Strona 5 z 5

Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)

: 20 gru 2022, 23:27
autor: Sialala
FREE SOSA FREE CHADA I CHUJ :lol: :lol: :lol:

A tak już w temacie to t-slick wyszedł na wolność. Idealny timing na 10 lecie FR. Sosa to go będzie traktował jak króla

Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)

: 22 gru 2022, 3:51
autor: vampmoney
Bro got booked up in 2011 feel like 40 years

Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)

: 31 lip 2023, 19:41
autor: Podly
zajebiście bangla do dzisiaj, kawał rapu. dalej najważniejsza płyta od 15 lat, a przypominam on to nagrał jak sam miał 16 - 17

Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)

: 02 paź 2023, 14:30
autor: Sialala
Ta płyta się nigdy nie nudzi. Katuje se Finally Rich porobiony koksem w Los Cristianos tera i przysięgam że to najpiekniejszy numer na świecie. Pozdrawiam serdeczno.

Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)

: 02 paź 2023, 14:51
autor: bialyjelen
to prawda, przelomowe gowno i zajebiscie siedzi do dzis.

damn i hate bein sobeeeeer

Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)

: 10 lut 2025, 1:08
autor: instinkt

Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)

: 19 sie 2025, 22:07
autor: Vasco de Balboa
Płyta 10/10, nie ma na niej słabego momentu. Uwielbiam do niej wracać, same nieśmiertelne bangery. :bowdown: :bowdown:

Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)

: 19 sie 2025, 22:14
autor: Parlae
Hallelujah to banger nad bangrami :bowdown:

Bitch, I'm cooler than a cooler

i chuj znowu będę nucił cały tydzień...

Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)

: 19 sie 2025, 23:50
autor: ART
big shout out to my jeweler

Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)

: 07 lut 2026, 23:27
autor: georgefloyd
Ta płyta zmieniła moje życie. Odkąd pierwszy raz jej posłuchałem to dowiedziałem się, że życie jest tu i teraz. Gdy reszta orzeszków z mojej klasy w liceum żyła polską rzeczywistością ja woziłem się i na słuchawkach leciało mi bitch im cooler than a cooler. Czułem się jakbym siedział w jebanym lambo. Wiedziałem, że trzeba zarobić gruby becel. Najlepiej na tych głąbach, którzy zmarnują swoje życie. I tak oto w wieku 25 lat kupiłem apartament w Tajlandii na popularnej wyspie. Pierwsze co zrobiłem to puściłem całą płytę bez skipu i pociekła mi łezka. Może nie byłem super zarobasem ale to była moja wizja bycia „finally rich” gdy siedziałem w szkolnej ławce. Potem następny raz ją puściłem jak kupiłem mój wymarzony kabriolet. Do dzisiaj mam ten mental i następny raz ją puszczę jak urodzi się pierworodny/a. Kocham.

Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)

: 08 lut 2026, 19:10
autor: baqlashan
no, ale przeciętna jest ta płyta i ma generyczne, zestarzałe bangery a keef nawet nie eksperymentuje w nawijce może poza laughing to the bank. to taka ulubiona płyta ludzi co nie znają dyski keefa. wydane rok później almighty so wpierdala tego średniaka jednym adlibem.

Re: Chief Keef - Finally Rich (2012)

: 08 lut 2026, 19:15
autor: FruitOffTheWall
georgefloyd pisze: 07 lut 2026, 23:27 Ta płyta zmieniła moje życie