No co Ty byku. Akurat w Liverpoolu na DMie wieczna posucha. Jak Mascherano poszedł do Barcy w 2010, to powstał krater, który udało się zasypać dopiero w 2018, kupując Fabinho. A tak to jakieś Lucasy, Spearingi, Poulseny, Emre Cany itd.travis1 pisze: ↑16 sie 2023, 23:12 Nie no mniej komicznie wyglądało nawet to wypożyczenie Arthura Melo rok temu, kilka dni temu się zastanawiałem czy może ten Lavia jest wart tej kasy i poszukać kogoś lepszego, do momentu gdzie Caicedo nawet nie spojrzał na lfc, Lavia się obraził i wbił caly na biało jakiś japoński Hendo,
aż się kurwa zgadzam z Ronaldo że kiedyś to było tzn piłkarze byli jakiś Xabi Alonso, Gerard no trochę inna pozycja, Fabinho, Henderson, nawet jay spearing który wsadzał łeb tam gdzie inni nogi by nie włożyli, dobra tutaj z przymrużeniem, a teraz jakiś japoński no name, tzn to byłby ciekawy transfer dla takiego Luton, bo poziom odpowiedni, dłaby radę w 1 składzie do tego parę japoncow by się klubem zainteresowało ale do Liverpoolu ecch coraz cieszę życie kibica
I z tym kiedyś to było to się nie rozpędzaj. Konchesky, N’Gong, Voronin, Kyrgiakos, Moreno, Cissokho…
Pamiętacie, czy już zapomnieliście?










