Strona 40 z 42

Re: Peja

: 30 wrz 2026, 20:37
autor: Karkovsky
Ładnie Rychu jedzie po żydach

Re: Peja

: 30 wrz 2026, 20:37
autor: gods bidness
JAk to prawda, że Peja był przeciwko UE, to chuj mu w dupę. Od dziś jazda z jeżycką kurwą.

Re: Peja

: 30 wrz 2026, 20:38
autor: Haczapurjan
No Izrael gruzowany mocno

Re: Peja

: 30 wrz 2026, 20:50
autor: igorzastyy
Propsy Rychu, beef is on kurwa

Re: Peja

: 30 wrz 2026, 20:56
autor: kkthx
1. Zamknął sprawę po Czarnym Wrześniu i może do 2015 roku coś tam wspominał. Ale intro koncertu w tym roku z DTKJ to przypadek XD

2. Prosił, żeby Tede o nim nic nie mówił, a sam już z 15 minut pierdoli o nim. I u Winiego też. I w innych wywiadach też.

3. 50-latek się szczyci tym, że nikt nie gonił Tedego w Poznaniu, jak grał koncerty.

4. Mówi ile go to kosztowało nerwów. IKS KURWA DE.

5. Typ mówi, że skrzywidził Tedego i do dzisiaj to widać. Ja pierdole cała ta wypowiedź to jest jedno wielkie PTSD.

6. Ręki mu nie poda mimo, że się przybił przy milionach widzów, że zawiesza broń #dojrzałość #konsekwencja

7. On cały czas nie rozumie, co odjebał w Zielonej Górze i nadal ma za złe, że Tede NAPISAŁ COŚ NA SWOIM FACEBOOKU XD

Re: Peja

: 30 wrz 2026, 21:00
autor: Haczapurjan
Podsumowanie ode mnie w dedykowanym temacie
viewtopic.php?p=1367269#p1367269

Re: Peja

: 30 wrz 2026, 21:13
autor: gods bidness
Dawaj Rymanowski teraz zaproś Fagatę.

Re: Peja

: 30 wrz 2026, 21:21
autor: BublOner
kkthx pisze: ↑30 wrz 2026, 20:56 5. Typ mówi, że skrzywidził Tedego i do dzisiaj to widać
ale przecież to 100% prawdy

Re: Peja

: 30 wrz 2026, 21:28
autor: kkthx
Zgadzam się, ale cały ten wywód pokazywał, że w równym stopniu TDF skrzywdził jego :dunno:

Re: Peja

: 30 wrz 2026, 21:57
autor: bobsonbejbi
czy mi sie wydawalo, czy Ricardo spytany kto w jego czasach brylowal w kolejorzu nie byl w stanie podać praktycznie zadnego nazwiska? czyli jednak nie dla szlachetnej, sportowej rywalizacji tam byl?

oglądam z odtworzenia i dreptam juz kapustę na fragmenty o tedziku jak tak spoilerujecie

Re: Peja

: 30 wrz 2026, 22:01
autor: marmolad_k2
bobsonbejbi pisze: ↑30 wrz 2026, 21:57 nie dla szlachetnej, sportowej rywalizacji tam byl?
Sprawdzał wyniki w gazecie.

Re: Peja

: 30 wrz 2026, 22:03
autor: Megidox
Przecież tuszol Uszol robił u niego za ochroniarza więc na pewno nie wiedział :lol:

Re: Peja

: 30 wrz 2026, 22:08
autor: bobsonbejbi
chlop 50 lat na karku i mimika coraz bardziej zbliżona do mesa, szaleństwo w oczach i ogolnie hit-take'i na poziomie marka jakubiaka. odłącza wam internet to sie zesracie, lubie dobre filmy ale nie wiem jak się nazywają, lubie piłkę ale nie wiem kto w nią gral, czytajcie książki bo sa fajne. ale dzielnie oczekuje fragmentów o tede, chociaz lekko nie jest

Re: Peja

: 01 paź 2026, 8:21
autor: SLAFF
Rymanowski też dobry, kibicuje Wiśle, ale nie wie jacy piłkarze przyszli z Poznania. Chuj, ze Żurawski i Głowacki zagrali dla jego klubu ponad 500 meczów, no nie kojarzę i chuj :bowdown:

Re: Peja

: 01 paź 2026, 8:38
autor: marmolad_k2
Warto obejrzeć ten wywiad, jeśli przez ostatnich kilka lat widziałem z 5, w których głównie gadał o swojej przemianie?

Re: Peja

: 01 paź 2026, 9:38
autor: bobsonbejbi
nie warto, chyba ze lubisz jak ci cos bzyczy w tv w trakcie jedzenia czy pracy. nie wiele sie to rozni od wywiadow dla cgm z 2009 poza tym ze rysio tutaj mocniej pozuje na jakis autorytet, ale to troche jakby małpa sie nożyczkami bawila

Re: Peja

: 01 paź 2026, 9:57
autor: Burak
Peja u Rymanowskiego — ciekawostki, kulisy i najważniejsze wątki z timestampami według AI

1. Tede — zawieszenie broni, kulisy telefonu i powrót do beefu:
Spoiler
  • 01:44:37–01:45:30 — Wspólny numer, Kanał Zero i beef z Mesem. Widz pyta o współpracę z Tedem, ewentualny udział w jego programie i konflikt Tede–Ten Typ Mes. Peja odpowiada, że ten beef sprawdził tylko pobieżnie, bo od dawna nie śledzi takich starć regularnie. Nagrywanie z Tedem i wspólne przebywanie określa jako sytuację na razie abstrakcyjną. Uważa, że po 17 latach powinni przede wszystkim od siebie odpocząć.
  • 01:45:37–01:46:07 — Zbiórka postawiła go pod ścianą. Pytany, czy „pogodzenie” było wymuszone kontekstem akcji, przyznaje, że tak to odczuwał. Opisuje trzy możliwości: nie odebrać telefonu, odrzucić propozycję albo zgodzić się ze względu na zbiórkę. Wybrał ostatnią, choć — jak podkreśla — była to dla niego trudna decyzja.
  • 01:46:07–01:46:27 — Pamiętał wcześniejsze wypowiedzi Tedego. Według relacji Pei jeszcze krótko przed akcją Tede miał publicznie mówić, że go nienawidzi i uważa za złego człowieka. Peja zaznacza, że takie słowa się pamięta i utrudniały mu potraktowanie telefonu jako zwykłego, przyjaznego gestu.
  • 01:46:35–01:47:21 — Porównanie do Lewandowskiego i Kucharskiego. Żeby pokazać, ile go to kosztowało, porównuje sytuację do hipotetycznego godzenia Roberta Lewandowskiego z Cezarym Kucharskim na żywo przed wielką publicznością. W ten sposób opisuje własne odczucie ciężaru konfliktu z Tedem.
  • 01:47:23–01:47:50 — Sprawdzian trzeźwienia i charakteru. Mówi, że musiał przyjąć wyciągniętą rękę człowieka, którego nadal nie lubi. Jednocześnie wyraźnie oddziela niechęć od nienawiści: deklaruje, że nienawiści już nie czuje, a emocjonalnie jest wobec Tedego „wyzerowany”.
  • 01:47:50–01:48:23 — Kiedy sam uznał beef za zamknięty? Peja twierdzi, że zasadniczo zakończył temat na Czarnym wrześniu, z kilkoma późniejszymi akcentami do około 2015 roku. Według jego relacji później świadomie nie odpowiadał na kolejne wypowiedzi Tedego.
  • 01:48:25–01:49:00 — Tede jako trening nieprzejmowania się cudzą opinią. Przyznaje, że wypowiedzi Jacka Granieckiego potrafiły go jeszcze zdenerwować, ale nauczył się nie uzależniać od nich własnego samopoczucia. Nazywa to swoim „poligonem”: chodziło o to, żeby nie wracać do tej samej emocjonalnej reakcji przy każdej zaczepce.
  • 01:49:08–01:49:24 — Najważniejsza deklaracja: „Nie ma pogodzenia. Jest zawieszenie broni”. Tak Peja definiuje obecną relację. Według niego Tede wystąpił z propozycją, którą on przyjął, a właściwym opisem sytuacji jest pakt o nieagresji.
  • 01:49:26–01:49:45 — Publiczność zobaczyła pojednanie, którego on tak nie nazywa. Uważa, że ludzie zobaczyli to, co chcieli zobaczyć. Półżartem dodaje, że być może sam Tede dopiero z tego wywiadu dowie się, jak Peja rozumie ich relację. Przypomina też deklarację, że nie muszą się przyjaźnić, i mówi, że nadal jest mu do Tedego dalej niż bliżej.
  • 01:49:48–01:50:15 — Nie stawiał warunków. Podkreśla, że nie uzależniał udziału od przeprosin, nagrania piosenki czy wpłacenia określonej kwoty na zbiórkę. Uważa, że akcja odbyła się jego emocjonalnym kosztem, ale przyjął ten koszt i nie odwrócił się od jej celu.
  • 01:50:17–01:50:53 — Reakcja żony była dla niego bardzo ważna. Opowiada o jej wzruszeniu i dumie po rozmowie. Dopiero wtedy mocniej uświadomił sobie, że wieloletni konflikt oraz jego publiczne wypowiedzi dotykały również najbliższych, nawet jeśli on sam zdążył się do tego przyzwyczaić.
  • 01:50:59–01:51:34 — „Broń” ze swojej strony miał zawiesić dużo wcześniej. Przywołuje to, co powiedział podczas rozmowy przy zbiórce: Tede od dawna grywał w Poznaniu, a on nie nagrywał odpowiedzi i nie reagował na jego przytyki. Tak Peja uzasadnia, dlaczego nie postrzega całej sytuacji jako nagłego zakończenia aktywnej wojny z własnej strony.
  • 01:51:36–01:52:22 — Około trzech minut na decyzję. Według jego relacji nie było czasu na przygotowanie rozmowy ani przemyślaną taktykę. Wspomina córkę wołającą, że Tede dzwoni. Ostatecznie uznaje odebranie telefonu za najrozsądniejsze z dostępnych rozwiązań.
  • 01:52:28–01:52:53 — Wyłączył oznaczenia przez presję internautów. Mówi, że podczas trwającej około dziesięciu dni akcji od początku dostawał wezwania, żeby odebrał, wszedł na transmisję, zarapował czy się przytulił. Oznaczeń było tyle, że je wyłączył. Początkowo w ogóle nie chciał uczestniczyć w tej sytuacji.
  • 01:52:56–01:53:05 — Jak odebrał reakcję Tedego? Peja odniósł wrażenie, że Tede również potrzebował takiego symbolicznego zamknięcia sprawy i że po rozmowie poczuł ulgę. To jego interpretacja późniejszego zachowania Tedego.
  • 01:53:09–01:53:22 — A co przy osobistym spotkaniu? Zapowiada, że nie będzie patrzył na Tedego krzywo ani zachowywał się wobec niego agresywnie. Na konkretne pytanie, czy podadzą sobie rękę, odpowiada jednak „pomidor” i zostawia tę kwestię na później.
  • 01:53:24–01:54:17 — Rekonstrukcja początku beefu. Wracają do Zielonej Góry w 2009 roku. Według Pei komentarz Tedego na Facebooku został podchwycony przez telewizję, a on odebrał go jako dołączenie do publicznego oskarżania. Następnie przedstawia własny skrót wymiany dissów: numery z obu stron, późniejszą płytową odpowiedź Tedego w Wigilię i swoją na Wielkanoc. Dorzuca też własną ocenę wpływu konfliktu na późniejszą pozycję Tedego na scenie.
  • 01:54:22–01:55:19 — Główny żal do Tedego. Peja mówi, że od człowieka ze środowiska oczekiwał wtedy telefonu i pytania, czy potrzebuje pomocy, zamiast publicznego komentarza. Jako przykład własnego podejścia przywołuje sytuację, w której zadzwonił z propozycją pomocy do osoby, z którą sam pozostawał w konflikcie.
  • 01:55:29–01:55:56 — Fani i milczenie środowiska. Uważa, że utrzymanie się na powierzchni w tamtym okresie w dużej mierze zawdzięczał słuchaczom, którzy stanęli za nim murem. Jednocześnie wspomina milczenie części sceny — według niego niektórzy dopiero później deklarowali, że myśleli podobnie.
2. Pozostałe rapowe historie, relacje i niewydane nagrania:
Spoiler
  • 01:02:10–01:03:34 — Pierwsze teksty i Bushwick Bill. Początki pisania datuje orientacyjnie na 1990 rok, kiedy miał około 14 lat. Wspomina pisanie pod Ever So Clear Bushwick Billa i silne utożsamienie z jego historią. Dodaje, że później znali się przez Instagram, a on nagrał się na album syna Bushwick Billa.
  • 01:04:12–01:05:27 oraz 01:12:02–01:13:43 — Jak dziś pisze? Opowiada, że musi dzielić dzień między twórczość a inne obowiązki i nie może już bez końca czekać na inspirację. Materiału szuka również w książkach, filmach, podróżach i zasłyszanych rozmowach. Szczególnie ceni rozmowy ze starszymi ludźmi i ich doświadczenie.
  • 01:38:43–01:39:31 — Biografia nadal możliwa. Pomysł nie upadł, ale Peja mówi zarówno o braku czasu, jak i o tym, że nie jest jeszcze gotowy otworzyć się w sposób, który by go satysfakcjonował. Rozważa samodzielne napisanie książki. Żona namawia go również na dokument; on zwraca uwagę, że do współpracy potrzebowałby odpowiedniej relacji z drugą osobą.
  • 01:39:41–01:40:10 — Ski Skład i produkcja bitów. Dobrze wspomina projekt. Uważa, że album oceniano niżej ze względu na drugiego rapera, natomiast sam chwali warstwę muzyczną i społeczne tematy tekstów. Zaznacza, że wyprodukował bity na cały materiał.
  • 01:56:03–01:57:11 — Z Sokołem sprawy są wyjaśnione. Przypomina, że dawniej krytykował jego podejście do biznesu i łączenia rapu z przedsiębiorczością. Dziś mówi, że wyczyścili wszystkie tematy, lubi go i nie zamierza ponownie rozliczać z reklam czy komercyjnych decyzji. Przyznaje przy tym, że sam był kiedyś znacznie bardziej radykalny.
  • 01:57:21–01:58:51 — Eldo, Molesta i propsy dla Pelsona. Relacje określa jako poprawne, a dawne sprawy jako wyprostowane. Mówi, że obecnie propsuje kawałki Pelsona, mimo wcześniejszej krytyki. Eldo uważa za jednego z najlepszych tekściarzy, a 27 bardzo wysoko ceni. Dodaje, że dziś trudniej spotykać się regularnie niż w czasach wspólnych koncertów na początku lat 2000.
  • 01:58:52–02:00:14 — „Blokersi”, internetowe docinki i wpadki na scenie. Przy okazji wspomnień o filmie krytykuje sprowadzanie artystów do jednego niezręcznego zdania czy potknięcia. Jego zdaniem obawa przed wyrwaniem błędu z kontekstu zniechęca raperów do freestyle’u na koncertach. W tym kontekście broni też Sokoła przed przekreślaniem dorobku z powodu wpadki z prompterem.
  • 02:00:17–02:00:22 — Własna największa koncertowa wpadka. Na to pytanie odpowiada krótko: pijaństwo i Zielona Góra.
  • 02:00:52–02:01:43 — Diss na Liroya był przypadkiem. Według Pei wystarczyło przyjść godzinę później do studia, żeby numer nie powstał z jego udziałem. Spotkał Faziego, usłyszał, co nagrywa, i spontanicznie się przyłączył. Wspomina też spotkanie z Liroyem około dziesięciu lat później: podanie ręki i normalną rozmowę, bez rozliczania starego dissu.
  • 02:01:44–02:02:06 — Dialog w „Doskonałym przykładzie”. Potwierdza, że nagranie na końcu utworu jest autentyczne. Mówi, że ma cały prywatny mixtape z podobnymi materiałami, znany również kilku osobom z jego dawnego otoczenia.
  • 02:02:11–02:02:48 — Medi Top i szansa na wspólną „Głuchą noc”. Peja mówi, że obecnie nie utrzymuje z nim kontaktu. Według jego relacji DJ Decks wysłał jednak zapytanie o udział w poznańskim koncercie na 25-lecie Na legalu?. Peja chciałby jeszcze choć raz wykonać razem „Głuchą noc”; nie przedstawia tego jako potwierdzonego występu.
  • 02:02:52–02:03:39 — O.S.T.R. i wers o Fryderyku. Wyjaśnia, jak rozumiał swój dawny wers o nagrodzie trzymanej w toalecie. Podkreśla, że dalszy fragment dotyczył dumy z osiągnięć, a on sam nie traktował tego jako zwykłego przytyku do Ostrego.
  • 02:03:39–02:05:09 — Niewydany projekt z O.S.T.R.-em i Jeru the Damaja. Opowiada, że po udziale Jeru w Reedukacji powstawał kolejny materiał: Ostry produkował i nagrał kilka zwrotek, Peja dograł się do około pięciu numerów, planowano też innych gości. Według jego wersji sprawy nie udało się dopiąć m.in. przez budżet wydawcy. Twierdzi, że do dziś ma całą płytę po masteringu. Rzuca pomysł porozumienia się z pozostałymi i wypuszczenia np. 200 winyli — jako luźną możliwość, nie zapowiedź premiery.
  • 02:17:54–02:19:08 — Liczba koncertów i młody rap. Przytakuje szacunkowi około 70 koncertów rocznie. Młodej sceny nie ocenia zbiorczo: część mu się podoba, z częścią nagrywa, innych zna tylko z muzyki i mediów społecznościowych. Zaznacza, że artystyczny wizerunek nie musi mówić wszystkiego o prywatnym człowieku.
  • 02:19:20–02:20:54 — Jubileusz materiału z 1996 roku. Opisuje wydanie przygotowane na 30-lecie: podwójny digipak z albumem i demówką, pierwszą winylową edycję w trzech wariantach oraz koszulki. Wspomina poprawki przy picture discu. Zaznacza też, że merch związany z trasą 25-lecia Na legalu? ma być osobnym zestawem.
3. Izrael / Palestyna:
Spoiler
Ta część zawiera szczególnie mocne oceny i zarzuty. Poniższe punkty opisują stanowisko Pei oraz przebieg rozmowy; nie potwierdzają prawdziwości jego twierdzeń. - ciekawe że AI akurat przy tej sekcji musiał to dopisać :lol:
  • 01:19:38–01:22:17 — Dlaczego napisał do Nawrockiego? Peja wiąże list do prezydenta ze swoim zaangażowaniem w sprawę Palestyny i krytyką działań Izraela w Gazie. Mówi, że samo publikowanie wpisów przestało mu wystarczać. Jako inspirację wskazuje inicjatywę dotyczącą współpracy Tczewa z izraelskim miastem.
  • 01:20:54–01:22:17 — Współpraca Polski z izraelskimi firmami. Opowiada, że zebrał informacje dotyczące zakupów wojskowych, targów zbrojeniowych, przetargów i powiązań biznesowych. Według jego relacji w liście wyrażał zaniepokojenie i prosił o rozmowę, zamiast formułować żądanie natychmiastowego zerwania współpracy gospodarczej i militarnej.
  • 01:26:40–01:27:21 — Grafika porównująca Netanjahu do Hitlera. Rymanowski pyta o publikację takiego porównania i o to, czy Peja nie poszedł za daleko. Peja broni swojej decyzji, powołując się na podobne materiały pojawiające się w innych kampaniach i protestach.
  • 01:27:22–01:29:05 — Jak określa własne stanowisko? Na pytanie o zarzuty antysemityzmu odpowiada: „Jestem antysjonistą, a nie antysemitą”. Działania w Gazie nazywa ludobójstwem i okupacją. Podkreśla, że interesował się Palestyną wcześniej, przywołując OWP, Jasera Arafata oraz historię relacji Fatahu i Hamasu.
  • 01:29:08–01:30:20 — 7 października i zarzuty wobec izraelskich władz. Prowadzący przypomina atak na Izraelczyków. Peja odpowiada, kwestionując część przekazów medialnych, a następnie formułuje zarzuty dotyczące wcześniejszej wiedzy Netanjahu o ataku i politycznych celów izraelskich działań. Rozszerza temat na Liban oraz koncepcję „Wielkiego Izraela”. Są to zarzuty i interpretacje przedstawione przez Peję; w rozmowie nie zostają niezależnie wykazane.
  • 01:30:23–01:30:56 — Deklaracja nieuznawania państwowości Izraela. Peja mówi wprost, że jej nie uzna, i uzasadnia to swoją oceną sposobu zajęcia tych ziem. Rymanowski polemizuje, przywołując historyczną obecność Żydów na tym obszarze i pytając o ich prawo do własnego państwa.
  • 01:30:58–01:31:39 — Koncert i bojkot artystyczny. Peja deklaruje, że nie zagrałby w Izraelu. Mówi również, że symbolicznie wyłączył tam dostępność swojej muzyki na Spotify. Popiera bojkot ze strony artystów, ale przy pytaniu o wywieranie presji na innych zaznacza, że nie jest zwolennikiem wymuszania deklaracji. Jednocześnie krytykuje zasłanianie się argumentem o nieangażowaniu w politykę.
  • 01:31:43–01:34:37 — Sport, bezpieczeństwo Izraela i protesty. Rozmowa schodzi na odmowy podawania rąk izraelskim sportowcom, służbę wojskową, argument prawa do obrony, porozumienia w Oslo oraz protesty wewnątrz Izraela. Peja przedstawia własne interpretacje tych tematów; Rymanowski wskazuje również na zagrożenia ze strony radykalnych ugrupowań w regionie.
  • 01:34:39–01:35:23 — Krytyka Eda Sheerana. Peja bardzo ostro ocenia jego publiczne wyjaśnienia dotyczące sytuacji na Bliskim Wschodzie. Odbiera je jako niesamodzielny, odczytany komunikat i zarzuca zrównywanie wydarzeń, które sam ocenia odmiennie.
  • 01:35:26–01:36:01 — Koszulka z rzecznikiem zbrojnego skrzydła Hamasu. To jedna z najmocniejszych deklaracji tej części: Peja mówi, że występuje w koszulce z wizerunkiem rzecznika Brygad al-Kassam, zbrojnego skrzydła Hamasu. Sam opisuje ten gest jako poparcie dla ruchu oporu. Na pytanie prowadzącego, czy uważa ich za terrorystów, odpowiada przecząco. Takie jest stanowisko Pei wyrażone w wywiadzie.
  • 01:36:07–01:38:06 — Perspektywy pokoju i rozliczenia. Nie potrafi odpowiedzieć, czy za ich życia nastąpi pokój. Mówi o dzieciach wychowywanych w nienawiści, oglądanych materiałach przedstawiających ofiary i potrzebie zachowywania nagrań. Wyraża też sceptycyzm wobec skuteczności późniejszych rozliczeń zbrodni, przywołując własne oceny historycznych przykładów oraz działań w Libanie.
  • 01:38:07–01:38:35 — „Fauda” i przyznanie się do radykalizmu. Mówi, że obejrzał trzy pierwsze odcinki, po czym zrezygnował, ponieważ uznał narrację serialu za propagandową. Na końcu sam nawiązuje do wcześniejszego pytania o radykalizm i przyznaje, że w niektórych sprawach nadal pozostaje radykalny.
4. Polska, poglądy polityczne i Karol Nawrocki:
Spoiler
  • 01:14:01–01:15:26 — Polska jako kraj. Zaczyna od przywiązania do polskiej przyrody i krajobrazów. Chwali możliwości podróżowania po kraju, wspomina niedawny biwak i program Polska z góry. Mówi, że w ostatnich latach mocniej zainteresował się własnym krajem.
  • 01:15:26–01:17:48 — Konserwatyzm, Unia i suwerenność. Opowiada o dawnej fascynacji kulturą afroamerykańską i Europą, po czym deklaruje, że dziś bliższa jest mu Polska konserwatywna, związana z religią i tradycją. Przypomina swój sprzeciw wobec wejścia do UE i przyjęcia euro. Przedstawia również własną, krytyczną interpretację korzeni integracji europejskiej. Za priorytety uważa suwerenność, gospodarkę i zdolności obronne.
  • 01:17:53–01:19:29 — Co podoba mu się w Nawrockim? Bardzo pozytywnie ocenia jego wizerunek, sprawność fizyczną i kontakty z wojskiem. Wspomina późniejsze zaproszenia na uroczystości oraz spotkanie przy wydarzeniu historycznym w Murowanej Goślinie.
  • 01:22:21–01:24:41 — Kulisy wizyty w Pałacu Prezydenckim. Mówi, że przed wizytą kontaktowały się z nim również Otwarte Klatki w sprawie zwierząt futerkowych. Na spotkanie z prezydentem pojechał ze swoim scenicznym przyjacielem Piotrem. Wspomina żarty o wyglądaniu jak obstawa, formalne zwracanie się do siebie oraz rozmowy m.in. o MSZ, Sikorskim, wizycie w Nowym Jorku i drodze Nawrockiego do kandydatury.
  • 01:24:41–01:26:08 — Kompetencje prezydenta i prywatne rozmowy. Według Pei spotkanie pozwoliło mu lepiej zrozumieć ograniczenia urzędu i ciężar decyzji. Broni Nawrockiego przed określeniem „wetomat”, a część rozmów o Tusku, Sikorskim i Trumpie pozostawia dla siebie, powołując się na zaufanie.
  • 01:40:13–01:43:49 — Ocena prezydentury i pytanie o przeszłość. Peja uważa, że Nawrocki godnie reprezentuje urząd. Mówi o około dwóch godzinach osobistej rozmowy. Jednocześnie zaznacza, że nie zna go na tyle dobrze, by samodzielnie ocenić jego przeszłość. Następnie argumentuje, że kandydatura musiała wiązać się z weryfikacją przez służby — jest to jego przekonanie i argumentacja, nie ustalenie dokonane w wywiadzie.
  • 01:43:53–01:44:32 — Przyznaje, że na niego głosował. Opisuje Nawrockiego jako człowieka z ludu, wiarygodnego i rozumiejącego codzienne życie. Żartuje, że podoba mu się również jego fizyczna bojowość, ale podkreśla, że nie z tego powodu oddał na niego głos.
5. Trzeźwość, alkohol i odpowiedzialność wobec słuchaczy:
Spoiler
  • 00:15:45–00:21:52 — Trzeźwienie to dla niego więcej niż niepicie. Mówi o zbliżającym się 17. roku tej drogi, dawnych huśtawkach emocjonalnych i uczeniu się rozpoznawania własnych uczuć. Opisuje, że kiedyś po impulsie przychodził alkohol, a dziś próbuje ustalić, co go zdenerwowało i dlaczego. Wspomina też okresy, gdy obecność osób pod wpływem mocno go destabilizowała.
  • 00:22:10–00:23:43 — Co sam uznaje za sygnały alarmowe? Wymienia niedotrzymywanie postanowień dotyczących picia, żal następnego dnia, krzywdzenie innych, zaniedbywanie pracy i wymówki ukrywające picie. Przestrzega przed usprawiedliwianiem się tym, że ktoś pije tylko w weekendy, za własne pieniądze albo drogi alkohol.
  • 00:24:26–00:25:59 — „Zero zerówek”. Deklaruje, że nie pije również piw bezalkoholowych. Obawia się skojarzeń smakowych i zapachowych z dawnym piciem, a własną zasadę tłumaczy brakiem wystarczającego zaufania do siebie w tej kwestii. To opis jego podejścia, nie uniwersalna porada medyczna.
  • 00:26:48–00:27:18 — Woli mówić o wychodzeniu z nałogu niż o pijackich wyczynach. Uważa, że rozbudowane historie o staczaniu się mogą dawać słuchaczom wygodne usprawiedliwienie: skoro znana osoba robiła gorsze rzeczy, to z nimi nie jest jeszcze tak źle. Dlatego chce opowiadać przede wszystkim o tym, jak sobie poradził.
  • 00:27:23–00:29:14 — Przypadkowy łyk alkoholu na koncercie. Wspomina sytuację z początku trzeźwości: sięgnął po szklankę, wyczuł alkohol i go wypluł. Według jego relacji Piotr uspokoił go wtedy, zaprzeczając obecności alkoholu, a dopiero rok później przyznał, że w szklance była wódka. Peja uważa, że przyjaciel pomógł mu w ten sposób utrzymać psychiczną równowagę.
  • 00:29:16–00:32:51 — Pomyłka z drinkiem podczas wakacji. Opowiada, że w Turcji dostał cudzy napój: pierwszy łyk połknął, drugi wypluł. Pomogły mu rozmowy z bliskimi i przyjacielem. Nie potraktował tego jako świadomego powrotu do picia. Ważna część historii dotyczy następnego dnia: potrzebował wsparcia, podczas gdy otoczenie odczytywało jego minę jako sygnał, żeby się nie zbliżać.
  • 00:32:54–00:33:45 — Sny alkoholowe. Wspomina dawne, bardzo sugestywne sny o piciu, po których sprawdzał, czy naprawdę nie złamał abstynencji. Opisuje również towarzyszące im zmęczenie i doświadczenie nazywane przez niego „suchym kacem”.
  • 00:42:59–00:45:25 — Reklamowanie alkoholu. Nie uważa promowania alkoholu przez osoby publiczne za dobry ruch, choć zaznacza, że odbiorcy także dokonują własnych wyborów. Sam nie chce pozować na alkoholowych ściankach i mówi o dyskomforcie związanym z festiwalami noszącymi nazwy takich marek. Dodaje, że musiał nauczyć się funkcjonować w świecie, w którym inni nadal piją.
  • 00:45:29–00:48:24 — Edukacja zamiast gotowej recepty na prohibicję. Prostuje pytanie prowadzącego: chodziło mu o opis choroby alkoholowej w szkolnym podręczniku do biologii, nie o zapis w konstytucji. Krytykuje społeczną skalę problemu i zestawia wpływy z akcyzy z kosztami leczenia. Przy pytaniu o ograniczenia sprzedaży przyznaje jednak, że nie ma gotowego rozwiązania; chce przede wszystkim dzielić się własnym doświadczeniem.
  • 00:48:46–00:50:57 — Nie przypisuje sobie cudzej trzeźwości. Rymanowski odczytuje podziękowania od słuchaczy. Peja odpowiada, że osoba, która przestała pić, zawdzięcza to własnej pracy — on mógł jedynie podsunąć wskazówkę. Jednocześnie przyznaje, że czuje odpowiedzialność wobec ludzi, dla których jego przykład jest ważny.
6. Dzieciństwo, rodzice, judo i rodzina:
Spoiler
  • 00:04:07–00:06:17 — Ostatnia dekada jako najlepszy okres życia. Peja mówi, że dziś czuje się lepiej niż jako zagubiony trzydziestolatek. Ostatnie dziesięć lat ocenia bardzo wysoko. Podkreśla, że nie musi już ciągle czegoś udowadniać i mniej zależy od cudzych opinii.
  • 00:06:18–00:10:25 — Jakim jest ojcem? Krytycznie mówi o wychowywaniu dzieci pod kloszem, ale wspomina też własny dziecięcy lęk wywoływany obrazami wojen w telewizji. W domu za bardziej konsekwentną uważa żonę; siebie opisuje jako rodzica bardziej elastycznego i odpowiedzialnego za rozrywkę. Opowiada również o sportowych zainteresowaniach syna: piłce, judo i taekwondo.
  • 00:11:03–00:14:49 — Judo i rozstanie z Olimpią Poznań. Potwierdza dwa mistrzostwa Polski młodzików i mówi, że zakończył treningi w 1995 roku. Według jego wspomnień mimo wyników przestano zabierać go na część zawodów. Szczególnie zapamiętał warunek ścięcia włosów przed zagranicznym wyjazdem: ściął je, a mimo to nie pojechał. Z czasem coraz mocniej pochłaniały go rap, życie towarzyskie i mecze.
  • 00:33:46–00:36:33 — Ojciec „Telewizorek”. Wspomina ojca jako człowieka pracowitego i uzdolnionego technicznie, naprawiającego m.in. telewizory. Rymanowski odkrywa, że jego ojciec miał tę samą ksywkę. Peja opowiada, że gdy sami nie mieli telewizora, zdarzało się odwlekać oddanie naprawionego sprzętu, żeby jeszcze obejrzeć mecz.
  • 00:36:34–00:41:49 — Wybaczenie rodzicom i rola domowej „maskotki”. Mówi, że wybaczył ojcu, choć domowe konflikty pozostawiły ślad. Siebie z dzieciństwa opisuje jako dziecko próbujące rozśmieszać rodziców i odciągać ich od kłótni. Wspomina też ucieczkę w książki, marzenia i muzykę. Za najważniejszy tatuaż uznaje portret matki.
  • 00:51:12–00:52:33 — „Kochana mamo” i łzy przy Guru. Mówi, że sam nie uronił łzy przy „Kochanej mamie”, choć widział silne reakcje słuchaczy. Zdarzyło mu się natomiast rozpłakać przy nagraniu Guru z Gang Starr. Opowiada, że wyszedł wtedy z salonu do garażu, żeby dzieci nie widziały jego reakcji.
  • 02:12:47–02:16:26 — Pieniądze go zmieniły, ale ceni stopniową drogę. Przyznaje, że pieniądze zmieniają perspektywę i możliwości. Uważa, że bardzo szybki sukces finansowy w młodym wieku może być trudny do udźwignięcia, dlatego cieszy się, że sam dochodził do swojego poziomu przez lata. Deklaruje, że posiada prawa do nagrań, kontroluje finanse, organizuje koncerty i jest własnym menedżerem.
  • 02:16:31–02:17:53 — Małżeństwo wymaga pracy. Przy rozmowie o 14 latach małżeństwa z Pauliną nie przedstawia go jako nieustającej sielanki. Mówi o trudniejszych okresach, obowiązkach rodzicielskich oraz o tym, że nawet będąc w domu, potrafi myślami pozostawać przy muzyce i planach. Przyznaje, że uczy się uważniej słuchać żony.
7. Książki, filmy, pandemia, modlitwa i podejście do życia:
Spoiler
  • 00:41:55–00:42:49 — Niziurski i literackie inspiracje. Z sentymentem wspomina książki Edmunda Niziurskiego. Opowiada też o sprawdzaniu charakterystyki dawnego bohatera z myślą o wykorzystaniu takiego odniesienia w rapie i podsunięciu słuchaczom lektury.
  • 00:53:23–00:54:59 — Zmiana w odbiorze filmowej przemocy. Mówi, że dziś mocniej dostrzega w takich scenach krzywdę człowieka, zamiast traktować je wyłącznie jako element akcji. Wspomina polskie kino, a wśród cenionych filmów wymienia m.in. Wielkie piękno i Młodość Sorrentino.
  • 00:55:19–00:57:38 — Własne płyty i książki zamiast wyłącznego polegania na abonamentach. Nadal kolekcjonuje CD i filmy na fizycznych nośnikach, choć korzysta również ze streamingu. Zachęca do posiadania własnych zbiorów. W plecaku ma książkę o Persji oraz biografię Raekwona. Pojawia się także temat wykorzystywania książek do trenowania AI — wprowadza go Rymanowski, a Peja mówi, że o tym słyszał.
  • 00:58:04–01:00:35 — Pierwszy mikrofon i kabaret Tey. Wspomina dziecięce występy podczas Dnia Drukarza lub w przedszkolu oraz emocje związane z usłyszeniem własnego głosu na sali. Potem wraca do Laskowika, Smolenia i zapamiętanych skeczy.
  • 01:00:36–01:02:09 — Mniej potrzeby wygrywania każdej dyskusji. Uważa, że z wiekiem stał się bardziej empatyczny i częściej słucha. Nadal ma mocne przekonania, zwłaszcza dotyczące hip-hopu, ale przyznaje, że dawniej własne zdanie traktował znacznie bardziej kategorycznie.
  • 01:05:29–01:06:50 — Okres pandemii jako czas intensywnego nagrywania. Opowiada, że brak koncertów, studio pod ręką i mieszkanie na wsi sprzyjały pracy. Jednocześnie używa sceptycznych określeń wobec pandemii i restrykcji — to jego oceny ówczesnej sytuacji. Zaznacza, że miał łatwiej niż ludzie zamknięci w mieszkaniach w blokach.
  • 01:06:33–01:08:55 — Rodzinna modlitwa i granice hasła „wszystko jest po coś”. Wspomina okres, gdy rodzina brała się za ręce i wspólnie odmawiała modlitwę o pogodę ducha. Rozwija temat odróżniania rzeczy, na które ma wpływ, od tych, których nie zmieni. Jednocześnie sam podważa łatwe pocieszanie hasłem „wszystko jest po coś”, gdy chodzi o śmiertelną chorobę, utratę rodziny czy krzywdę wojenną.
  • 01:09:05–01:11:55 — Śmierć, zdrowie i pracowitość z wyjątkami. Mówi, że na trzeźwo częściej myśli o zdrowiu i własnej śmiertelności. Chce sensownie wykorzystywać czas, ale nie idealizuje swojej pracowitości: przyznaje, że łatwiej mu mobilizować się do zawodowych projektów niż do porannego przygotowywania dzieci do szkoły.
8. Reprezentacja, Lech i dawne życie kibicowskie:
Spoiler
  • 02:05:11–02:07:53 — Co nie działa w reprezentacji? Peja komentuje grę kadry, dobór zawodników i rolę selekcjonera. Wskazuje na problemy ze zgraniem i utrzymaniem sił, przywołuje też zawodników Lecha. Kilkakrotnie zastrzega, że nie uważa się za eksperta.
  • 02:07:54–02:09:17 — Lewandowski na zakończenie kariery w Lechu. Mówi, że na miejscu Lewego zrezygnowałby z wielkich pieniędzy i wrócił do Poznania. To jego kibicowskie życzenie. Rozwija też opinię, że wspólna liga i częstsza gra przeciwko sobie mogą pomagać reprezentantom w zgraniu.
  • 02:09:22–02:09:45 — Oprawa „Łączy nas wóda”. Bardzo pozytywnie ocenia oprawę Lecha z wizerunkiem Cezarego Kuleszy i tym hasłem. Rozmówcy wspominają również karę i odwołanie.
  • 02:09:47–02:10:49 — Czy tęskni za chuliganką? Najpierw prostuje utożsamianie ultrasów z ulicznymi gonitwami, wskazując na doping. O chuligańskich latach 90. mówi jako o chaosie, niszczonym mieniu i krzywdzie przypadkowych osób. Deklaruje, że tego mu nie brakuje.
  • 02:10:53–02:12:46 — Stadionowa energia została. Nadal mocno przeżywa mecze Lecha i uważa jego doping za najlepszy w kraju — wyraźnie mówi to z perspektywy kibica. Cieszy go, że dzieci także łapią sportowe emocje. Własne pozytywne doświadczenia z obecnych stadionów przeciwstawia wspomnieniom z lat 90.
9. Na zakończenie:
Spoiler
  • 02:20:58–02:21:11 — Co powiedziałby sobie z 2000 roku? Pięćdziesięcioletni Peja odpowiada słowami przypisanymi KęKę: „Zrobiłeś to, chłopak”.
  • 02:21:14–02:21:34 — Trzeci długi wywiad tego dnia. Na koniec zdradza, że wcześniej rozmawiał już z Grzegorzem Krychowiakiem i Cyprianem, a do Rymanowskiego przyjechał po około pięciu godzinach innych rozmów. Obawiał się, że będzie już wypompowany.

Re: Peja

: 01 paź 2026, 10:06
autor: bobsonbejbi
on w ogóle mówił cos o "rozmowie z cyprianem", chodziło o tego co wszystkich foliarzy do siebie sprasza i slucha z kamienna twarza o tym ze Hitler to w sumie mial rację?

Re: Peja

: 01 paź 2026, 10:09
autor: Haczapurjan
No chyba chodzi o Cypriana Majchera właśnie.
Inny nie przychodzi mi do głowy.
Ostatnio był u niego Waldek Kasta, tak że Rychu zaraz później by nawet się wpisywał w pewną konwencję

Re: Peja

: 01 paź 2026, 10:27
autor: Jose
ta, Majcher leci teraz z raperami też często, byli też Słoń i Lukasyno