Belmondo
- gods bidness
- Posty: 5259
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Belmondo
Jego mózg jest w McD, zaś ona przy kasie w Kauflandzie
Re: Belmondo
ciekawe czy on moze sie jeszcze bardziej skompromitowac niz juz jest skompromitowany 
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsnyprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
Re: Belmondo
Nie ma czegos takiego jak kompromitacja, pod warunkiem ze masz na to wywalone jajca jak on. Żadnego tlumaczenia sie, zero placzliwych insta przeprosin do kamery. Jego modus operandi to ciagle skakanie od kompromitacji do kompromitacji. I jest to absolutnie mistrzowska strategia damage control. Jak nie reagujesz to afera umiera po dwóch dniach.
Re: Belmondo
nie no akurat tłumaczył się zmuszony przez gsp za rafalale i za schizy ze to była cytuje "wierutna bzdura'' za co ma minusa ale rozumiem z drugiej strony
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
Re: Belmondo
Przepraszam wszystkich, których zawiodłem moją chorobą psychiczną, przede wszystkim braci z Mobbyn, z którymi wspólnie walczyłem o wartości, którym zaprzeczyłem. Nigdy nie poprę takich zachowań. Uważam je za niedopuszczalne. To koniec drogi dla Belmondo. Niech dla innych to będzie nauczka, jaką destrukcję robią w mózgu narkotyki. Całe przewodnictwo w Mobbyn zostawiam mojemu bratu GSP, który swoją egzystencją udowodnił, że zasługuje na nie. Trzymajcie się.
Well, you know, whiteys gotta pay... and the payment is baby hands
Re: Belmondo
Kurwa mordo jak tam jego brat Mahatma który swoją postawą udowodnił, że zasługuje na przewodnictwo w mobbyn stał z maczetą to nic w tym dziwnego, że przeczytał ten traktat
Re: Belmondo
Kto by nie przeczytał gdyby groził mu analny terrorysta stojący obok cyk
I rot in this dread, my only world's the one in my head
I hate psychotherapists, I walk amongst walking dead

I hate psychotherapists, I walk amongst walking dead
Spoiler

Re: Belmondo
Polecam obejrzeć w formie audiowizualnej:
Widać że czyta pod groźbą potencjalnej analnej penetracji przez GPSiaka i gdyby nie to, to żadnego oświadczenia by nie było (i bardzo dobrze)
Kto nie odpierdalał maniany podczas psychozy dopamionwej niech pierwszy rzuci kamieniem.
Widać że czyta pod groźbą potencjalnej analnej penetracji przez GPSiaka i gdyby nie to, to żadnego oświadczenia by nie było (i bardzo dobrze)
Kto nie odpierdalał maniany podczas psychozy dopamionwej niech pierwszy rzuci kamieniem.
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
- gods bidness
- Posty: 5259
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Belmondo
Już nie udawajmy, że Belmondo tak się obawia analnej penetracji.
Re: Belmondo
GSP nie chce się przebierać za babę może w tym jest problem, poza tym wątpię aby przejmował się przykładową kwestią lubrykantu cyk być może hardcore anal terror wykracza poza upodobania Młodego Bi
I rot in this dread, my only world's the one in my head
I hate psychotherapists, I walk amongst walking dead

I hate psychotherapists, I walk amongst walking dead
Spoiler

-
georgefloyd
- Posty: 334
- Rejestracja: 26 lip 2025, 9:06
Re: Belmondo
Coś takiego jak kompromitacja nie istnieje tylko musisz mieć odpowiednio wywalone jajca. Jeden spierdzi się, popłaczę się i każdy będzie miał z niego bekę, a drugi zesra się jeszcze raz i będzie miał wywalone kule. Tak to jest właśnie w życiu tylko do tego potrzebny jest mental, który pozwala ci się wyzbyć strachu. A jak wiemy, strach paralizuje ręce. Jeden się załamie że złapali go ze spaniem z transem, drugi powie że loda opierdoliła lepiej niż niejedna panna. Nie ma co się przejmować opiniami ludzi, bo one są tylko w Internecie. Odłączasz WiFi i tego wszystkiego nie ma. A jak masz w bicepsie 40 i jakiś gnój się z Ciebie będzie śmiał w co wątpię to podchodzisz łapiesz za kudły, odgryzasz mu głowę i kąsasz po polikach. No ewentualnie placka na łeb i będzie płakał skulony. Róbcie biceps, nogi i pójdźcie na 2 miesiące treningów muai thai tyle starczy na 99 procent oponentów na których traficie w życiu. Belmondo ma ogólnie wyjebane na swoje życie, a jeszcze myślicie że przejmuje się opiniami innych? Dajcie spokój.








