Strona 5 z 9

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 29 wrz 2022, 2:55
autor: myron
Jak przesłuchałeś 3 płyty w życiu, to na pewno topka ^^

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 09 paź 2022, 13:28
autor: Yayo
Obecnie jedna z moich ulubionych patopłyt.
Zauważcie, że mimo tego, że album jest z 1998 roku to wciąż brzmi lepiej niż jej naśladowcy typu właśnie Dixony, Dudki czy inna Mor W.A.
Uwielbiam, nawet pomimo początkującego flow raperów, teksty niby też proste, ale dzięki temu mam wrażenie że to jest FUBU jak to było powiedziane na nowym 1988. Kamień milowy w polskim hip hopie. Szkoda, że Wilku tak mało tu nawijał, chociaż w sumie to nie był w oficjalnym składzie wtedy - podobnie jak Pelson.

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 09 paź 2022, 13:29
autor: DoubleB
Yayo pisze: 09 paź 2022, 13:28 mimo tego, że album jest z 1998 roku to wciąż brzmi lepiej niż jej naśladowcy typu właśnie Dixony, Dudki czy inna Mor W.A.
ciężko brzmieć gorzej

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 09 paź 2022, 13:30
autor: Yayo
A jednak się da.

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 12 kwie 2023, 20:53
autor: Kysys
MISTIC MOLESTA - Wiedziałem, że tak będzie 2023
Spoiler

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 12 kwie 2023, 22:38
autor: Bryx Fenrir
Wspomnienia wracają, bądź co bądź to klasyk :D

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 12 kwie 2023, 23:56
autor: clockers
totalnie zbędna rzecz, a Vienio nawija gorzej niż na oryginale.

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 13 kwie 2023, 0:02
autor: Sialala
:lol:

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 13 kwie 2023, 0:06
autor: Addicted
Piękny post

:bowdown:

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 13 kwie 2023, 0:12
autor: oldschool
Włodi spoko, zawsze będę miał respekt do tego gościa, Vienio słabe, ale chuj tam. I tak się oglądało całkiem spoko.

Ale wolałbym, żeby jak już ruszali takie numery to jak tutaj:
Spoiler

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 13 kwie 2023, 6:00
autor: Jasion94
Zupełnie niepotrzebny nikomu numer

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 13 kwie 2023, 8:37
autor: many-s
Jestem na nie, @Sialala wyjaśnił, bezczelny skok na kasę i chamska gra na wspomnieniach. Szanuję bardzo chłopaków i płytę Skandal ale tutaj to jakiś żart.

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 13 kwie 2023, 9:41
autor: DoubleB
życie bywa przewrotne, widzę jak cisnąłem wcześniej po tej płycie, a w grudniu po koncercie w spodku zaczęła mi leżeć :lol:
co do powyższego to słabizna okrutna, totalnie zbędny wypust, widać już zresztą że chłopy się zgadują jedynie żeby coś zarobić

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 13 kwie 2023, 11:07
autor: lll
Ale vienio ma wkurwiajaca manierę w głosie od wielu lat. Najlepsze, że po wielu latach ma gorsze flow niż w oryginale, za dużo kombinowania za mało skillsow. Włodi klasa

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 13 kwie 2023, 12:45
autor: wojtek123
Bardzo cieszą takie powroty legend, najpierw Mezo i Liber odświeżyli Aniele, teraz Molesta wraca z takim klasykiem, props

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 13 kwie 2023, 13:25
autor: piernikowyskoczek
tylko muzyka mezo i libera lepiej sie zestarzala xD

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 13 kwie 2023, 13:29
autor: CL500
Spoiler

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 13 kwie 2023, 13:38
autor: DoubleB
za mało czasownikowych, ale szanuję za koherencję przy "dogrywce"

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 13 kwie 2023, 13:43
autor: bronek
Wez ktos wytnij Vienia i do beki z lokalnych bedzie mozna wrzucic, wlodek za to spoko, bicik spoko tez.
Jakos mnie nie oburza zrobienie remaku po 25latach, dziadersy lubia powspominac sobie "ehhhh ale to bylo kiedys a teraz to nie jest...". Nie widze tez tutaj zadnego skoku na kase bo to nic nie zapowiada zadnej plyty ani koncertow z tym zwiazanych, od tak wypuszczony luzak z jakims tam konceptem (gorszym lub lepszym, tylko Bog moze nas sadzic). A co do gry na gry na wspomnieniach to nie czuje zadnej obrazy uczuc religijnych z okazji wypuszczenia tego numeru, mysle ze oni maja wiecej wspomnien z tym numerem zwiazanyc niz my wszyscy razem wzieci, i rozumiem ze po czasie mogli sobie jako muzycy pomyslec "dawaj nagramy to jeszcze raz ale inaczej". Wiadomo ze fani przewaznie dosyc sceptycznie podchodza do takich zabiegow, ale pewnie znajdzie sie garstka ktorej sie spodoba no i czy wszystko ma byc takie jak fani sobie zazycza?

PS: mimo odmiennego zdania to post Sialala zasluguje na :bowdown: bo pieknie przekazal swoje emocje i mocno zasmialem :lol:

Re: Molesta - Skandal (1998)

: 13 kwie 2023, 14:38
autor: jajca
beka z Vienia, nawijac gorzej niz w 1998 to jednak wyczyn, moglby zrobic duet co najwyzej kurwa z Grzegorzem Halamą
Spoiler