Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
Link do tej wersji Demo:
https://mega.nz/file/KYZ3iKRA#DLpBGMt4- ... madJO9L45E
Zgrana z fizyka reedycji deluxe.
https://mega.nz/file/KYZ3iKRA#DLpBGMt4- ... madJO9L45E
Zgrana z fizyka reedycji deluxe.
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE ENZO
FREE NAFAS
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE ENZO
FREE NAFAS
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
no i pan burak cały na biało jak zwykle no kuuurwa
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
- marmolad_k2
- Posty: 6333
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
Notes lepszy, HHH ma świetne momenty, ale na spokojnie możnaby go trochę odchudzić.
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
obie możnaby odchudzić, ale hhh lepsze still, wielkie joł, morda, dis, gra jest jedna, obrót, czujesz to, hajsu, fiodor, lans ii, to są świetne kawałki, ale taki pili gin zawsze omijałem
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
- gods bidness
- Posty: 4910
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
Notes to apogeum braku przekazu. I taki okres u Teddy'ego. Takie kawałki jak zajawka kipi gęsta albo liryczny wandal na płycie gurala to absolut rymowania totalnie o niczym. Nawet ten storytelling o dwóch siostrach co niby jest o czymś, brzmi jakby go chat gpt 2.5 napisał.
- gods bidness
- Posty: 4910
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
Przekazu xD
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
zajawka kipi to potężny bauns
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
- gods bidness
- Posty: 4910
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
Bauns baunsem, ale po co się na nim w ogóle odzywać? Tu nie chodzi o przekaz typu odkrywanie mądrości i filizofia bloków. Np. Drin za Drinem to utwór, z wyraźnie zaznaczonym przesłaniem i myślą przewodnią. Są też kawałki bragga, których przesłaniem jest autoteliczne pokazanie skilla. Zajawka kipi gęsta to kawałek o maksymalnie możliwym poziomie redundancji względem jakiejkolwiek treści. Jedynie co tam wartego uwagi zostało powiedziane, to, że nie trzeba chodzić w surducie, jak się jest Polakiem, co akurat było bardzo ważne w owych czasach. Ale większość tego kawałka to:
Kumasz ten refren
to nie przypadek.
ja tutaj jestem
grubo jadę.
CNE tutaj też jest.
Kipi dużo zajawki gęstej.
Dokładnie tyle samo wiedziałem z samego przeczytania okładki, bo jest napisane Tede feat. CNE i tytuł, że zajawka kipi gęsta.
Kumasz ten refren to nie przypadek. Ja tutaj jestem, grubo jadę. No ciężko znaleźć bardziej pustą informacyjnie linijkę w polskim rapie. Np. wers Ja jestem Fagata sexy cipka spod Konina jest kilkukrotnie bogatszy w informację. Właściwie to się trzeba natrudzić, żeby użyć tylu słów, nie przekazując ani bita informacji.
Muszę wrócić do tej płyty, bo miałem ją na oryginale w 2004, ale zupełnie nie pamiętam, poza tym, że było to apogeum braku przekazu w utworach.
Kumasz ten refren
to nie przypadek.
ja tutaj jestem
grubo jadę.
CNE tutaj też jest.
Kipi dużo zajawki gęstej.
Dokładnie tyle samo wiedziałem z samego przeczytania okładki, bo jest napisane Tede feat. CNE i tytuł, że zajawka kipi gęsta.
Kumasz ten refren to nie przypadek. Ja tutaj jestem, grubo jadę. No ciężko znaleźć bardziej pustą informacyjnie linijkę w polskim rapie. Np. wers Ja jestem Fagata sexy cipka spod Konina jest kilkukrotnie bogatszy w informację. Właściwie to się trzeba natrudzić, żeby użyć tylu słów, nie przekazując ani bita informacji.
Muszę wrócić do tej płyty, bo miałem ją na oryginale w 2004, ale zupełnie nie pamiętam, poza tym, że było to apogeum braku przekazu w utworach.
- marmolad_k2
- Posty: 6333
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
Jakimś znawcą HHH nie jestem, może mnie ktoś poprawić, ale tam też chyba nie było jakiegoś wielkiego przekazu, a raczej coś w stylu Ja jestem Tede z ekipy Ołjejor, baunsuj ze mną joł joł, chcesz być emce, to w to musisz włożyć serce joł joł
- gods bidness
- Posty: 4910
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
Trochę tak, bo jak wszystkie płyty w polskim i amerykańskim hip hopie, niepotrzebnie była podwójna. Ale były tam właśnie takie kawałki jak "Gra jest jedna", które miały dobrą treść i formę, albo konceptualne kawałki z dzwonieniem do dilera, czyli "Kredo", ale było też "Wielkie Joł", które było niby pustosłowne w dużej mierze, ale było przy tym wlaśnie manifestem programowym rapera Teddy'ego.
A jak ktoś nie wie skąd się wzięła ksywka Tede, to tu ma odpowiedź.
A jak ktoś nie wie skąd się wzięła ksywka Tede, to tu ma odpowiedź.
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
dzięki za przypomnienie tego wieśniaka.
jasny wracaj na forum
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
w takich utworach zamysł jest taki, że raper funkcjonuje bardziej jako jeden z instrumentów i ma zagrzewać słuchaczy do zabawy swoją ekspresją niż przekazywać treśćgods bidness pisze: ↑06 lut 2024, 10:40 Kumasz ten refren
to nie przypadek.
ja tutaj jestem
grubo jadę.
CNE tutaj też jest.
Kipi dużo zajawki gęstej.
Dokładnie tyle samo wiedziałem z samego przeczytania okładki, bo jest napisane Tede feat. CNE i tytuł, że zajawka kipi gęsta.
Kumasz ten refren to nie przypadek. Ja tutaj jestem, grubo jadę. No ciężko znaleźć bardziej pustą informacyjnie linijkę w polskim rapie.
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
wyobraź sobie że głos może posłużyć jako instrument, nie zwracasz uwagi na treść, jest wypełniaczem który zaznacza swoje brzmienie i urozmaica bit w przyjemny sposób, a treściowo ma się jako tako trzymać kupy
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
rap to przede wszystkim forma, ale jak nie ma barsów to nie ma rapu, taki mój pogląd.
jasny wracaj na forum
- gods bidness
- Posty: 4910
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
Wyobrażam to sobie i widzę Marian Lichtman polski Scatman.
- marmolad_k2
- Posty: 6333
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
Ile radości na miniaturce 
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
Unboxing limitowanego winyla
- Vasco de Balboa
- Posty: 182
- Rejestracja: 17 sie 2025, 19:53
- Lokalizacja: República de Panamá
Re: Tede - Trzyha: Hajs Hajs Hajs (2003)
Bit w w Ojej !
Uwielbiam tę płytę, pomimo mnogości tracków zdecydowana większość jest co najmniej dobra przez co przyjemnie słucha się całości. Bardzo lubię wspomniane Ojej !, oraz D.I.S, Wielkie Joł ( wiadomo wspomnienia z Vivy za dzieciaka
), Hajsu, Zeszyt Rymów, Sam na Sam i Plik- plik.








