Strona 5 z 5

Re: Rap bez przypału

: 23 gru 2020, 13:18
autor: baqlashan
a jakie to sa gatunki niekomediowe? ja uważam że przeciętny mainstreamowy rap jest miliard razy mniej przypałowy niż przeciętny mainstreamowy rock ala queen, czy tam radiowy pop-rock

Re: Rap bez przypału

: 24 gru 2020, 12:40
autor: 2rzyn
Co jest bardziej przypalowego w queen od rapu?

Re: Rap bez przypału

: 24 gru 2020, 13:00
autor: kuldziuki
homoseksualizm

Re: Rap bez przypału

: 24 gru 2020, 13:01
autor: arboozrap

Re: Rap bez przypału

: 24 gru 2020, 14:54
autor: filipthekiddo
Yoyon pisze: 23 gru 2020, 12:02 Rap to przecież muzyka komediowa, a więc dla każdego kto nie siedzi w tym będzie przypałowa
:bowdown: :bowdown:

Re: Rap bez przypału

: 27 gru 2020, 17:13
autor: The Bitch Fucker
Emes Miligan pod warunkiem ograniczenia się do płyty Spin-Off. Mauwie Wowie też mógłbym puścić bez wstydu ludziom spoza klimatu.

Re: Rap bez przypału

: 04 sty 2021, 19:34
autor: przedszkolanek
Yoyon pisze: 23 gru 2020, 12:02 Rap to przecież muzyka komediowa, a więc dla każdego kto nie siedzi w tym będzie przypałowa
:bowdown: :bowdown:

Re: Rap bez przypału

: 05 sty 2021, 4:50
autor: Moltisanti
Ciekawy temat, ja mam coś takiego ze wydaje mi się że jakis numer jest nieprzypalowy, puszczam to komuś i po paru sekundach jak zaczyna sie rapowanko to dochodzi do mnie co ja odjebalem. A słuchajac w samotności totalnie nie czulbym żenady.

Brakuje czegoś typu brockhampton u nas, mam wrażenie ze czymś takim miala być ta undadasea ale tam rondle ich za mocno gniotą. W sumie schafter takie hot coffe, rasmentalism i to by bylo na tyle. Najgorzej jak ktoś puszcza jakiegoś sokoła w towarzystwie, na takie zachowanie nie ma żadnego usprawiedliwienia

E: o ja tym ostatnio ludzi katuje i zbiera same propsy. Kluczem jest to żeby raper nie byl pretensjonalny a takich raperów prawie nie ma

Re: Rap bez przypału

: 05 sty 2021, 22:36
autor: czardi


puszczasz to i najpierw robisz córkę, później matkę, a w tym czasie ojciec z dziadkiem polewają ci kolejeczki dobrego trunku

Moja rodzina na rapie chowana przeze mnie i brata, także słowo przypał nieznane, ostatnio mama chciała, żebym jej zgrał kawałeczek Harlowa, który puściliśmy w aucie, akurat jak Big Sean leciał:

She got her hair done, she finna need it redone (damn)
Boy, that pussy so good (so good)