Strona 5 z 8

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 24 wrz 2024, 18:27
autor: scarz
Nie wziął Bonsona na drugą edycję jego trasy koncertowej, Bonson się solidnie zesrał na socialach, a Siurek w jakimś potem wywiadzie wyjaśniał sytuację. Ot typowa drama z dupy podlana alkoholem i przerostem ego.

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 24 wrz 2024, 19:20
autor: Popi
Diabeł stróż, Królu złoty, Baletmistrz ostatnio Damianowi średnio idzie wymyślanie tytułów płyt.

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 24 wrz 2024, 20:37
autor: muranka
Bonsona uwielbiam od maleńkości, to jest prawdziwy rap a nie te SB Maffije Que Quality tu są prawdziwe emocje.

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 24 wrz 2024, 20:52
autor: oldschool
@Popi Baletmistrz akurat spoko

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 25 wrz 2024, 10:13
autor: CL500
muranka pisze: ↑24 wrz 2024, 20:37 Bonsona uwielbiam od maleńkości
przecież masz dopiero 13 lat

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 25 wrz 2024, 10:28
autor: Pvsio
no czyli slucha juz od 2 lat

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 25 wrz 2024, 20:04
autor: Piters
Tytuły jak tytuły, ani dobre ani chujowe

W chujowych to do VNMa im daleko, a z dobrych to w sumie nie wiem kto ma dobre

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 25 wrz 2024, 21:13
autor: muranka


Nie no wspomnienia wracają do tej nutki nigdy nie rozumiałem jak ludzie mogą jarać się mainstreamem a nie tym, rap prosto z serducha i emocje szczere... :mad: a nie pusta przewózka

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 27 wrz 2024, 0:02
autor: loco

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 27 wrz 2024, 1:01
autor: Piters
Przesłuchałem i na pierwszy rzut oka to mi to wygląda jak odjebane żeby było żeby skończyć kontrakt i Def Jam się odpierdolił

W żadnym numerze chyba nie ma więcej niż 2 zwrotki Bonsa, a bity często tam latają jeszcze po prawie minutę, refreny też takie na odpierdol i jakieś długie
Wiadomo Bonson to Bonson, a ja Bonsa lubie wiec sobie cos tam wrzucę na playlistę, ale ogólnie to raczej nie ma nic ciekawszego na tym albumie

Co ciekawe najbardziej w pamięć mi zapadło Lokals Only (chociaż bardziej druga zwrotka), Soulpete czy nie Soulpete - po prostu Bonson najlepiej się na tych klasycznych bitach odnajduje

Jutro se posłucham jeszcze trochę, może zmienie zdanie jak bardziej się wsłucham w niektóre rzeczy

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 27 wrz 2024, 8:38
autor: Artazz
Locals only i Serce na dłoni :bowdown:

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 27 wrz 2024, 9:32
autor: #1
Super ale za krótkie i featy do dilejtu

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 27 wrz 2024, 10:35
autor: edenmar
Serce na dłoni super, Nienawiść i tytułowy też spoko, a tak to taka średniawka wyszła, nawet ten 2156 kawałek o tym, że kończy z rapem jakiś taki wyprany z emocji i u Soulpete'a to ruszało sto razy bardziej

edit: jeszcze zwroteczka w Nie ma za co też spoko, ale kawałek do utylizacji przez featy. W Na farta mocne wersy lecą, ale ten refren jakiś taki meh. Nie no, składać to on potrafi jak mało kto, ale czegoś tej płycie brakuje, w sumie podbijam @Piters, że czuć, że na odpierdol ta płyta, aż strach myśleć, co by wyszło, gdyby się przyłożył

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 27 wrz 2024, 11:18
autor: CL500
Na farta i Lokals Only :bowdown:


Dobrze, że puścił to teraz a nie w czerwcu, dobra płyta na jesień do fury lub na słuchawki podczas spaceru. Co do długości uważam, że jest okej pod względem ilości kawałków, jednak w niektórych utworach mógłby się pokusić o zwrotkę więcej. Najważniejsze, że album nie męczy, obawiam się jednak, że może być zakwalifikowany do tematu o bardzo dobrych materiałach bez repeat value, ciężki klimat i koncertowo na pewno lepiej wypadnie nowy Bonsoul, o ile wyjdzie tak jak mówił i będzie jakikolwiek koncert.

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 27 wrz 2024, 12:15
autor: warzywo
Czy mi się wydaje, czy od jakiegoś czasu połowa singlowych i płytowych wydań Bonsona ma jakieś grube problemy z miksem w niektórych trackach? I to takie ewidentnie fakapowe, jakby ktoś to robił na głośnikach od laptopa. Jak nie za cichy wokal, to papierowe bębny albo wszystko jest płaskie jak pliki z Wrzuty w 2007 :confused:

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 27 wrz 2024, 12:49
autor: 2do5
pierwsze co zrobiłem, to przesłuchałem numery, przy których pojawiły się bowdowny i już wiedziałem, że będzie średniawka :confused: Lokals Only kiepskie, wkurwiający bit, zwrotki jak to u Bonsona - poniżej jakiegoś poziomu nie schodzi, ale też znowu nie dał nic szczególnego, dalej Serce na dłoni niezłe, Na farta jeszcze lepsze

tak naprawdę najbardziej mi się podobają pierwsze dwa single, do których i tak się przekonałem po czasie, no ale props za Nibylandię i La Haine. czy jaram się całością? raczej nie, jest solidnie ale bez tzw iskry, trochę jak tytuł numer 3 na playliście

no i ogólnie nie dziwie się, że Damian chce odstawić mikrofon w kąt, bo trochę się formuła wyczerpała, zarówno pod względem treści jak i formy, poprzedni BonSoul już nieco powiedział. mimo wszystko mocna dyskografia i w chuj klasyków, także salut, o ile ufać Last Dance (swoją drogą też ok kawałek, smutno trochę :))

aha, jeszcze jedna oczywistość - featy do wyjebania lub skipowania, jak kto woli

Re: Bonson - Baletmistrz (27.09.2024) [zapowiedź]

: 27 wrz 2024, 18:33
autor: Rogaliusz

Re: Bonson - Baletmistrz (2024)

: 27 wrz 2024, 19:47
autor: moody
bonson setny raz o tym samym, rozumiem ze kogos moze nudzic, ale mi czysto subiektywnie chlop siedzi i tyle. lubie jego cynizm, bezposredniosc, czasem dystans do siebie, barwe glosu, lubie jak sklada. plyta calosciowo wsrod jego najlepszych sie nie zapisze, ale jak dostaje dobry bit, to jest pozamiatane (lokals only kurwa jak to buja :bowdown: )

Re: Bonson - Baletmistrz (2024)

: 27 wrz 2024, 22:06
autor: FruitOffTheWall
to jest celowy zabieg ze Bons ma taki glos zachrypniety na singlach?

Nibylandia wporzo numer, la haine moze byc a plyte cala sprawdze jak sie zacznę znowu rapem jarac

Re: Bonson - Baletmistrz (2024)

: 29 wrz 2024, 13:05
autor: warzywo
Mnie tam się podoba, mimo jakiegoś produkcyjnego niechlujstwa momentami i tego, że raczej trudno będzie do tej płyty wracać nie wiadomo ile razy. Może i chłopu się nie chce i postanowił wypełnić deal z wytwórnią do końca, ale i tak za tą płytą stoi jakaś ciekawa historia inby z Soulpetem i Yurkowskim a jednocześnie to trochę nawiązanie do klimatu Bonsoulu w brudnej estetyce z solówek.
Zdecydowanie wolę jego, który rzucił luźny album o niczym konkretnym na wyjebce, niż jakichś noskilli, których cała działalność polega na byciu noskillami, nawijającymi o niczym, co jakoby jest kwintesencją hiphopa, ot, płyta do samochodu, na streamingach ujdzie, fizycznej trochę nie ma po co kupować a na koncertach pewnie i tak będzie bujało (jak potrwają dłużej niż 30 minut na wyjebce xD).