Strona 5 z 7

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 11:49
autor: Banan
Tupti Tupt/Kixnare/Double B - Wielokrotnie ukarawszy ;)

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 13:55
autor: Jose
2rzyn pisze: 15 lut 2024, 23:35 Trzeba byc jakims jebanym hipsterem zeby przez fakt wyjscia na legalu mniej sie jarqc albumem
nie zrozumiałeś

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 14:41
autor: 2rzyn
To wytlumacz

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 16:11
autor: 1909
Ja to rozumiem tak, że legale nie idą w parze z luźnym rapem. Wszystkie perełki forumowe źle wychodziły na tym, że przestawali robić luzakowaty materiał i pchali jakieś płyty bo kontrakt, bo kwit. Tako Hemingłejem też forumek się jarał przy premierze Trójkąta, a jak zaczął pojawiać się wszędzie, to stracił swoją magię. Smarki dużą część swojej nienaruszonej kultowości zawdzięcza temu, że nie poszedł w rapsy.
Można sądzić, że utrzymałby poziom i szkoda, że nie nagrywa. Prawda jest jednak taka, że chujowa, skomercjonalizowana płyta może przykryć resztę dorobku rapera, a co za tym idzie, wpłynąć na jego status z podziemia.
Zresztą, nawet jeśli Smark podpisałby umowę tylko i wyłącznie na Najebawszy (plus może Ghetto Głów), to przestałoby się mieć takie uczucie, że to nawija nasz ziomek z którym co weekend chlaliśmy. Nie chodzi tu o bycie hipsterem, tylko o osiedlowy klimat, który zostałby zamieniony na produkt

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 16:14
autor: miguel
Jakbym ja miał znajomego który robi rap jak Smarki to bym zerwał kontakt a niektorzy do tych wysrywów się na serio tasują :bowdown: Dobrze że się od tych czasów trochę zmieniło w PL rapie i wyszły takie zajebiste marki jak BOR, SPZ I RPK.

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 16:14
autor: ART
wolalbys miec znajomego co rapuje jak paluch?

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 16:15
autor: miguel
Wolałbym mieć znajomą Oliwkę Brazil co nie zmienia faktu

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 16:19
autor: 2rzyn
1909 pisze: 16 lut 2024, 16:11 Ja to rozumiem tak, że legale nie idą w parze z luźnym rapem. Wszystkie perełki forumowe źle wychodziły na tym, że przestawali robić luzakowaty materiał i pchali jakieś płyty bo kontrakt, bo kwit. Tako Hemingłejem też forumek się jarał przy premierze Trójkąta, a jak zaczął pojawiać się wszędzie, to stracił swoją magię. Smarki dużą część swojej nienaruszonej kultowości zawdzięcza temu, że nie poszedł w rapsy.
Można sądzić, że utrzymałby poziom i szkoda, że nie nagrywa. Prawda jest jednak taka, że chujowa, skomercjonalizowana płyta może przykryć resztę dorobku rapera, a co za tym idzie, wpłynąć na jego status z podziemia.
Zresztą, nawet jeśli Smark podpisałby umowę tylko i wyłącznie na Najebawszy (plus może Ghetto Głów), to przestałoby się mieć takie uczucie, że to nawija nasz ziomek z którym co weekend chlaliśmy. Nie chodzi tu o bycie hipsterem, tylko o osiedlowy klimat, który zostałby zamieniony na produkt

Z tym sie moga zgodzic tylko sprane lby ktorych obchodzi to czy dana plyta wyszla na legalu. Ja mam w chuj to kto gdzie wydaje, nawet tego spwcjalnie nie sprawdzam. A luznych plyt legalnie wyszlo w chuj.
W 2005 sluchajac plyty smarka nie wiedzialem nawet ze to nielegal bo pobralwm to z jakiegos linku na forum hip hopowym tak samo jak wszystkie poprzednie mesy, kalibry, molesty. Wyjebane mialem bo nie zbieralem wtedy plyt

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 17:52
autor: Jose
@2rzyn
Kult "Najebawszy" oczywiście w dużej części opiera się na tym, że to po prostu w kurwę dobry materiał w stylu coming of age, do relowanka, ale też dobry pod względem formy, treści, bitów, skreczy itd, czyli materiału samego w sobie.

Ale to że Smarki był raperem undergroundowym i to, że "Najebawszy" jest podziemnym albumem dodało mu kultowości, bo to najjaśniejsza perła podziemia, to nie jest płyta Gurala czy Eldo, którą znają wszyscy, tylko od zawsze trzeba było mieć trochę truskulozy i wczutki, żeby w ogóle dotrzeć do tej płyty. Nieuchwytność Smarkiego sporo mu dodała, niekomercyjność też ma wartość komercyjną, szczególnie dla nerdów, którzy lubią mieć zrobione ołtarzyki w tych alternatywnych rewirach poszczególnych kultur, gdzie zwyklaki nie mają wstępu.

Dlatego myślę, że jakby to wyszło finalnie wyszło na legalu i Smarki dalej kontynuowałby karierę, to mniej osób traktowałoby "Najebawszy" jak jakiegoś graala czy jak pierścionek w walentynki, tylko byłby to po prostu klasyk, ewentualnie niedoceniony klasyk, typu, nie wiem, "Gdzie jest Eis?".

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 17:58
autor: 2rzyn
Dobra starczy mi "najjasniejsza perla podziemia" :oops:

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 17:59
autor: 8na10
tym jest żółta płyta dinali.

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 18:00
autor: 2rzyn
8na10 wielki Jose napisal inaczej wiec mozesz wypierdalac przyjacielu. Z bogiem ;*

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 18:19
autor: Jose
Dość zabawne, 2rzyn, jak śluzisz do każdego, co propsuje Smarkiego xd

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 18:24
autor: 8na10
turzyn ale ty serio wolisz te byledorymu majaczenie smarka od zajebistej stylowki wankza? nie mam pytań

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 18:27
autor: 2rzyn
Jose pisze: 16 lut 2024, 18:19 Dość zabawne, 2rzyn, jak śluzisz do każdego, co propsuje Smarkiego xd
No i pale w piecu ludzmi, mimo ze mam gazowy


8na10 wole po prostu Najebawszy od WSJISR
A najlepszym raperem jak wiadomo jest Jimson

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 18:42
autor: 8na10
no właśnie zapomniałem o ucieczce, to dopiero jest perła

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 18:54
autor: 2rzyn
Gwpi to dopiero jest klasyk

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 18:57
autor: Krew
GWPI to faktycznie arcydzielo podziemia,

E: Jimson dalej NBA sie zajmuje tak BTW ?

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 16 lut 2024, 19:04
autor: 2rzyn
Tak jest

Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera

: 18 lut 2024, 0:28
autor: kapper1
Za zaprzeczenie ban

Jestem najlepszym raperem w tym kraju, face that