Strona 5 z 8

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 21:13
autor: Malloy
Bo tam raczej treść nie ma znaczenia, napierdala przez 5 minut bez wyjebki i pokazuje skille, tyle

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 21:14
autor: Sivestro
W Liniach nie chodzi nawet o tekst, ale ten kawałek trwa długo i jak się zamknie oczy i skupi na flow to można dostać czegoś w stylu masażu mózgu, za to lubię ten kawałek.

Plus dojebany beat

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 21:15
autor: CL500
No, ale to jest fajne :oops:


Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 21:15
autor: Malloy
Bo napierdala rymy a nie próbuje śpiewać

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 21:16
autor: Moltisanti
No taki to pokaz skilli ze brzmi to jak od linijki, nie wiem gdzie tam jest jakis potezny pokaż skilli. Weźcie to postawcie koło takiego frostiego w newonce, to wypada jak ten Jan Rapowanie co tam siedzi

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 21:18
autor: marmolad_k2
gods bidness pisze: 07 sie 2025, 20:56 props za rozjebanie jimsona w beefie
Zapomniałeś dać przez przed słowem jimsona.

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 21:18
autor: mlodybi
Rymekk pisze: 07 sie 2025, 14:32
chuj pisze: 07 sie 2025, 9:06 zawsze jak se myśle, jakim kasztanem jest eripe to se potem przypominam penxem, i rip wypada już na jego tle całkiem w porzadku.
Hah, przypomniało mi to jak ich kiedyś spotkałem na polu na HH Kempie. Późny wieczór, jakieś pijackie freestyle Penx dawał, obłęd w oczach, psychopato na całego. Mój kumpel alkus bardzo szybko się wkupił w ten wajb, też dawał coś na wolno, z ledwością składał 2 wersy, ale i tak leciały propsy, czy też jakiś dziwny podziw, że ktoś tak najebany jest w stanie coś z siebie wykrzesać :lol: A Eripe był takim typowym bohaterem trzeciego planu, zapamiętałem go jako takiego zwykłego koleżkę, co już miał taką umiarkowaną bombę, nic nie mówił, ale miał tn swój szyderczy uśmieszek. Także na tle takiego w pół obłąkanego Penxa wypadł na całkiem normalnego typowego kempowicza po 23.
Pamiętam hh kemp 2k15 jak eripe sprzedał jakiemuś typowi tessa który miał na sobie za 4 dychy bo nie miał już siana :rotfl:

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 21:18
autor: Sivestro
Kurwa gdzie tam jest Jan Rapowanie xD

Frostiego barsy oczywiście też na propsie, z tym że 96 bars najlepsze

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 21:20
autor: moody
Malloy pisze: 07 sie 2025, 21:04 Nie lubię VNMa kiedy staje się wannabe Dżej Kola, ale wyżej przytoczone "Linie" czy inne tego typu rodzaje techniczne zwrotki zawsze props
z tych wszystkich jego plyt to ja najpredzej sobie czasem wroci wcale nie do tych dopracowywanych miesiacami albumow gdzie probowal kopiowac stany, tylko np. do ostatniego 834, co se bedac w prajmie postanowil na chwile wrocic do podziemia i ponakurwiac proste zwrotki na klasycznych bitach z ziomkiem z mlodosci

i to fleksowanie sie, ze przybywa mu 1000 fanow tygodniowo na fejsie :joint:


Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 21:23
autor: Piters
bo fał to powinien zostać przy robieniu bengerków bez większego sensu, przecież to wyżej, cały niuskul itd. to dalej sztosiki

ale z tego jego spiewania i innymi pierdołami to faktycznie beka, że mógłby sie tu znaleźć

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 21:40
autor: oldschool
Sivestro pisze: 07 sie 2025, 21:18 Kurwa gdzie tam jest Jan Rapowanie xD
Siedzi pizdeczka w kącie obok wąsatego dziada, jako prowadzący audycji.

A co do Linii to może nie gówno totalne, ale mega przehajpowany szit. Żenujące linijki.



VNM był dobry jak dostawał dobry, bujający bit i leciał z energią. Przytoczone ostatnie 834 jest dobrym przykładem.

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 21:43
autor: Rymekk
mlodybi pisze: 07 sie 2025, 21:18 Pamiętam hh kemp 2k15 jak eripe sprzedał jakiemuś typowi tessa który miał na sobie za 4 dychy bo nie miał już sian
Boziu, nie wiem co gorsze klepać biedę na kempie, czy być tym typem co dał Eripe cztery dychy za przepoconą koszulinę :bowdown:


A co do VNM, cringeowy tylko trochę, ale bez przesady, że najbardziej, nawet do top 10 się nie łapie przy takich tuzach jak Edzio, czy Diox.

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 22:14
autor: moody
oldschool pisze: 07 sie 2025, 21:40
Sivestro pisze: 07 sie 2025, 21:18 Kurwa gdzie tam jest Jan Rapowanie xD
Siedzi pizdeczka w kącie obok wąsatego dziada, jako prowadzący audycji.

A co do Linii to może nie gówno totalne, ale mega przehajpowany szit. Żenujące linijki.



VNM był dobry jak dostawał dobry, bujający bit i leciał z energią. Przytoczone ostatnie 834 jest dobrym przykładem.
no tu tez se zajebiscie leci

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 22:24
autor: gods bidness
Ja pamiętam jak wychodziła ta jego solówka pierwsza jakoś w 2005 czy 2006 po beefie z Jimsonem, too już wtedy jedni się zachwycali, a drudzy bekę cisnęli z tych jego super patentów na dwuznaczności typu twoja żona się puszcza jak białowieska, a flow się wałęsa jak były prezydent. Tak czy inaczej nie jest to nawet top 10 cringu. Już dla ten cały jimson to większy cringe, zwłaszcza w tym beefie. Typ miał na majku wdzięk upośledzonego Bojack Horsemana, taki niezgrabny koń, do tego poeta w kaszkiecie, uczeń eldoki, a świrował nauczyciela, a potem w tym beefie "golisz jaja, mała poliż jaja" "jestem żądny krwi jak cipka twojej matki podczas ciąży" :bag: że też mu do łba przyszło, że łooo ale to będzie mocna, skomplikowana metafora, ale PRZE KMI NIO NE ŁOOO :bag:

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 22:31
autor: chuj
beefa mieli w 07

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 22:35
autor: gods bidness
Człowiek już jest tak stary, że mu się olimpiady i mundiale pierdolą.

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 22:43
autor: chuj
a twojej tyrady o jimsonie nie kupuje zupełnie. no nie jest nowością opinia, że pierwsze 2 rundy tego ich beefa to był poziom beki z lokalnych, i to z obu stron. dopiero ostatnia runda czyli 100 gwoździ i truman show zadecydowały o klasyczności tego beefu. to były zajebiste dissy. ofc jimson wygrał, każda jedna jedniusieńka zaczepka z gwoździ została odbita i podana z szyderą / dystansem. venom tam sapał na tym bicie mehowa i nie umiał się na nim za bardzo odnaleźć frajersko przeciągając sylaby jak khabib konora po macie. taka prawda.

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 22:48
autor: Sivestro
W tym beefie VNM też się nie popisał, przypominam zarzut dla jimsona że goli jaja, albo jak rapował że każdy kto cisnie po matkach jest zerem, a wers później "skurwysynu"

Parę jeszcze debilnych rzeczy było, ale dobry beef ogólnie, w sumie legendarny

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 22:51
autor: chuj
no obk piha z małym pe i wieprza z płomieniem najlepszy jaki sie tej nudnej scenie przytrafił. w dalszej kolejności dałbym peja vs parias a jeszcze dalej peja vs tede, gdzie tede udawał mądrzejszego niż jest, a peja głupszego - przez to ten beef się średnio zestarzał wg mnie, ale nadal jak się tego słucha to czuć ogromne nacechowanie emocjonalne, dlatego i tak dobrze się tego słucha.

Re: Najbardziej cringe'owy polski raper.

: 07 sie 2025, 23:00
autor: gods bidness
Wlaśnie to "każdy kto jedzie po matce jest zerem, jak ciebie spotkam szmato to zrobie z ciebie dawcę nerek" to jest jedno z niewielu co pamiętam z tego beefu. I w ogóle jak dla mnie to on siedział na tym bicie tam chyba najlepiej w swojej karierze. A te dwa ostatnie dissy to zapamiętałem właśnie jako jakieś chujowe małostkowe odbijania piłeczki typu pomyliłeś kolejność kawałków czy czegoś tam ło kurwa ale głupek. W ogóle nie kupuje tego konceptu odwracania każdego wersu na drugą stroną w beefie. To jest fajne odbicie piłeczki jako esencja, ze dwa razy na zwrotkę, a nie tego adnotacje ad pierwszy wers, ad drugi wers. Nuda to była. Nadmienię, że o istnieniu VNMa dowiedziałem się właśnie po tym dissie 50 wersów, bo jimsona trochę tam se słuchałem (za co sam siebie przepraszam i sobie wybaczam).