa do dziś lubię posłuchać, na laika też kiedyś miałem zajawke, teraz nie mogę słuchać, a grafomania kluje w uszy, w zasadzie z starszych lat pl rapu często wracam tylko do Jimsona. Wielkie 5 dla niego GOAT
Zdziczeć to dalej dla mnie top 1 polskiego rapu, a Te rzeczy dzieją się naprawdę, najbardziej niedoceniony track
siema, witaj w domu, wielkie pozdro dla ciebie, proste że Jimson kurwa goat polskiego rapu

Re: GOAT - dyskusja

: 01 maja 2020, 2:11
autor: 2rzyn
Mko21 pisze: 30 kwie 2020, 21:58 Nawet w połowie nikt mi nie towarzyszył na słuchawkach tak jak Jimson, za małolata często też dawał mi szersze spojrzenie na niektóre sprawy i głębsze przemyślenia, wiem jak to infaltylnie, głupio brzmi dziś polski rap i treść xd sentymentalnie pewnie to już zawsze będzie numer 1, ale Jimsa do dziś lubię posłuchać, na laika też kiedyś miałem zajawke, teraz nie mogę słuchać, a grafomania kluje w uszy, w zasadzie z starszych lat pl rapu często wracam tylko do Jimsona. Wielkie 5 dla niego GOAT
Zdziczeć to dalej dla mnie top 1 polskiego rapu, a Te rzeczy dzieją się naprawdę, najbardziej niedoceniony track
jestem w stanie to przyklepać
jimson król

Re: GOAT - dyskusja

: 01 maja 2020, 3:07
autor: guzi
Ankieta?

Re: GOAT - dyskusja

: 01 maja 2020, 3:15
autor: KapitanRozpierdol
c'mon myślałem, ze odpowiedź będzie jednoznaczna:
Spoiler
Obrazek

Re: GOAT - dyskusja

: 01 maja 2020, 6:13
autor: 2rzyn
1.Smark
2.Jimson
3.Pezet

Re: GOAT - dyskusja

: 01 maja 2020, 7:53
autor: kapper1
1. Jimson (soundtrack do tematu "Toniejatostyl", w ogóle jeśli to jest faktycznie z 2006 to tym bardziej props.)
2. Smarki
3. Pezet
Pozdrawiam.

Re: GOAT - dyskusja

: 01 maja 2020, 8:24
autor: Jose
Borixon, bo:
- jest na scenie od samego początku ("Wspólna scena", Wzgórze)
- ma na koncie legendarny, bardziej pod względem ćpania niż muzyki, epizod w RRX i w sumie szkoda, że tak mało tam wyszło, nielegal z Tede to niestety tylko nielegal, gdyby to dopracowali, to mógłby być klasyk
- u Cameya miał klasyczne "Mam pięć gram" i dobre/solidne dwa kolejne krążki
- rozpoczął polski trap na Hardkorowej Komercji
- z Anglii wrócił na białym koniu i nagrał top singli w pl rapie - "Papierosy"
- "Koktajl" to newschoolowy klasyk
- jest jednym z niewielu dinozaurów, którzy najpierw dogonili, a teraz dotrzymują tempa młodym (to jego zwrotki i kilku wersowe wersy napędzały chillwagon, a teraz na epce z Reto wciąż daje radę)
- olał Flinta
- był członkiem w pełni świadomie gównianego, ale mega komercyjnego Gangu Albanii (na pierwszej płycie składu jego zwrotki były naprawdę dobrze zarapowane)
- jak na liczbę wydanych płyt ma stosunkowo niewiele wpadek - "Semtex", kompilacyjno-składankowy "Koń trojański" i mixtape/nielegal "Kielce się palom"

Re: GOAT - dyskusja

: 01 maja 2020, 13:29
autor: przedszkolanek
Jose pisze: 01 maja 2020, 8:24Borixon
otóż to
Jose pisze: 01 maja 2020, 8:24olał Flinta
:lol:

Re: GOAT - dyskusja

: 02 maja 2020, 16:10
autor: kuldziuki
Tak obiektywnie to Mes albo Pezet

Re: GOAT - dyskusja

: 02 maja 2020, 16:43
autor: RappaR
kuldziuki pisze: 02 maja 2020, 16:10 Tak obiektywnie to Mes
:rotfl:

Re: GOAT - dyskusja

: 02 maja 2020, 16:46
autor: kuldziuki
Trudno jest znaleźć lepszego rapera biorąc pod uwagę jedynie skille (tak wie, że goat to nie tylko to)

Re: GOAT - dyskusja

: 02 maja 2020, 16:50
autor: Jasek
łatwiej będzie znaleźć lepszego technicznie rapera niż mniej zakompleksionego yntelygenta

Re: GOAT - dyskusja

: 02 maja 2020, 16:56
autor: RappaR
kuldziuki pisze: 02 maja 2020, 16:46 Trudno jest znaleźć lepszego rapera biorąc pod uwagę jedynie skille (tak wie, że goat to nie tylko to)
Jest dość dobry i tyle. Żaden top nawet pod tym względem.

Re: GOAT - dyskusja

: 02 maja 2020, 19:08
autor: kuldziuki
Mes:
- świetna technika, co wedle starej wykładki równa się wielokrotne rymy (cały Flexxip i Alkopoligamia to festiwal tego typu rzeczy)
- z powyższym punktem łączy się jeszcze flow, a jeżeli chodzi o nie to w Polszy jedynie Pezet, Peja i Gural grają w podobnej lidze
- promocja młodych zawodników typu Kuba Knap (i serio, to co się z nimi stało później nie ma znaczenia)
- otwarcie polskiego poletka na progresywne dźwięki (Trzeba Było Zostać Dresiarzem)
- przysłowiowe wręcz "osiem flow na zwrotkę"

To tak na szybko.

Re: GOAT - dyskusja

: 02 maja 2020, 19:54
autor: RappaR
kuldziuki pisze: 02 maja 2020, 19:08 - świetna technika, co wedle starej wykładki równa się wielokrotne rymy (cały Flexxip i Alkopoligamia to festiwal tego typu rzeczy)
Sporo lepszych i to naprawdę sporo lepszych
kuldziuki pisze: 02 maja 2020, 19:08 - z powyższym punktem łączy się jeszcze flow, a jeżeli chodzi o nie to w Polszy jedynie Pezet, Peja i Gural grają w podobnej lidze
Dla mnie wielu jedzie lepiej, w tym Quebo czy Ostry
kuldziuki pisze: 02 maja 2020, 19:08 - promocja młodych zawodników typu Kuba Knap (i serio, to co się z nimi stało później nie ma znaczenia)
Każdy praktycznie to robi, on mało kogo faktycznie wypromował, do tego alkopoligamia miała swoje akcje.


Imho dla mnie GOAT to skrzypek, ale zrozumiem, jeśli ktoś typuje Pezeta czy Sokoła.
-ze sceną od początku prawie
-jeden z nielicznych mainstreamowców potrafiących freestylować(w dawnych czasach)
-czołowy producent w Polsce, ścisły top
-współpraca z wieloma rapera, produkowanie dla i promowanie i wspieranie w Asfalcie wielu raperów
-Życie po śmierci to dla mnie top1 płyt w Polsce(chociaż w sumie ona u mnie ma silny ładunek emocjonalny, bez tego pewnie byłaby top10)
-miał pierwsze miejsce na OLIS w czasach, kiedy na OLIS nie było W OGÓLE ani jednej płyty z HH

Ja rozumiem, że na ślizgu jest nielubiany, ale ślizg to taki wykop polskiego HH i ślizgerzy potrafią mniej więcej docenić raperów, jak mirki są świadomymi użytkownikami internetu, co nie dadzą sobie wcisnąć kitu(pozdro Biauek).
Sokół i Pezet jedynie są z nim w tej lidze

Re: GOAT - dyskusja

: 02 maja 2020, 20:00
autor: Whtn
RappaR pisze: 02 maja 2020, 19:54 Ja rozumiem, że na wykopie jest nielubiany, ale ślizg to taki wykop polskiego HH i ślizgerzy potrafią mniej więcej docenić raperów, jak mirki są świadomymi użytkownikami internetu, co nie dadzą sobie wcisnąć kitu(pozdro Biauek).
złote usta panowie, konkurs zamknięty :bowdown:

Re: GOAT - dyskusja

: 03 maja 2020, 11:57
autor: KillerCroc
kuldziuki pisze: 02 maja 2020, 19:08 Mes:
- świetna technika, co wedle starej wykładki równa się wielokrotne rymy (cały Flexxip i Alkopoligamia to festiwal tego typu rzeczy)
- z powyższym punktem łączy się jeszcze flow, a jeżeli chodzi o nie to w Polszy jedynie Pezet, Peja i Gural grają w podobnej lidze
- promocja młodych zawodników typu Kuba Knap (i serio, to co się z nimi stało później nie ma znaczenia)
- otwarcie polskiego poletka na progresywne dźwięki (Trzeba Było Zostać Dresiarzem)
- przysłowiowe wręcz "osiem flow na zwrotkę"

To tak na szybko.
- Technika w obecnych czasach nie jest żadnym elementem wartym uwagi a co dopiero ze strony Mesa, a kalkulator rymów i truskulową linijkę to zostawmy w kapsule czasu z lat 2010-2015 i o niej zapomnijmy.
- Stawianie w jednej linijce Flow i Peja jest strzałem w stopę.
- Kuba Knap to miał z Alko więcej złego niż dobrego tak jak każda osoba która tam wydawała oprócz Mesa, wytwórnia z zerową promocją spięta przez grupę alkoholików, nie wiem czy ktoś odszedł z tej wytwórni bez spiny z That Dude Bałaganem
- Jedyne Otwarcie jakie on zrobił w Polsce to to na KNS, przypominam że ten człowiek nagrał płytę na autotunie w 2020 roku i robił z tego krok milowy w polskim przemyśle muzycznym a zrobił jedynie krok w tył w swojej karierze.
- Trzeci raz wspominasz o flow, to jest jedyne co on ma do zaoferowania?

Mes nie utrzymuje równej formy z wydawanymi albumami, nie miał aż tak ogromnego wkładu w polski rap jak Pezet czy Peja, lata świetności ma za sobą podczas gdy jego rówieśnicy przeżywają drugą młodość, dochodzą do tego stricte personalne rzeczy jak pamiętne przycięcie na fanach.

Re: GOAT - dyskusja

: 03 maja 2020, 12:48
autor: kuldziuki
Wiecie co?
Chyba macie rację.
Przez kilka ostaniach lat jedynymi polskimi raperami, których słuchałem byli Kidd i Mes właśnie i wytworzyłem sobie jakiś nierealny obraz tego drugiego. Postawiłem go sobie na piedestale, na który nikt inny nie mógłby się wdrapać i chyba czas, aby zerwać z tym bezsensownym konceptem.

DZIĘKI FORUMEK, OTWORZYLIŚCIE MI OCZY

Re: GOAT - dyskusja

: 03 maja 2020, 14:12
autor: JoeyJoeJoe
KillerCroc pisze: 03 maja 2020, 11:57 - Technika w obecnych czasach nie jest żadnym elementem wartym uwagi
aha czyli lubisz jak raper wypada z bitu i rymuje na czasownikowych? spoko