oyche pisze: ↑04 lut 2021, 19:30
Ja nie oceniam jestem tylko narratorem
Opowiadam o tym co jest bez wątpienia chore
Chyba dopiero teraz jak to napisałeś to do mnie dotarło jak ten dwuwers wygląda.
O kurwa haha
Re: Sokół
: 04 lut 2021, 23:31
autor: Flavis
Myślałem przez chwilę o co Wam chodzi i wnioskuję, że o "nie oceniam / bez wątpienia chore". Przypierdolka na siłę jak dla mnie, jeśli coś jest chore to jest chore - to nie ocena tylko stwierdzenie.
Re: Sokół
: 04 lut 2021, 23:35
autor: MalinowyJogurt
Wezmę prysznic, Koras wpadnie na śniadanie
Siemasz – przyniosłem szczypiorek... - Po co? - Do jajek
Chciałbym zmienić coś, lecz nie chcę
Wiem, że nie wiem nic
kto jest bez winy niech weźmie kamień i pierdolenie się nim w łeb
tu zawsze cringe
Muszę do dorzucić Fusznika z XD
Śmierdzi ci morda, to nie przesąd
Re: Sokół
: 04 lut 2021, 23:36
autor: oldschool
Bo moja tolerancja ma jednak granice
Księdzom-pedofilom wsadzam w dupę gromnice
A i nie mogę się powstrzymać, mimo, że to zwrotka Jurasa (z tego samego kawałka co wersy wyżej) to muszę wstawić ten klasyk
[Zwrotka 2: Juras]
Dwóch zgredów ze Śródmieścia poszło z piwkiem jak zwykle na winkiel
Postać za sklepem wypić browar, walnąć setę
Gdy pili i palili podbił do nich obcy typ
Postawił flachę i zaprosił na swoja metę Siedzieli w salonie przy stole i pili gorzałę
Gdy gospodarz mieszkania złapał jednego za pałę
Był pedałem i miał patent
Stawiał flachę, ściągał meneli na chatę
By robili mu lachę
Tym razem to krew trysnęła na sweter
Zgredy wybiły mu z głowy pedalskie akcje taboretem
Leje się krew i gorzała
Obcinają mu łeb nożem, by psy nie rozpoznały ciała
Makabraaa, nie mogą przeciąć kręgosłupa
Na zmianę szabrują, piją i kroją trupa
Nagle jeden wpada na pomysł genialny
By wrzucić go do wanny
I polać czymś łatwopalnym
Kolejna lufa i tak zrobili
Wrzucili trupa do wanny i podpalili
W jednej chwili zajęła się kotara, ręczniki i pół ściany
Oni byli najebani i nic nie ogarniali
Sąsiedzi poczuli smród i zobaczyli dym
Wezwali straż pożarną i psy (dom zły)
Pijane zgredy opuszczały z dźwiękiem syren i w panice
Łamiąc sobie nogi, skacząc z okna na ulicę
Re: Sokół
: 05 lut 2021, 9:46
autor: Zwikk
aleksy pisze: ↑04 lut 2021, 19:51to nie wieś gdzie dzieci głaszczą krówki
pozdro do warszafki
Jako że mieszkam w dziurze to napiszę tylko że na wsi wcale nie jest kolorowo, niczego tu nie ma i wszyscy w moim wieku stąd spierdalają
Re: Sokół
: 05 lut 2021, 16:59
autor: baqlashan
Zwikk pisze: ↑05 lut 2021, 9:46
na wsi wcale nie jest kolorowo
no jasne że nie jest kolorowo, ale co taki warszawiak jebany jak sokół może o tym wiedzieć
romantyczny obraz wsi jako jakiejś sielanki kurwa to mit jak wojowniczość wikingów, wieś to tyranie od rana do wieczora przez 7 dni w tygodniu, ponadto zarazki, choroby, palenie torfem i odór gnoju
wielkie pozdro dla wszystkich chłopów polskich, przez lata stanowili o potędze tego rolniczego państwa zwanego rzeczpospolitą
mam nadzieje że sokół nie gra tego kawałka na koncertach, bo to naprawdę żenujące co on tam nawija
Re: Sokół
: 05 lut 2021, 17:40
autor: jajca
niestety zdarza mu się grać, chociażby 18 sierpnia 2018 pod Muzem Lotnictwa w Krakowie czy też 30 września 2016 w Boiler Roomie w Warszawie
Re: Sokół
: 05 lut 2021, 18:16
autor: michajlow
Sokół zapytany o to kto robi najlepsze storytellingi w PL rapie wskazał jako jednego Jurasa, ale mam wątpliwości, czy to dotyczy tej zwrotki @oldschool
Re: Sokół
: 06 lut 2021, 10:48
autor: emcess
jeszcze niech ktoś wstawi storytelling jurasa o zulu walacym konia obsrana reka, obrzydliwy
Re: Sokół
: 06 lut 2021, 11:26
autor: Czak
baqlashan pisze: ↑05 lut 2021, 16:59
no jasne że nie jest kolorowo, ale co taki warszawiak jebany jak sokół może o tym wiedzieć
romantyczny obraz wsi jako jakiejś sielanki kurwa to mit jak wojowniczość wikingów
W końcu prawnuk Wyspiańskiego
Re: Sokół
: 06 lut 2021, 16:19
autor: encrenoire
Flavis pisze: ↑04 lut 2021, 23:31
Myślałem przez chwilę o co Wam chodzi i wnioskuję, że o "nie oceniam / bez wątpienia chore". Przypierdolka na siłę jak dla mnie, jeśli coś jest chore to jest chore - to nie ocena tylko stwierdzenie.
Wojtek nie pierwszy raz stawia przed nami najtrudniejsze z filozoficznych pytan.