Strona 371 z 374

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 10:38
autor: sqlie
TrifeLife pisze: wczoraj, 10:01
Burak pisze: wczoraj, 9:36 Pewnie jakieś alfy PVP czy inne bieda ketony zamiast se okuratnego i sprawiedliwego dziada zapodać
A da się to jakoś porównać do działania łupieżu czy Mateusza?
Bo ja to kompletnie już poza tematem jestem w nowinkach i ciężko mi sobie nawet wyobrazić ich efekty.
temat ze schizami po alfa pvp to jeden z lepszych na hyperreal

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 10:40
autor: ogkush
@TrifeLife nie boją się bo nie myślą trzeźwo : D dobrze na pewno nie wygląda a nieprzespane noce nie są obowiązkowe żeby mieć takie paranoje ale na pewno nie pomagają

ogólnie pamięć o przyjemnych efektach które pewnie miał po pierwszych liniach jest silniejsza niż pamięć o konsekwencjach, mógł pomyśleć ze miał długą przerwę, teraz weźmie mniej i będzie git, jeśli miał już takie epizody to kolejne mogą się pojawić łatwiej i szybciej nawet po mniejszych dawkach


niby śmieszne te jazdy tym bardziej ze belmondziarz jest memiczny sam w sobie ale ogólnie przykra sprawa Tytus na pewno do szczęśliwych nie należy

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 10:46
autor: dr zjeb
TrifeLife pisze: wczoraj, 10:35 Z tym, że Belmondo wygląda dość „rześko” na pierwszy rzut oka - nie jest zmarszczony na ryju, co raczej nie pasuje do takiego ciągu.
Na pierwszy może i nie, ale z twarzy i ogólnie sylwetki to już od dłuższego czasu napuchnięty jak konsument używek oraz psychotropów właśnie.

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 11:14
autor: marmolad_k2
Po prostu nie bierzcie narkotyków, czy to takie trudne :dunno:

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 11:41
autor: Prez
owszem

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 11:55
autor: kurator
Wydawało się, że już idzie w dobrą stronę. Nie obserwuje za bardzo co tam się u niego dzieje na na co dzień, ale czasem mi się przebijały na feedzie jego zdjęcia z jakąś Panną, a to sympatyczne spacerki rodzinne, a to granie w golfa. Tyle razy już niby widziałem jego ataki i za każdym razem mi przykro

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 11:57
autor: TooMuchSmoke
Chuja tam w dobrą stronę, na takim etapie to już tylko leczenie w ośrodku zamkniętym i wieloletnia terapia, a nie jakieś kurwa spacerki z rodziną i granie w golfa w przerwach między jednym, a drugim maratonem.

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 12:26
autor: Ema
pocieszny to ryj jest jednak

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 12:38
autor: horrypaz
no w chuj pocieszny...

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 12:43
autor: Burak
Od atrakcji do kalectwa prosta ścieżka jak od ćpania do szaleństwa
Życzę szczęścia w turbulencji, w ustach czuję posmak metalicznej rtęci

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 12:46
autor: gods bidness
Po 1 - to nudne w chuj te jego lajwy, zawsze jedno i to samo. On się niby boi, że wszyscy chcą go zabić i cały świat, cała jego plansza jest podstawiona w tym celu. Ale z drugiej strony to tylko podejrzewa, ale w sumie nie wie, może tak, może nie, przez co nic się nie dzieje. Do dupy z takim patostreamem.

Po 2 - to nie trzeba wymieniać jakichś nie wiadomo jak wymyślnych dragów, bo byle jaki stymulant może go doprowadzać do takiego, książkowego wręcz stanu psychotycznego. Mam ziomka, który (nie wdawając się w szczegóły, bo świat jest mały) po zwykłej fecie i jakimś tam ciągu z nią, z powodu własnych paranoi, że ścigają go służby, włącznie z AT i snajperami, odpierdolił sam sobie na własne życzenie taki cyrk, że ledwo uszedł z życiem, leżał chyba miesiąc w szpitalu połamany i do dziś ma problemy zdrowotne (fizycznie).

A drugim razem ten sam ziomek też był o krok od ciachania kogoś nożem, bo se wkręcił, że ktoś tam coś tam mu robi z kimś tam.

Taki Belmondo to straszny nudziarz w porównaniu z innymi historiami tego typu.

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 12:52
autor: jest_zasadzka
gods bidness pisze: wczoraj, 12:46 Po 1 - to nudne w chuj te jego lajwy, zawsze jedno i to samo. On się niby boi, że wszyscy chcą go zabić i cały świat, cała jego plansza jest podstawiona w tym celu. Ale z drugiej strony to tylko podejrzewa, ale w sumie nie wie, może tak, może nie, przez co nic się nie dzieje. Do dupy z takim patostreamem.
to zrób lepszy jak heatujesz

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 12:55
autor: gods bidness


Niby tak, ale dla takich ratowników, to jednak musi być spoko przerywnik, że zamiast pompować jakiegoś zawałowca, mogę se spokojnie siedzieć i patrzeć jak naćpany chłop coś pierdoli i rozkminia czy pić to oshee czy nie pić.

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 12:56
autor: Cz4rny1337
w sobote mam go w szczecinie ogladac ale cos sie obawiam czy dotrze

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 13:03
autor: Luxair
gods bidness pisze: wczoraj, 12:46 Po 1 - to nudne w chuj te jego lajwy, zawsze jedno i to samo. On się niby boi, że wszyscy chcą go zabić i cały świat, cała jego plansza jest podstawiona w tym celu. Ale z drugiej strony to tylko podejrzewa, ale w sumie nie wie, może tak, może nie, przez co nic się nie dzieje. Do dupy z takim patostreamem.
Szkoda że Lygrys już nie robi kroków po dworcu, liczyliśmy wszyscy na crossover multiwersów

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 13:03
autor: ogkush
@gods bidness no nudne nie nudne jednak nie wiem kto inny ubzdurał sobie że lajw to jakaś tarcza i relacjonuje swoje paranoje dla 3 tysięcy osób :lol:

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 13:08
autor: zuperhero
gods bidness pisze: wczoraj, 12:46 Po 2 - to nie trzeba wymieniać jakichś nie wiadomo jak wymyślnych dragów, bo byle jaki stymulant może go doprowadzać do takiego, książkowego wręcz stanu psychotycznego. Mam ziomka, który (nie wdawając się w szczegóły, bo świat jest mały) po zwykłej fecie i jakimś tam ciągu z nią, z powodu własnych paranoi, że ścigają go służby, włącznie z AT i snajperami, odpierdolił sam sobie na własne życzenie taki cyrk, że ledwo uszedł z życiem, leżał chyba miesiąc w szpitalu połamany i do dziś ma problemy zdrowotne (fizycznie).
nie wspominając, że jak się jest życiowym pechowcem, to takie jazdy można mieć nawet z zachowanym BHP życiowym, bez jakichkolwiek stymulantów

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 13:14
autor: Travson
Luxair pisze: wczoraj, 13:03
gods bidness pisze: wczoraj, 12:46 Po 1 - to nudne w chuj te jego lajwy, zawsze jedno i to samo. On się niby boi, że wszyscy chcą go zabić i cały świat, cała jego plansza jest podstawiona w tym celu. Ale z drugiej strony to tylko podejrzewa, ale w sumie nie wie, może tak, może nie, przez co nic się nie dzieje. Do dupy z takim patostreamem.
Szkoda że Lygrys już nie robi kroków po dworcu, liczyliśmy wszyscy na crossover multiwersów
akurat w Sopocie by się mogli przeciąć

Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 14:28
autor: xxxkawo
gods bidness pisze: wczoraj, 12:46 Taki Belmondo to straszny nudziarz w porównaniu z innymi historiami tego typu.
Nie no bywały ciekawsze lajwy, ale ja się nie dziwie że on poschizowany siedzi jak tam za oknem the walking dead sie dzieje


Re: Belmondo

: 15 cze 2026, 16:10
autor: TdW
Cz4rny1337 pisze: wczoraj, 12:56 w sobote mam go w szczecinie ogladac ale cos sie obawiam czy dotrze
2 lata temu kupiłem bilet i koncert się nie odbył, bo jakiś czas wcześniej zaczęły się jazdy i zasadzki na sympatycznego rapera xD