no i pan burak cały na biało jak zwykle no kuuurwa
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 05 lut 2024, 22:15
autor: marmolad_k2
8na10 pisze: ↑01 lut 2024, 19:48
słuchałem ostatnio, do niedawna moja ulubiona płyta tedzika, ale w sumie chyba notes lepszy
Dodano po 1 minucie 11 sekundach:
2rzyn pisze: ↑01 lut 2024, 17:00
Dlatego lepsza wersja tej plyty jest ta z 2001 roku, bo ma w chuj lepsze bity w wiekszosci
skąd to pobrać
Notes lepszy, HHH ma świetne momenty, ale na spokojnie możnaby go trochę odchudzić.
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 06 lut 2024, 9:24
autor: DoubleB
obie możnaby odchudzić, ale hhh lepsze still, wielkie joł, morda, dis, gra jest jedna, obrót, czujesz to, hajsu, fiodor, lans ii, to są świetne kawałki, ale taki pili gin zawsze omijałem
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 06 lut 2024, 10:14
autor: gods bidness
Notes to apogeum braku przekazu. I taki okres u Teddy'ego. Takie kawałki jak zajawka kipi gęsta albo liryczny wandal na płycie gurala to absolut rymowania totalnie o niczym. Nawet ten storytelling o dwóch siostrach co niby jest o czymś, brzmi jakby go chat gpt 2.5 napisał.
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 06 lut 2024, 10:15
autor: 2rzyn
Przekazu xD
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 06 lut 2024, 10:17
autor: gods bidness
Przekazu xD
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 06 lut 2024, 10:19
autor: DoubleB
zajawka kipi to potężny bauns
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 06 lut 2024, 10:40
autor: gods bidness
Bauns baunsem, ale po co się na nim w ogóle odzywać? Tu nie chodzi o przekaz typu odkrywanie mądrości i filizofia bloków. Np. Drin za Drinem to utwór, z wyraźnie zaznaczonym przesłaniem i myślą przewodnią. Są też kawałki bragga, których przesłaniem jest autoteliczne pokazanie skilla. Zajawka kipi gęsta to kawałek o maksymalnie możliwym poziomie redundancji względem jakiejkolwiek treści. Jedynie co tam wartego uwagi zostało powiedziane, to, że nie trzeba chodzić w surducie, jak się jest Polakiem, co akurat było bardzo ważne w owych czasach. Ale większość tego kawałka to:
Kumasz ten refren
to nie przypadek.
ja tutaj jestem
grubo jadę.
CNE tutaj też jest.
Kipi dużo zajawki gęstej.
Dokładnie tyle samo wiedziałem z samego przeczytania okładki, bo jest napisane Tede feat. CNE i tytuł, że zajawka kipi gęsta.
Kumasz ten refren to nie przypadek. Ja tutaj jestem, grubo jadę. No ciężko znaleźć bardziej pustą informacyjnie linijkę w polskim rapie. Np. wers Ja jestem Fagata sexy cipka spod Konina jest kilkukrotnie bogatszy w informację. Właściwie to się trzeba natrudzić, żeby użyć tylu słów, nie przekazując ani bita informacji.
Muszę wrócić do tej płyty, bo miałem ją na oryginale w 2004, ale zupełnie nie pamiętam, poza tym, że było to apogeum braku przekazu w utworach.
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 06 lut 2024, 11:26
autor: marmolad_k2
Jakimś znawcą HHH nie jestem, może mnie ktoś poprawić, ale tam też chyba nie było jakiegoś wielkiego przekazu, a raczej coś w stylu Ja jestem Tede z ekipy Ołjejor, baunsuj ze mną joł joł, chcesz być emce, to w to musisz włożyć serce joł joł
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 06 lut 2024, 11:37
autor: gods bidness
Trochę tak, bo jak wszystkie płyty w polskim i amerykańskim hip hopie, niepotrzebnie była podwójna. Ale były tam właśnie takie kawałki jak "Gra jest jedna", które miały dobrą treść i formę, albo konceptualne kawałki z dzwonieniem do dilera, czyli "Kredo", ale było też "Wielkie Joł", które było niby pustosłowne w dużej mierze, ale było przy tym wlaśnie manifestem programowym rapera Teddy'ego.
A jak ktoś nie wie skąd się wzięła ksywka Tede, to tu ma odpowiedź.
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 06 lut 2024, 14:15
autor: 8na10
dzięki za przypomnienie tego wieśniaka.
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 06 lut 2024, 14:16
autor: lysy
gods bidness pisze: ↑06 lut 2024, 10:40
Kumasz ten refren
to nie przypadek.
ja tutaj jestem
grubo jadę.
CNE tutaj też jest.
Kipi dużo zajawki gęstej.
Dokładnie tyle samo wiedziałem z samego przeczytania okładki, bo jest napisane Tede feat. CNE i tytuł, że zajawka kipi gęsta.
Kumasz ten refren to nie przypadek. Ja tutaj jestem, grubo jadę. No ciężko znaleźć bardziej pustą informacyjnie linijkę w polskim rapie.
w takich utworach zamysł jest taki, że raper funkcjonuje bardziej jako jeden z instrumentów i ma zagrzewać słuchaczy do zabawy swoją ekspresją niż przekazywać treść
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 06 lut 2024, 16:42
autor: DoubleB
gods bidness pisze: ↑06 lut 2024, 10:40
Bauns baunsem, ale po co się na nim w ogóle odzywać?
wyobraź sobie że głos może posłużyć jako instrument, nie zwracasz uwagi na treść, jest wypełniaczem który zaznacza swoje brzmienie i urozmaica bit w przyjemny sposób, a treściowo ma się jako tako trzymać kupy
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 06 lut 2024, 16:50
autor: 8na10
rap to przede wszystkim forma, ale jak nie ma barsów to nie ma rapu, taki mój pogląd.
gods bidness pisze: ↑06 lut 2024, 10:40
Bauns baunsem, ale po co się na nim w ogóle odzywać?
wyobraź sobie że głos może posłużyć jako instrument, nie zwracasz uwagi na treść, jest wypełniaczem który zaznacza swoje brzmienie i urozmaica bit w przyjemny sposób, a treściowo ma się jako tako trzymać kupy
Wyobrażam to sobie i widzę Marian Lichtman polski Scatman.
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 13 lip 2024, 21:15
autor: Jose
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 13 lip 2024, 22:22
autor: marmolad_k2
Ile radości na miniaturce
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 09 mar 2025, 19:43
autor: unboxera
Unboxing limitowanego winyla
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
: 18 sie 2025, 22:29
autor: Vasco de Balboa
Bit w w Ojej ! Uwielbiam tę płytę, pomimo mnogości tracków zdecydowana większość jest co najmniej dobra przez co przyjemnie słucha się całości. Bardzo lubię wspomniane Ojej !, oraz D.I.S, Wielkie Joł ( wiadomo wspomnienia z Vivy za dzieciaka ), Hajsu, Zeszyt Rymów, Sam na Sam i Plik- plik.