Strona 394 z 858

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 22:31
autor: eddy_wata
wszyscy wiedza rychu masz nieco hałas na strychu :dunno:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 22:32
autor: Luxair
Bane pisze: 08 wrz 2025, 22:27 Jeśli to prawda z całą to obstawą Rycha i że potrzebował takiej ochrony, żeby kogoś opluć, no to faktycznie, prawdziwy uliczny wojownik z niego.
SPLU

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 22:32
autor: Bunnymen77
Słuchałem tego wywiadu pejsona u winiego kiedy wyszedł, nie chce mi się jeszcze raz odpalać, ale jak przychylam się do wersji Peji co do wydarzeń, tak pamiętam, że wyluzowany to on był wcześniej. Przy temacie tedego jednak dużo emocji i udawany dystansik, tak to zapamiętałem.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 22:32
autor: Haczapurjan
mlodybe pisze: 08 wrz 2025, 21:32 Jako kanapowy psycholog:
Peja na luzaku opowiada jak było.
Tede zdenerwowany mija się z prawdą.
Monika Goździalska potrafi wkurwić nawet kiedy mówi tylko Tede.
Jako osoba swego czasu żywo zainteresowana tym tematem (sam fakt, że wiedziałem, gdzie tego szukać o tym niejako świadczy) i analizująca różne niuanse, napiszę, jak ja to widzę.

Któryś z nich dwóch tu ewidentnie farmazoni. Jedyne co się zgadza w narracji obu pacjentów to data i miejsce zdarzenia. Natomiast co IMO może przemawiać na korzyść Tedego:
-Peja może pierdolić dwa porządki - przez telefon chciał się ustawiać na bitkę, ale Graniecki chciał deeskalować i mówił, że on się może tylko spotkać i pogadać, a Sykuś mógł to przedstawić tak, że na miejscu doszło do takiej rozmowy i Tede zebrał melę na pysk, podczas gdy rzeczywiście Peja mógł stać jak ten jełop w trzecim rzędzie i liczył, że Tede sam podejdzie, skoro wie po co jest to spotkanie, no bo o tym gadali wcześniej przez telefon,
-Kto mógłby na tym bardziej stracić wizerunkowo? Tede nigdy nie kreował się na prawilniaka, więc wpierdol od Peji to raczej mu rybka, jeszcze by się na męczennika mógł kreować. Za to Peja po czasie mógł skumać, że to rzeczywiście wygląda głupio i frajersko i nie licuje z jego wizerunkiem ulicznika-prawilniaka, że robił cały ten dym tylko po to, żeby finalnie wszyscy się rozeszli i trochę to przemodelował, że na miejscu mu proponował jakieś inne, ustronne miejsce, a finalnie rzeczywiście nie wiedział co robić i po prostu poszedł w pizdu.

Taka dedukcja też mi się wydaje uprawniona, no ale tak czy srak są to tylko:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 22:35
autor: Malloy
I to wszystko tylko dlatego, że Tede napisał, że zachowanie Rycha na koncercie, gdzie zachęcał do pobicia chłopaka, było słabe?

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 22:40
autor: horrypaz
dlatego

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 22:41
autor: Burak
w alternatywnej rzeczywistości tede spuszcza wpierdol pei w solówie i się rozchodzą

ciekawe jak by wtedy rap tedego wyglądał

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 22:42
autor: VerminatorX
Rychu twierdził, że beef zaczął się od tego, że Tede promował jakiś swój koncert plakatami ze sloganem "Wszystko na nasz koszt", choć wcześniej rozmawiali przez telefon, i Tede powiedział, że nie będzie dalej ciągnął tematu.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 22:43
autor: Burak
nakoksowany peja nie miał dystansu i sam spowodował beef

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 22:44
autor: Malloy
A mogli iść na piwo jak szpaku z multim i nie byłoby tematu

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 22:48
autor: Haczapurjan
Tede musi pałać organiczną, zoologiczną nienawiścią do Rycha za to rozjebanie mu życiorysu na kilka lat.
Od mniej więcej 2014/2015 zaczął trenować, bo już przy klipach na Vanilli był szczupły, miał tego trenera i tak dalej.
Kurwa, skoro była opcja, że Rysiek chce z nim wyjść na jakiejś salce się ponapierdalać, to ja bym na miejscu Tedego dołączył do tych treningów jakiegoś prywatnego trenera z K1 czy po prostu kickboxingu, może jakiś tajski i trenował kurwa w ukryciu i ciszy jak jakiś Karate Kid czy jakiś Vegeta czy chuj wie kto i wyskoczyłbym po paru latach takich treningów do rozlazłego, mniejszego o dwie głowy Penera, rozpierdolił go na tej sali, upewnił się, że ktoś to nagrywa i

i kurwa Uno Reverse Card, nagle Peja traci nimb prawilniaka nie do rozjebania, puszczam to w neta, prawilniaki odwracają się od Rycha, bo go dziwka z TVN-u najebała i to teraz Rysio musi w worze pokutnym chodzić z rozjebaną karierą.

Ale czego ja się spodziewam po Granieckim, który na lajwie musiał się pytać obsrany czatu co ma robić, bo wydygał Mesa, który dla beki na cele klipu jebnął mu w domofon. To trzeba mieć chociaż cień jakiejś sportowej złości i testosteronu, a jak wiemy to flakende mylffon, co go byle obszczymurek może wziąć na huki

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 23:07
autor: przedszkolanek
Jose pisze: 08 wrz 2025, 21:45jesteś pewny?
coś w tym jest, bo kiedyś pisałem, że ludzie oglądają wywiady rawicza, bo traktują je jako projekt spokenwordowy do puszczenia w tle
wziął sobie to do serca

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 23:09
autor: Burak
Jose pisze: 08 wrz 2025, 21:45
ahahahaha bekowy materiał :rotfl:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 23:12
autor: xou
Haczapurjan pisze: 08 wrz 2025, 22:48 Tede musi pałać organiczną, zoologiczną nienawiścią do Rycha za to rozjebanie mu życiorysu na kilka lat.
Od mniej więcej 2014/2015 zaczął trenować, bo już przy klipach na Vanilli był szczupły, miał tego trenera i tak dalej.
Kurwa, skoro była opcja, że Rysiek chce z nim wyjść na jakiejś salce się ponapierdalać, to ja bym na miejscu Tedego dołączył do tych treningów jakiegoś prywatnego trenera z K1 czy po prostu kickboxingu, może jakiś tajski i trenował kurwa w ukryciu i ciszy jak jakiś Karate Kid czy jakiś Vegeta czy chuj wie kto i wyskoczyłbym po paru latach takich treningów do rozlazłego, mniejszego o dwie głowy Penera, rozpierdolił go na tej sali, upewnił się, że ktoś to nagrywa i

i kurwa Uno Reverse Card, nagle Peja traci nimb prawilniaka nie do rozjebania, puszczam to w neta, prawilniaki odwracają się od Rycha, bo go dziwka z TVN-u najebała i to teraz Rysio musi w worze pokutnym chodzić z rozjebaną karierą.

Ale czego ja się spodziewam po Granieckim, który na lajwie musiał się pytać obsrany czatu co ma robić, bo wydygał Mesa, który dla beki na cele klipu jebnął mu w domofon. To trzeba mieć chociaż cień jakiejś sportowej złości i testosteronu, a jak wiemy to flakende mylffon, co go byle obszczymurek może wziąć na huki
trenować kilka lat w ukryciu, żeby wygrać walkę z przeciwnikiem w beefie xDDDDD 10 lat masz, czy właśnie dragon balla oglądałeś?

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 23:16
autor: Malloy
Dlaczego Tede kurwą jest?
horrypaz pisze: 08 wrz 2025, 22:40dlatego

No i fajnie horry, że jesteś po stronie zwartych kohort a nie hord świń

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 23:17
autor: Haczapurjan
xou pisze: 08 wrz 2025, 23:12 trenować kilka lat w ukryciu, żeby wygrać walkę z przeciwnikiem w beefie xDDDDD 10 lat masz czy właśnie dragon balla oglądałeś?
Ludzie mają różne bodźce w życiu i różne motywacje. Możesz się z tego nabijać i postponować, ale jak gość miał spierdolone życie i uczynił z tego typa swojego nemesis, a chyba kurwa nie zaprzeczymy, że tak jest, skoro średnio co płytę mu wbijał szpilkę, to akurat to jest normalna sprawa, żeby przestać dawać się zastraszać, nie dygać, zbudować pewność siebie, a do tego sporty walki nadają się świetnie. Naprawiłby mental, wyszedłby z nim to załatwić raz a dobrze i jeszcze miałby satysfakcję, że utarł Penerowi nosa, a na pewno rozjebał go wizerunkowo, bo Peja cały czas roztaczał taki nimb/aurę, że jest nabojką nie do rozjebania, co już niby zweryfikował Kasta, no ale nie do końca.

Ale dobra, z kim ja gadam, z typem, co mi zarzuca oglądanie Dragon Balla (co rzeczywiście miało miejsce, gdy miałem 10 lat), a jednocześnie sam ma jakiegoś anime pedryla na avatarze xD.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 23:28
autor: oldschool
W ogóle to Peja przy TDFie to fizycznie jest malutki, ile Ruchu ma wzrostu? Ze 170 będzie miał, jak go mijałem to absolutnie nie wyglądał na gościa, którego na pierwszy rzut oka by się bał postawny chłop, a Tede ze 185.

Oczywiście Peja trenował to judo 30 lat temu, pytanie czy obecnie w wieku 48 lat gdyby Tede coś potrenował to czy sama przewaga warunków fizycznych by mu nie dała wystarczającego handicapu.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 23:33
autor: Burak
nieważne teraz, ważne jak beef był w peaku i kiedy ta solówa miała być, imo tede przez rozpiętość ramion by go rozłożył, peja nawet żadnego ciosu by nie trafił bo za krótkie rączki ma

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 23:36
autor: Haczapurjan
oldschool pisze: 08 wrz 2025, 23:28 a Tede ze 185.
Tede ma coś koło ~190 cm. Ja mam jakoś 194 cm i jak stałem obok niego pozując do fotki, to rzeczywiście byłem te kilka cm wyższy.
oldschool pisze: 08 wrz 2025, 23:28 czywiście Peja trenował to judo 30 lat temu
Raz, że to było dekady temu, a dwa - co by mu judo dało na salce, gdzie by się lali w stójce?

BTW. To po tym kawałku i wersach w 1:28: "(...) straszyli mnie Penerem, ale był na spacerze z Lili" rozpętała się ta cała inba z ustawką pod Atlanticiem :rotfl:.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 08 wrz 2025, 23:37
autor: Burak
tede by najebał pei spokojnie imo