Strona 5 z 40

Re: offtopic książkowy

: 22 maja 2019, 18:13
autor: mzmigrod
cukier pisze: 20 kwie 2019, 1:10 Macie jakieś pozycje, które polecilibyście każdemu? Takie coś, co zachęci do czytelnictwa?
"Komu bije dzwon" Hemingwaya, pamiętam, że - chyba jakoś w liceum - po przeczytaniu tej jego powieści z zaskoczeniem stwierdziłem, że to przecież ten sam autor, który dla wielu (w tym i mnie) był synonimem nudy i ze swoim "Starym człowiekiem i morzem" stawiany w jednym rzędzie obok Orzeszkowej. :)

To mi pokazało, że wielka (czy przynajmniej przez niektórych uznawana za wielką, zaliczana do kanonu) literatura wcale nie musi być nudna i nieprzystępna.

A samą powieść dobrze się czyta; wojna domowa w Hiszpanii, wartka akcja. Hemingway to nie moje klimaty, ale, pewnie ze względu na moment, w jakim "Komu bije dzwon" przeczytałem, stała się ta książka dla mnie w jakiś sposób ważna.
Jose pisze: 28 kwie 2019, 21:44 Jeszcze Zajdel się nie pojawił w temacie antyutopii, a powinien. "Limes inferior" i "Paradyzja" to sztosy, choć garściami czerpał z Orwella i Huxleya.


Coś ciekawego z rosyjskiej literatury poza Tołstojem i Dostojewskim?
Opowiadania Czechowa, Sołżenicyn (Oddział chorych na raka, Krąg pierwszy).

Re: offtopic książkowy

: 22 maja 2019, 18:37
autor: cukier
Z tym Bukowskim to co wy macie tak wielkie problemy? Chwytać za coś od niego czy raczej nie? Nie interesuje mnie hajp na kogoś, tylko moje własne odczucia. Jeśli warto, to co w pierwszej kolejności?

[mention]mzmigrod[/mention] Wpisałem sobie ten tytuł do listy. :)

Re: offtopic książkowy

: 22 maja 2019, 18:57
autor: svnchez
Imo 'Bukowskiego jak najbardziej można sobie przeczytać, sam czytałem od niego dwie pozycje (tzn. jedną czytałem, druga w audiobooku) i sądzę, że lepiej go słuchać w audiobooku, taka niewymagająca wielkiego skupienia treść - tam zachlał, tu poruchał, trochę takie barowe opowieści, ogólnie warto nawet po to żeby wyrobić sobie własną opinię. Zdecydowanie bardziej idzie to w kierunku czystej rozrywki niż jakiegokolwiek wysiłku intelektualnego włożonego w przemyślenia, analizę, cokolwiek

Re: offtopic książkowy

: 22 maja 2019, 22:47
autor: ffeee
cukier pisze: 20 kwie 2019, 1:10 Macie jakieś pozycje, które polecilibyście każdemu? Takie coś, co zachęci do czytelnictwa?
Trzynasta opowieść - Diane Setterfield
Polecam ją każdemu, kto zadaje mi podobne pytanie. Jedyna książka, która wciągnęła mnie na tyle, że zatraciłem poczucie czasu i przeczytałem całą na raz.

Re: offtopic książkowy

: 22 maja 2019, 23:02
autor: Jose
cukier pisze: 22 maja 2019, 18:37 Jeśli warto, to co w pierwszej kolejności?
Czytałem Hollywood i Szmirę i obie mnie zraziły, ale Kobiety i Faktotum są ponoć najlepsze.
cukier pisze: 22 maja 2019, 18:13 Macie jakieś pozycje, które polecilibyście każdemu? Takie coś, co zachęci do czytelnictwa?
Wiedźmina. Z trudniejszych Nędznicy, Germinal, Tessa d'Urberville, Juda nieznany - przy wszystkich łezka popłynęła.

Re: offtopic książkowy

: 22 maja 2019, 23:10
autor: oyche
czytałem tylko faktotum i było git, ale równie dobrze możesz poczytać stare posty w pijesz, żałujesz, na to samo wyjdzie

Re: offtopic książkowy

: 23 maja 2019, 1:44
autor: nigdyniebralemkoksu
Bukowskiego przeczytałem sporo, po latach polecałbym jedynie Z szynką raz, bo przedstawia jego życie od kołyski do momentu wchodzenia w dorosłość.
Kobiety IMO były mega nudne, bo już był takim starym pierdzielem, tylko chodził na te wieczory poetyckie i próbował ruchać studentki.
Co do zbiorów opowiadań to przeczytanie dowolnego jednego wystarczy (Kłopoty... są spoko), a każdy inny to kopiuj, wklej.

Re: offtopic książkowy

: 23 maja 2019, 3:23
autor: Iszji
@oyche :lol: :lol:

Ja ostatnio zacząłem książki kupować, kupka wstydu rośnie, bo i wyjąłem z szafy po Babci kilka piękności ( mam takie wydanie Faraona Prusa, że :bowdown: ) i postanowiłem stworzyć coś na wzór pseudointelektualnej wysepki w moim pokoju. Wpadły ostatnio dzienniki Gombrowicza, biografia Hłaski za złotówkę i Zły Tyrmanda. Tym ostatnim jaram się najbardziej, bo polowałem od dawna, a kupuję tylko w antykwariatach, bo lubię jak książka ma plamy, zagięte rogi, czy koci grzbiet, pardon, ja na to mówię "historię", to wtedy jestem kontent.

Anyhoo - jak ktoś lubi słuchać o książkach w sposób, który jest czymś więcej niż tanie, powszechne "booktube'owe" pierdolenie nastolatek o tym jak im grzbiety książek pasują kolorystycznie, a postacie w tej kolejnej nieznaczącej nic młodzieżówce są barwne i ciekawe :dunno:, to polecam niepasujący do tej układanki powszechnego spierdolenia twój o nazwie Pod Naporem. Chłopak mówi sensownie, refleksyjnie, w dodatku ma bardzo hipnotyzujący głos, równie dobrze mógłby robić to w formie audio, ale jakoś jego gesty i młoda twarz pasują do tła złożonego z biblioteki książek tak sporo starszych od niego samego, a tak dobrze przez niego analizowanych. Nie zawiedziecie się, wio.

Re: offtopic książkowy

: 23 maja 2019, 11:08
autor: cukier
Jose pisze: 22 maja 2019, 23:02Wiedźmina
Czytałem ebooka wcześniej, ale jest taką żenadą, że nie da się tego czytać na poważnie. Pomimo, że jest wiele rzeczy ciekawych to napisane są w taki sposób, że systematycznie wszystko się powtarza. Pamiętam, że wytrwałem ok 1400/6000 stron ebooka całej serii, czyli gdzieś w drugiej czy trzeciej części byłem. No cóż, u mnie z nim ciężko. To chyba takie pojedyncze opowieści, gdzie można zasiadać raz na kilka miesięcy i potrafią nacieszyć bez wracania do poprzednich :)

Re: offtopic książkowy

: 23 maja 2019, 11:11
autor: dou
powinni zdelegalizować książki z wyjaśnionymi przypisami na końcu zamiast u dołu strony
Iszji pisze: 23 maja 2019, 3:23 polecam niepasujący do tej układanki powszechnego spierdolenia twój o nazwie Pod Naporem.
momentami ma uśmiech jak Tau, o np. tutaj https://www.youtube.com/watch?v=Vz05qFblEyo fajnie mówi, szkoda, że tak mało materiału na kanale

Re: offtopic książkowy

: 23 maja 2019, 14:05
autor: mzmigrod
Ale to chyba nie kwestia książki, tylko wydania. :dunno:

Np. mam takie wydanie "Nędzników", tylko że tam przypisy są bardzo obszerne, więc mimo że jest to niewygodne to w jakiś sposób uzasadnione. No ale w ogóle całe wydanie jest słabe, drugi tom rozpadł się na kawałki. xD

Re: offtopic książkowy

: 23 maja 2019, 14:27
autor: dou
możliwe, że wydania, nie wiem, czy to autor sobie decyduje o ostatecznej formie książki czy już wydawnictwo (wiadomo, Victor Hugo już sb nie zdecyduje) Ale nawet jak są obszerne to wole u dołu strony, niż ciągle "biegać" na koniec i sprawdzać, tym bardziej jak dużo tych przypisów jest. Raz się spotkałem z książką, która miała przypisy wyjaśnione na końcu rozdziału i to jeszcze ujdzie. Bo z kolei wyjaśnianie jakichś słówek(gdzie to jest kwestia paru słów wyjaśnienia) w przypisach na końcu rozdziału też jest bez sensu, czy w ogóle na końcu książki

Re: offtopic książkowy

: 23 maja 2019, 17:00
autor: LeeSu
Iszji pisze: 23 maja 2019, 3:23 polecam niepasujący do tej układanki powszechnego spierdolenia twój o nazwie Pod Naporem.
Dziękuję za ten kanał

Re: offtopic książkowy

: 23 maja 2019, 23:40
autor: dou

Re: offtopic książkowy

: 24 maja 2019, 20:21
autor: Bolo
Jeśli ktoś uważa, że Książki Kossakowskiej są chociażby dobre, to jest głąbem.

Re: offtopic książkowy

: 27 maja 2019, 11:24
autor: mzmigrod
Czytał ktoś R.U.R. Čapka (chyba nie ma polskiego wydania w ogóle)?

Re: offtopic książkowy

: 27 maja 2019, 11:41
autor: mql
Jose pisze: 28 kwie 2019, 21:44 Coś ciekawego z rosyjskiej literatury poza Tołstojem i Dostojewskim?
Wieniczkę Jerofiejewa i jego Moskwę-Pietuszki
Dwanascie krzeseł Ilji Ilfa
i Sołżenicyna

Re: offtopic książkowy

: 27 maja 2019, 11:51
autor: Rupert
jeszcze
Archipelag GUŁag i Jeden dzień Iwana Denisowicza od Sołżenicyna mi się bardzo polecały warto sprawdzić.

Re: offtopic książkowy

: 27 maja 2019, 14:07
autor: enjoy1g
/////

Re: offtopic książkowy

: 30 maja 2019, 11:31
autor: many-s
Czytałem FUTU.RE jakiś czas temu. Nie rozjebał jak w Metro ale jest to dobra książka. Dmitrij dobrze się odnajduje w antyutopiach. Śmiało bierz i czytaj.
"Czas zmierzchu" również tego autora cały czas fajnie się czytało ale książka miała dziwny twist na koniec, bardzo niesmaczny albo nie kumam linijek.